ZŁO OSTATECZNE - wiersz

Autor: konik17ful
Czy podobał Ci się ten wiersz? 6

przytłoczony mdławą matnią ścian 
podróżuję w nic stąd 
z nikąd zaniosły mnie oczy

otwórz się powieko dnia 
jakby miał być koniec 
spoglądaj źrenico mózgu 
tu sygnalizacja bożej twarzy
tam stygmat choćby rzeczywista sekunda 
snu 
tchu 
tchu 
obudzony 
wstępuje w Królestwo Ścian
 
 
 

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

O autorze
konik17ful
U�ytkownik - konik17ful

O sobie samym: Zwyczajna inność buduje moją nadzwyczajność.
Ostatnio widziany: 2018-04-23 22:41:08