* * ** / Twój pocałunek / - wiersz

Autor: zibi16
Czy podobał Ci się ten wiersz? 2

Twój  pocałunek

jakbyś   wystraszona  była

jak  magnez  przyciąga

W  twoich  oczach  cicha  prośba

bym  dał sobie  spokój

bym sobie poszedł

 

No  to  odchodzę  na  długość ramienia

 

Raną mi  jesteś

i  ciepłą pierzyną

zapomniałaś   mojego imienia

ale   las  jeszcze  nie  podszedł

pod  mury  Yorku

 

Twoja przeraźliwa cisza   wbita   obuchem   siekiery

w  mój  mózg

o nic  nie  prosi

 

Zagubieni  jesteśmy

 

ale nie  odchodzimy

nie porzucamy marzeń

choć osobno żyjemy

 

Więcej  nie  można  już  przemilczeć

 

Nasze  imiona w ciemnych pokładach smutku

w  węglu  odbite

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

O autorze
zibi16
Użytkownik - zibi16

O sobie samym: Napisz kilka słów o sobie
Ostatnio widziany: 2019-11-12 18:05:03