Tajemnica Królika - wiersz

Autor: goniaW17
Czy podobał Ci się ten wiersz? 0

Odwiedził raz Królik Króliczycę
bo chciał wyjawić jej tajemnice
No, może nie chciał lecz ciężko mu było
samemu żyć z tym, co się wydarzyło.

Zapukał i czeka, i już miał odchodzić
gdy drzwi po cichu jej synek otworzył.
- Jest mama, mój synu? - zapytał małego
- jest - zapraszam do pokoju gościnnego.

- Witaj przyjaciółko moja droga
sprowadza mnie do ciebie ogromna trwoga.
Musze ci wyjawić coś niezwykłego
ale obiecaj, ze nie zdradzisz sekretu mego?"

- Przysięgam ci tu i teraz - dochować słowa,
a znasz mnie, jam jest Zosia Królikowa.

- Nie wiem jak zacząć, jest mi strasznie łyso
dobra powiem wprost - przespałem się z Lisicą.

- A to dopiero wielka mi tajemnica
przecież o tym bębni już cala okolica!!

Królik spuścił uszy i powędrował do domu
i przysiągł sobie, ze nie powie już nic nikomu.


Morał oczywiście będzie, jakby tak bez tego.
Zastanów się dwa razy, mój drogi kolego,
komu chcesz wyjawić swoją tajemnicę
by się nie zaskoczyć przez jakąś Króliczycę.

Najpopularniejsze wiersze
Inne wiersze tego autora

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

O autorze
goniaW17
Użytkownik - goniaW17

O sobie samym:
Ostatnio widziany: 2009-09-16 20:23:50