Ostatnio coraz większą popularnością cieszą się książki o silnych, zaradnych kobietach, których przeciwności losu i zmagania z niełatwą codziennością nie są w stanie złamać. Jedną z takich właśnie lektur jest więcej...
Gdzie byłeś synu?
Wychodź - przychodź
w samotnośc.
Kupowałeś nowy
teleodbiornik,
gdy ona kasowała
sobie pamięć.
Tabletki, pigułki...
To dopiero początek
powrotu do anormalnosci.
Teraz wystąpisz więcej...
W oddali widzę ich uśmiechnięte twarze. Zpłakany z całych sił krzyczę:
Stójcie nie róbcie tego!
To nie ona!
To nie on!
Przestańcie!
Będzieci robic żeczy o jakich wam się nie śniło!
Będziecie krzywdzic dzieci!
Będziecie cierpiec!
Będziecie marzyc o śmierci!
Chcę do nich podejśc lecz nie moge więcej...
O tym, jak wiele w życiu zależy od nas, o tym, że "młodzi" i "starzy" nie żyją w odseparowanych gettach, o przewrotności losu i przewrotności dobra opowiada Jolanta Kwiatkowska, autorka powieści więcej...
Szokująca relacja Christiane F., piętnastoletniej narkomanki z Berlina Zachodniego. Dziewczyna chciała, aby z zapisu magnetofonowego jej rozmów z dziennikarzami powstała ta książka, gdyż jak niemal wszyscy narkomani odczuwała przemożną chęć przełamania wstydliwej zmowy milczenia wokół plagi tego nałogu wśród dorastającej młodzieży. Załączone wypowiedzi matki Christiane oraz innych osób, z którymi się kontaktowała, mają służyć rozszerzeniu perspektywy i pomóc głębiej zrozumieć istotę problemu narkomanii.
astamate
książka w moim odczuciu powinna być lekturą obowiązkową w szkołach. Traktuje o ważnym problemie i ukazuje jego głębię. porusza i uprzytamnia.
2010-01-28 21:38:52
maddziaa
Książka bezlitośnie uświadamia nam, jaką władzę posiada narkotyk. Jedna z ważniejszych pozycji w mojej biblioteczce.
2010-02-23 10:16:45
ARTa
Fenomenalna, wszystko opisane tak jak wygląda w rzeczywistości.
2010-06-02 13:18:43
Ervisha
Daną książkę przeczytałam dwa razy. Opisuje przeżycia młodej dziewczyny , która ma poważne problemy z własnym życiem ( rodzicami, przyjaciółmi, chłopakiem oraz narkotykami ). Lektura daje dużo do myślenia. Została napisana w sposób drastyczny. Książka jest skierowana głównie dla młodziezy, jak i również dorosłym. Naprawdę warta niejednokrotnego przeczytania. Cały czas trzyma w napięciu i z każdą następną kartką coraz bardziej "wciągą".
2010-06-14 20:16:30
inconsiderada
Przerażająca i dająca do myślenia. Powinna być traktowana jako przestroga, kiedy będę miała dzieci w odpowiednim czasie podsunę im ją.
2011-06-27 12:39:06
Anka664
Autorami książki "My dzieci z dworca ZOO" są Kai Hermann i Horst Rieck niemieccy pisarze, dziennikarze i publicyści. Najbardziej znani są z książkowej wersji wywiadu z nastoletnią narkomanką Christiane Flescherinow.
Kiedy w Niemczech zaczęła narastać fala narkomanii, jedną z jej ofiar stała się Christanie F. która wychowywała się w patologicznej rodzinie. Jej ojciec był alkoholikiem i bił zarówno bohaterkę książki jak i jej siostrę i matkę.
Pewnego dnia wyprowadzają się. Matka wciąga się w wir pracy, pozostawiając dzieci same sobie.
Christiane po raz pierwszy spróbowała haszyszu mając zaledwie 12 lat, potem zaczęła brać coraz twardsze narkotyki, aż w końcu sięgnęła po heroinę. Potem było coraz gorzej, uzależniła się i z powodu braku pieniędzy na narkotyki zaczęła szukać źródeł dochodu poprzez kradzieże i prostytucje. Christiane wielokrotnie przechodziła odwyk jednak bez skutku. Ostatecznie została wywieziona do rodziny w Hamburgu gdzie uczyła się żyć bez heroiny.
Sądze że książka jest bardzo dobra, gdyż opowiada o sytuacji wielu ludzi. Czasami jest to przedstawiane dość drastycznie, ale uważam że jest to dobre ponieważ do nie których nie dociera nie jest to przedstawione w ten sposób.