Satyrycznie, ironicznie a płakać się chce - wiersz

Autor: art_roxana
Czy podobał Ci się ten wiersz? 3

(Przed użyciem skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.)



               ***

Siedzę sobie jak hrabina,
wygodnie w fotelu bujanym,
sącząc którąś lampkę wina,
dumając nad życiem złamanym.

I patrzę tak sobie jak dynda,
lniana pętelka z żyralndola,
wygląda jak do nieba winda,
albo... anielska aureola?

Aż się o świętach rozmarzyłam,
i o bombkach na choince,
dlatego tak bardzo zapragnęłam,
zawisnąć jak one na lince!

Więc wstałam i się wspięłam,
po krześle, ławce i stole,
łebek swój w pętlę wsunęłam,
a potem było: Ja pierdole!

Zamiast jak bombka zawisnąć,
na dupie wylądowałam,
nie zdążyłam ani zabłysnąć,
i znów się popłakałam.

Ciach! Linka się urwała,
żyrandol rozjebałam,
jeszcze się potłukłam cała,
Ale dojebałam...

Siedzę taka upłakana,
bo tak mi do głowy przyszło,
że, jestem żałosna i nieudana,
bo znowu mi w życiu nie wyszło.

             ***


Nieco wulgaryzmów, gdyż autoironia osiągnęła dziś swoje apogeum, amen.

Najpopularniejsze wiersze
Inne wiersze tego autora

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

O autorze
art_roxana
Użytkownik - art_roxana

O sobie samym: Pisanie to moje hobby, nie zawsze wychodzi idealnie. Chętnie wczytuję się w opinię innych. Uważam, że każdy ma prawo do własnego zdania. Szanuję to i chcę, aby inni szanowali moje.
Ostatnio widziany: 2020-03-25 18:51:55