Szpony smutku - wiersz

Autor: Rinoa017
Czy podobał Ci się ten wiersz? 0

Jak smutek mój wyrazić, Który w tej chwili mnie trzyma W szklanej pułapce bez wyjścia? Gdy smutek dusi mnie łzami, Zamkniętą... Szukam wyjścia z pułapki. I szarpię się, By choć zaczerpnąć Odrobiny powietrza... Niby wolna... A w zamknięciu. Pułapka bez wyjścia. Łzy kapały... On też to widział... Ale... Wypuścić nie chciał... Zamknięta w smutku... Niby wolna... A w zamknięciu... W uścicku, Którego niemal nikt by nie wytrzymał... Wielu już przez niego zginęło... Ale on dalej trzymał ich w swych szponach. Zamknięta, Szukam wyjścia z pułapki. Trwam... Niby wolna... Ale w pół-życiu... Bez radości... I miłości... Potrzebnej człowiekowi... Jak wszystko inne. Niby wolna... Ale zamknięta, Znienawidzona, Poniewierana... Niby wolna... Ale w zamknięciu.

Najpopularniejsze wiersze

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeśeli jeszcze go nie posiadasz.

Reklamy
O autorze
Rinoa017
Użytkownik - Rinoa017

O sobie samym: Nie ma dobrej i złej strony. Są tylko dwa punkty widzenia...
Ostatnio widziany: 2022-11-27 20:19:35