Okładka książki - Do usłyszenia! O ślimakach, które nie są mięczakami patronujemy

Do usłyszenia! O ślimakach, które nie są mięczakami


Ocena: 6 (1 głosów)

Jędruś po wypadku samochodowym stracił słuch. Wkrótce dostanie implant, ale teraz musi radzić sobie (nie słysząc) z nauką, z docinkami kolegów, z codziennym życiem. Na szczęście jest Hania - najlepsza przyjaciółka, która uczy go migać i opowiada o życiu z implantem ślimakowym, bo sama taki ma. I tata - z którym piszą opowieść o... ślimakach spełniających swoje marzenia! Te ślimaki dają radę, na pewno nie są mięczakami! Jędruś też sobie poradzi!

Informacje dodatkowe o Do usłyszenia! O ślimakach, które nie są mięczakami:

Wydawnictwo: Literatura
Data wydania: 2025-10-23
Kategoria: Dla dzieci
ISBN: 9788382084061
Liczba stron: 160

więcej

POLECANA RECENZJA

Kup książkę Do usłyszenia! O ślimakach, które nie są mięczakami

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Do usłyszenia! O ślimakach, które nie są mięczakami

Avatar użytkownika - Awolusi
Awolusi
Przeczytane:2026-02-05, Ocena: 6, Przeczytałam,
Ach, co to była za przygoda. Uwielbiam, kiedy autorzy książek dla dzieci potrafią wyczarować oryginalną i wciągającą opowieść z przesłaniem. Do usłyszenia! O ślimakach, które nie są mięczakami Andrzeja Marka Grabowskiego łapie mocno za serce i nie puszcza aż do końca. Historia zaczyna się od opisu wypadku samochodowego. Nie martwcie się, wszystko dobrze się kończy, chociaż… no nie do końca. Za sprawą urazu głowy dziesięcioletni Jędruś traci słuch i nagle jego życie całkowicie się zmienia. Kiedy wróciłem ze szpitala do domu, w mojej głowie coś musiało się ostatecznie zepsuć. Pewnego dnia wybraliśmy się z mamą do sklepu i nagle, kiedy wyszliśmy na dwór, usłyszałem tylko CISZĘ. Nie śpiewały ptaki, nie warczały samochody, nikt nic nie mówił, nawet wiatr nie szumiał. Było tak, jakby ktoś wsadził cały świat do wielkiego słoja i szczelnie zakręcił wieczko albo jakbym był mrówką, którą zalała żywica i teraz, po milionach lat, siedzi w środku bursztynu. Dopiero po chwili z oddali zaczął się przybliżać dźwięk. Coś na ulicy cicho, cichuteńko chrobotało. Ten dźwięk bardziej „słyszałem” nogami i brzuchem niż uszami. Po prostu czułem, że drży ziemia. Wcześniej, podczas pobytu w szpitalu, Jędruś zaczyna opowiadać sobie historie o ślimakach, które od zawsze lubił obserwować. A do tej zabawy dołącza jego tata. Razem tworzą bajkę o Adasiu i Jędrku, ojcu i synu ślimakach, którzy ruszają autostopem nad morze. Imiona nie są
Inne książki autora
Ambroży Pierożek - przyjaciel smoków
Andrzej Marek Grabowski0
Okładka ksiązki - Ambroży Pierożek - przyjaciel smoków

Pewnego dnia w przedszkolu Tomka ni stąd, ni zowąd pojawia się niezwykły chłopiec - Ambroży Pierożek A podróżuje nie na byle czym, lecz na ogromnym psie...

Dziewczynka ze srebrnym zębem
Andrzej Marek Grabowski 0
Okładka ksiązki - Dziewczynka ze srebrnym zębem

Siedmioletni Andrzejek leży w szpitalu, i choć czuje się chwilami jak bohater thrillera, horroru i kryminału w jednym, nie jest to zły czas. Dzieje się...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Opad
Opad

František Kotleta

Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy