Sowa - wiersz

Autor: joanna53
Czy podobał Ci się ten wiersz? 0

 

 

 

Pewna sowa pomyślała

i do miasta poleciała

okulary  będę  nosić

o pomoc nie muszę prosić

 

Nocą to już inna sprawa

dla mnie fraszka i zabawa

dzień mi żaden nie pasuje

bo od światła wzrok się psuje

 

Co ty mówisz dzięcioł pyta

kto bez światła książki czyta

przecież każdy to rozumie

że po ciemku nikt nie umie

 

A kto w drzewo głośno stuka

nie wiadomo  czego szuka

sowo  w  dzień to ja pracuję

tak jak ty nie leniuchuję

 

Ty masz takie wielkie oczy

dobrze  widzisz tylko w nocy

zamiast  obserwować  las

spijże sowo  chociaż raz

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.