W tęsknocie chwil (Gdzieś o parę kroków stąd...) - wiersz

Autor: Grimdog
Czy podobał Ci się ten wiersz? 0

Deszcz rozniósł monotonią całe miasto
schlany do nieprzytomności
znów nie mogłem zasnąć
wyrzygałem sny w banalną noc
gdzies o parę kroków stąd...
aż do świtu jest mój dom
w refleksach zimnych, obcych rąk
utonę znów, by chwilę nie czuć się jak duch

Spojrzenie jest u kresu sił
westchnienia na granicy drwin
smutno mi...
znalazłem żal w tęksnocie chwil
wciąż jednak nie śni mi się nic

Ostatnia nieposkromiona łza
niedostrzegalna w mroku ust
rozpieszcha się jak martwy kurz
nim wspomni, że to nie jestem ja...

Zapadamy się w nią aż do dna
bez zbędnych gestów przyzwyczajeń
bez oskarżania się nawzajem
o zapomnienie aż do dnia

Gdzieś o parę kroków stąd...
znów popełniliśmy błąd
bo przecież Ty nie jesteś nią...
a w sercach kwitną gorzkie rany
gdy myślimy o tym samym...
aż do rana jest mój dom

Najpopularniejsze wiersze
Inne wiersze tego autora

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Reklamy
O autorze
Grimdog
Użytkownik - Grimdog

O sobie samym: (Nie mam internetu i nie będę miał. Może więc zajrzę tu tylko okazjonalnie.) Posiadam też profil na interia pl pod tym samym nickiem, co i tutaj (w serwisie "znajomi"). To, jeśliby ktoś miał ocohtę dowiedzieć się nieco więcej.
Ostatnio widziany: 2010-08-07 16:09:57