reklama

U spowiedzi - wiersz

Autor: goniaW17
Czy podobał Ci się ten wiersz? 0

Przychodzi baba się spowiadać
do lekarza i tak powiada:
"wstydzę się mówić, proszę księdza
myślę po prostu o zmianie męża.."
- ja nie ksią.. - przerywa lekarz
ale baba dalej narzeka:
"nie wiem co robić, bo stary chleje
a jak wypije to i przyleje.."

- Droga pani - w końcu ja pokonał
- tu przychodnia, a nie konfesjonał!
- Przychodnia? A jaka? Publiczna?
- Dokładnie, to ginekologiczna.
- U ginekologa to ja już dziś byłam.
O Matko! to ja przed księdzem kolana obnażyłam!!

Najpopularniejsze wiersze
Inne wiersze tego autora

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

O autorze
goniaW17
Użytkownik - goniaW17

O sobie samym:
Ostatnio widziany: 2009-09-16 20:23:50