splątani - wiersz

Autor: sambefer
Czy podobał Ci się ten wiersz? 1

*

*         splątani       *

ona mówi nie

a on mówi tak

ona krzywi usta

on się cały śmieje

 

ona lekkim gestem

przestrzenie otwiera

on pośród fal dzielnie

głowy nie zatapia

 

ona ciało

w zaprzęg słowa ubiera

on roztargnienie

bezwiednie wybiera

 

ona zmiany

wysoka trawa skoszona

on wielki wóz

woła niebo zatem szuka

 

ona magiczny kamień

przepowiedni używa

nie waha się

a on mimo pomimo

radzi sobie dobrze

może ślepo

 

ona rządzi na grzędzie

on się nie tym przejmuje

ona planuje działa

on na bieżąco goni

 

ona nagle nieobecna

jest ale obca

on drugie niechciane imię

cierpienie wkłada

 

ona promienieje

a on zbity z tropu

ona dzwonki i aniołki

on zagrzewa się do boju

 

mnożenie i dzielenie

a wynik zawsze ten sam

wspólnego życia

węzeł gordyjski

 

 

****************************

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

O autorze
sambefer
Użytkownik - sambefer

O sobie samym:
Ostatnio widziany: 2019-11-04 11:28:01