zastygam w odrętwieniu - wiersz

Autor: RoT
Czy podobał Ci się ten wiersz? 0

nie mówiąc nic rozpoczynasz rozmowę w przestrzeni zlewasz się w całość rozciągasz czas pozostawiajac smugę cienia poruszasz się nieśmiało kołysząc się subtelnie.. ręce opadają w rytmie falującego ciała nogi rwą do tańca nadając tempo subtelnie snujesz nicie energii  kiedy twoje place zataczają kręgi rozpuszczasz włosy i juz wiem ze wchodzisz na wyzszy poziom transu abstrakcyjnie nieskrępowanym ciałem   swobodnie manfiestujesz swoją istotę  uderza mnie bogactwo Twojego życia uczuciowego.. tak chętnie popadam w trans i zastygam w odrętwieniu a kiedy się zbliżasz myślę już tylko o jednym.. uświadamiam sobie, że właśnie zacząłem się ślinić.. 

Inne wiersze tego autora

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

O autorze
RoT
Użytkownik - RoT

O sobie samym: ADESSE INTER MODUM
Ostatnio widziany: 2019-12-01 06:49:07