Ewangeliczne błogosławieństwa to zasady życia obowiązujące każdego chrześcijanina. Wygłoszone przez Chrystusa podczas Kazania na Górze (por. Mt 5, 3-11), są zaproszeniem do aktywnego osiągania nieprzemijającego więcej...
piję herbatę parzy w język
fusy tańczą na dnie
wyrzucam na ziemię kolejne kartki
nie nadają się do szuflady
zima przebija pory roku
uwielbiam zamarzać na dworcu
wypchajcie się pasożyty nie złamiecie więcej...
Mickey miał w swoim krótkim życiu wiele kobiet. Pomimo swojego zniewieściałego, dziecinnego i nie budzącego szacunku imienia potrafił jednać sobie osoby płci pięknej,
o których przeciętni goście mogli tylko pomarzyć. Były to kobiety znające siebie, potrafiące wykorzystywać swoją urodę, nie bojące się swojej więcej...
O tym, jak wiele w życiu zależy od nas, o tym, że "młodzi" i "starzy" nie żyją w odseparowanych gettach, o przewrotności losu i przewrotności dobra opowiada Jolanta Kwiatkowska, autorka powieści więcej...
Zły Tyrmand Mariusza Urbanka to swoisty rewers słynnego Dziennika 1954 Leopolda Tyrmanda, legendy polskiego jazzu, socjalistycznego playboya, enfant terrible swingujących lat pięćdziesiątych PRL. Człowieka, który dla części swego środowiska był moralnym drogowskazem, jednym z niewielu, którzy mieli odwagę odmówić kolaboracji z reżi-mem, dla reszty tylko niepoważnym bikiniarzem. O Tyrmandzie opowiadali autorowi ludzie, którzy wcześniej sami zostali sportretowani na łamach Dziennika i innych książek Leopolda Tyrmanda, wśród nich wielu takich, których nie ma już wśród nas: Agnieszka Osiecka, Irena Szymańska, Stefan Kisielewski, Zygmunt Kałużyński, Szymon Kobyliński, Eryk Lipiński i Jan Józef Szczepański. W książce opisują swe spotkania z Tyrmandem ludzie, którzy byli pierwowzorami bohaterów najgłośniejszej powieści łotrzykowskiej PRL - Zły, oraz Bogna, legendarna polska Lolita z Dziennika 1954.