Śmierć - wiersz

Autor: MatMax
Czy podobał Ci się ten wiersz? 0

Świat runął a hałas mnie ogłuszył.

Cienką strużka krwi z nosa uciekła

"Jestem Twą słodka katastrofom"- cicho szepła.

To te straszne zmęczenie.

Pot na czole i ta łza w oku

Piasek w ustach - tłumacze sobie.

"nie uciekaj, bo nie masz gdzie"

dodała poważnym tonem -

Biegnij, krzycz a i tak mam Cię w garści"

Poddaje się - przegrałem

Żegnaj me życie

Zamykam oczy i otwieram.

Jestem sam znów, całkiem sam.

Nawet ona mnie zostawiła.

 

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

O autorze
MatMax
Użytkownik - MatMax

O sobie samym:
Ostatnio widziany: 2012-04-29 22:42:24