wiersz o niczym konkretnym - wiersz

Autor: melkart1
Czy podobał Ci się ten wiersz? 0

Ślepa babka, ciuciu babka.

Bóg i Diabeł zakręcili mną.

Nieopatrznie zawiązali sumienie w supeł.

Głos mówi: 'Szukaj swojego miejsca.

Szukaj domu, szukaj odpowiedzi...

A nóż coś znajdziesz?"

 


Gdzie mój dom?

Dokąd mam iśc? W las.

Po co? By twój czas zgasł.

Oj ty ślepa!

 


Okręcili – raz, drugi, setny,

Żebym zgubił pewność, odwagę ze snów.

Pędzę po omacku śladem nici Ariadny-Śmierci,

młócąc nogami po zdarzeniach, po upadku własnych dróg.

Z otwartymi oczyma oślepionymi chwilami,

wierzę w świat spłaszczony dookoła.

 


Dostałem zadyszki.

Usiądę na krawędzi dobra i zła.

To właśnie moja ścieżka, ciuciu babki -

co jest sobą, bo stale nigdzie nie mieszka.

Inne wiersze tego autora

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

O autorze
melkart1
Użytkownik - melkart1

O sobie samym: Człowiek późnego renesansu
Ostatnio widziany: 2020-09-20 10:40:08