reklama

W nałogu - wiersz

Autor: art_roxana
Czy podobał Ci się ten wiersz? 1

Wspomnienia tak bolesne jak otware rany,
a ja rozdrapuję je znów i znów.
Ze spokojem przyglądają się temu,
myśląc, że niedługo będę już zdrów.

Doskonale wiem, że nie mogę być tym,
którego dają za wzór,
bo w środku czuję, że uciekłbym
Jak z tonącego statku szczur.

Nie wiem z czym walczę, ani po co krzyczę.
O pomoc też nie potrafię poprosić.
Jak to się stało, że się tu znalazłem...?
Nie będę więcej tego znosić!

Ściskam w dłoni moje rozwiązanie.
Oddycham nerwowo, zatrzaskuje drzwi.
Czuję odrazę i potworną przykrość,
Lecz nie dano wyjścia mi.

Wypiszę na murach wszystkie winy,
będzie to taka ostatnia spowiedź.
Odejdę bez walki, po dobroci,
i taki będzie mój koniec.

 

W natchnieniu...    https://www.youtube.com/watch?v=v2H4l9RpkwM

Inne wiersze tego autora

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

O autorze
art_roxana
Użytkownik - art_roxana

O sobie samym: Pisanie to moje hobby, nie zawsze wychodzi idealnie. Chętnie wczytuję się w opinię innych. Uważam, że każdy ma prawo do własnego zdania. Szanuję to i chcę, aby inni szanowali moje.
Ostatnio widziany: 2020-06-28 14:37:06