Słowik i Róża - wiersz

Autor: joanna53
Czy podobał Ci się ten wiersz? 0


Wyrosła Róża kiedyś w ogrodzie
schowana w cieniu dorodnych grusz
spijała rosę rankiem o wschodzie
smutno jej było bez innych róż

Grusze skąpiły złotych promieni
nie mogła okiem dosięgnąć gwiazd
już coraz bliżej było jesieni
i tylko Słowik umilał czas

Nie smuć się droga moja Różyczko
mawiał jej słowa i to nieraz
jestem przy tobie zawsze tak blisko
i przyjaciela we mnie tu masz

A kiedy śpiewał przecudnym głosem
to Róża z szczęścia roniła łzy
mogła się wtedy pogodzić z losem
mijały lata słoneczne dni

Aż kiedyś rankiem o wschodzie słońca
zamilkł na zawsze Słowika głos
to jego Róża umierająca
i prosto w serce otrzymał cios

Zostało miejsce puste w ogrodzie
a nad nim Słowik wylewał łzy
i już nie śpiewał rankiem o wschodzie
wróć przyjaciółko najdroższa ty

Wiatr tylko pląsał w pustym ogrodzie
i strącał liście z wysokich grusz
zabrakło Róży o cud urodzie
była jedyną z tysiąca róż

Najpopularniejsze wiersze

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.