tęsknota - wiersz

Autor: teina
Czy podobał Ci się ten wiersz? 0

marzy mi się miłość szalona i bezpieczna rozsiadająca się niepewnie w miękkim fotelu nierealnie rzeczywista jawnie śpiąca przez okular szklanej bańki oglądająca szarość dnia za sercem nie pytająca o deadline terminy odlotu ptaków dziś już nie pisze się psalmów o Miłości nawet aforyzmy zdarzają się rzadko w zagęszczonym rytmie globalnej dzielnicy już tylko mocna herbata nocna stary stolik segregatory ciemnych myśli i snów chorych w środku dnia rozkawałkowuję się o 3 w nocy rozbieram składam chcąc posegregować ból i tęsknotę

Inne wiersze tego autora

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

O autorze
teina
Użytkownik - teina

O sobie samym:
Ostatnio widziany: