Miłość to uczucie, którymi zakochany człowiek potrafi objąć nie tylko inne osoby, ale także wyobrażenia pewnych spraw, a nawet elementy nieożywione. Kochać można z lub bez wzajemności więcej...
moje kłamstwa to cudowny świat pejzaży
zanurz się w nim na dłuższy czas
poznasz setki barw setki słów
dowiesz się kiedy prawda nie ma znaczenia
kręte drogi pną się zawsze pod górę
bądź ostrożny
za rogiem czają się więcej...
Gdy Iza wróciła z zaległego urlopu, spotkało ją zaskoczenie. Prezes zakładu, który był okazem zdrowia, nagle się rozchorował prawdopodobnie dostał zawał serca. Natomiast jego stanowisko, objął ktoś zupełnie nieznany. Już na pierwszy rzut oka było można wywnioskować, że facet nie miał pojęcia, o powierzonym więcej...
O tym, jak wiele w życiu zależy od nas, o tym, że "młodzi" i "starzy" nie żyją w odseparowanych gettach, o przewrotności losu i przewrotności dobra opowiada Jolanta Kwiatkowska, autorka powieści więcej...
Często patrzymy na siebie pod kątem udanego życia. Coraz lepiej jednak rozumiemy, że bez relacji do Boga powodzenie w życiu nie jest możliwe. Na naszej drodze do udanego życia, na drodze do nas samych i do Boga, możemy czerpać z bogatych źródeł, jakie proponuje nam chrześcijańska tradycja. Czystym i zawsze orzeźwiającym źródłem duchowego życia są pisma pierwszych mnichów. Proponujemy Państwu wysłuchanie 20 przypowieści Ewagriusza z Pontu - znakomitego autora duchowych dzieł IV wieku, który w samotności pustyni przeżywał swoją tęsknotę za Bogiem, a przy tym zaglądał w zakamarki swojej duszy. Według Ewagriusza rozprawienie się z myślami i uczuciami, z potrzebami i namiętnościami ludzkiej duszy to warunek odnalezienia pokoju wewnętrznego: zdrowia naszej duszy. Zdrowie naszej duszy jest z kolei warunkiem koniecznym, abyśmy mogli się odnaleźć w modlitwie, abyśmy mogli modlić się bez rozproszenia i dojść do kontemplacji, w której stajemy się jedno z Bogiem. Dla Ewagriusza celem wszystkich zmagań i poszukiwań jest ustawiczna modlitwa; modlitwa, w której mnich wznosi się do Boga. W tym także zawiera się dla niego najwyższa godność człowieka - przerastać na modlitwie samego siebie i stapiać się z Bogiem. Mamy nadzieję, że słowa Ewagriusza opatrzone komentarzem Anselma Grüna pomogą nam zrozumieć - bez zbytnich upiększeń - rzeczywistość własnej duszy i odczuć: "To droga, na której można stać się człowiekiem. Taki jest Bóg."