reklama

Zew krwi - wiersz

Autor: Leila
Czy podobał Ci się ten wiersz? 0

Wielokrotnie wołałam o pomoc

A mój niemy krzyk

Odbijał się echem od pustych ścian

Natrafiając jedynie na mur

Obojętnych spojrzeń

 

Pozostawiona sama sobie wariowałam

Z rozpaczy i samotności

Niemocy, żalu oraz tęsknoty

 

Nie chcę już rozmawiać

Za późno – poddałam się

Mieliście rację jestem słaba

 

Teraz nie potrzebuję nikogo

Rozbijam kolejną szklankę

Czekam na nadejście bólu

Wcale się go nie boję

Ogarnia mnie błogi spokój

 

Z przyklejoną do twarzy maską uśmiechu zasypiam…

Najpopularniejsze wiersze
Inne wiersze tego autora

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

O autorze
Leila
Użytkownik - Leila

O sobie samym:
Ostatnio widziany: 2021-01-25 16:33:22