Zimowy spacer - wiersz

Autor: rymierz
Czy podobał Ci się ten wiersz? 0

 

 

 

Brunatne pola pokryte białą nieruchomą
ciszą rozsypane kryształki lodu świecą
jak gwiazdy na śnieżnym firmamencie
mrugają światłem odbitym
od rozpalonego dysku słońca i naszych
oczu które chłoną łapczywie każdy
refleks chwili ułamek strzępek obrazu
otaczającego nas piękna.

Znad drzewa unosi się czarny obłok
maleńkich ptaków jak rój owadów leci
nisko nad ziemią i opada miękko
ptaki siadają na białym dywanie pola
świergocą wesoło pieśń zimową
chrzęst śniegu pod butami przerywa
głośny świst chłopiec pędzi z góry
na sankach.

Idziemy powoli przez las znaną drogą
a tak zdumiewająco inną nową
odkrywając nieznane dotąd tajemnice
drzemiące w naturze.

 

 

 

                                                                 03. 01. 2010

 

Najpopularniejsze wiersze

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

O autorze
rymierz
Użytkownik - rymierz

O sobie samym: Niech o mnie mówią moje wiersze, w nich są prawdy najszczersze...
Ostatnio widziany: 2019-04-07 21:23:13