to co święte - wiersz

Autor: mariuccio
Czy podobał Ci się ten wiersz? 0

runął świat mych marzeń

i cierń wniknął w duszę

usta otwieram do krzyku

lodowaty trwogi dreszcz

odarte z przyszłości myśli 

bezceremonialnie przenika

jutro umarło, nie ma jutra

 spadły wszytkie gwiazdy

w mrocznym taplają się oceanie

na posępnej, obojętnej twarzy

ponure jak noc gaśnie wejrzenie

pusta sława jak mydlana prysła bańka

dziś własnymi upaja się łzamibo jutro umarło

świat wznieśli go na piaskach

zdemoralizowali i upodliligłusi na dzwon zguby

światło zepchnęli w mroki ciemność ich otacza

pozostało wierzyć...

w to co święte walczyć...

o to co święte

nie zdradź ideałów

 

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

O autorze
mariuccio
Użytkownik - mariuccio

O sobie samym: Usiądź, porozmawiać z tobą chcę, Bo od wielu dni i lat pytań które bolą nazbierało się A odpowiedzi nie dał nikt. Każda taka pusta noc wciąż samotnością kaleczy sny. A nowy, przecież jasny świt, co wybawieniem zawsze był przynosi tylko ból.
Ostatnio widziany: 2019-02-13 06:50:12