Smutek w roli głównej - wiersz

Autor: Czytelnik59
Czy podobał Ci się ten wiersz? 0

od chwili narodzin niezmiennie czai się w oczach

płoszą go jedynie filigranowe szczęścia

 

stroni od zatłoczonych miejsc gdzie panuje uciecha

ma wygląd rasowego artysty

którego dłoń perfekcyjnie maluje przygnębienie

 

idealnie szkli oczy nawilża nos i usta

przypomina głęboką noc bez gwiazd

albo otwarte zimą okno

przy którym dygocze się z chłodu

 

aby spotkać się sam ze sobą

dogania każdego

i z nonszalancją rozsiada we wnętrzu

 

kiedy wpada i porywa mnie w ramiona

uzbrojona w uśmiech udaję radość

 

tłamszę go najmocniej jak potrafię

ukrywam byle nie martwić innych

powtarzając w duszy  jutro zajrzy pociecha

 

 

 

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

O autorze
Czytelnik59
Użytkownik - Czytelnik59

O sobie samym:
Ostatnio widziany: 2020-08-08 23:18:12