Zbliżenia - wiersz

Autor: kasztan
Czy podobał Ci się ten wiersz? 3

skończyło się lato
rude szczęścia spadają do stóp
jak w piosence
dwa dla żony - dwa dla mnie
świeże i ciepłe jak bułeczki

park tonie w złocie
na książce i ramieniu przysiadły ważki
obok na liściu odpoczywa motyl
wtopieni w naturę jesteśmy jesienią

to ona nas odnalazła
jak kasztany

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

O autorze
kasztan
Użytkownik - kasztan

O sobie samym:
Ostatnio widziany: 2021-01-17 19:27:50