w stronę słońca - wiersz

Autor: kasztan
Czy podobał Ci się ten wiersz? 0

 

 

słońce kończy swoją wędrówkę
przebijając się przez chmury
maluje niebo
wszystkimi odcieniami żółci i czerwieni

ognisty rydwan pogrąża się w wodzie
intensywność barw i czar zachodu
sprawiają że zanurzam się w nich jak pływak

tylko ja morze i ukochana kobieta
chwila warta wieczności
biała mewa niczym anioł
kołysze się na fali

złota droga wyznacza trakt
do pałacu heliosa
zapraszając na przechadzkę

idźmy - by utonąć
w objęciach boga

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

O autorze
kasztan
Użytkownik - kasztan

O sobie samym:
Ostatnio widziany: 2020-09-08 17:53:23