Jadę na zachód. Fragment powieści „Złotowidząca. Ucieczka"

«poprzedni     następny»
2017-06-02 12:30:50
news - Jadę na zachód. Fragment powieści „Złotowidząca. Ucieczka"

Złoto jest w jej krwi, w jej oddechu, a nawet w jej oczach. 


Lee Westfall ma silną kochającą rodzinę. Ma dom, który kocha i wiernego rumaka. Ma także najlepszego przyjaciela, którzy być może będzie być kimś ważniejszym. Lee ma także tajemnicę. Wyczuwa złoto w otaczającym ją świecie. Nawet żyły znajdujące się głęboko w ziemi, małe bryłki w strumieniu oraz złoty pył pod jej paznokciami. Dziewczyna zdaje sobie sprawę z tego, jak potężnym i niebezpiecznym darem została obdarzona. Wie, że w każdej chwili ktoś może go odkryć… Aby przekonać się, jak dalej potoczą się jej losy, sięgnijcie po powieść Rae Carson Złotowidząca. Tom 1. UcieczkaKsiążkę poleca Wydawnictwo Jaguar, a w naszym serwisie znajdziecie jej kolejny już fragment:  


– Jadę na zachód, Lee – wyrzuca z siebie.

Jak cios w brzuch.

– Co? Kiedy?

– Teraz – odpowiada. – Jedź ze mną.

Kara klacz stoi przy schodkach. Sakwy przy siodle, długa strzelba Jeffersona w kaburze od strony zadu.

– Ta grudka, którą mi dałaś. Powinienem ci ją oddać, ale… Właśnie wracam ze sklepu Wolnego Jima. Kupił ją ode mnie. Zapłacił tyle, że starczy na miejsce na wozie.

– Nigdy nie była moja. Mogłeś z nią zrobić, co tylko chciałeś.

– Więc jedź ze mną do Kalifornii. Choćby dzisiaj mogłabyś sprzedać ziemię panu Gilmore’owi.

Zamykam oczy i widzę przejrzyste górskie potoki pełne złotych płatków, grudki czekające wśród sosnowych igieł, tyle zwierzyny, że wystarczy wyjść na ganek i polować. Dla dziewczyny takiej jak ja Kalifornia to ziemia obiecana.

– Posłuchaj, Leah, gdybyś to zrobiła, mielibyśmy dość pieniędzy, żeby zapłacić za podróż i…

– Sama nie wiem. – O to chodziło w jego oświadczynach? Chce mieć pomocnika w drodze na zachód?

– Pan Gilmore od lat miał waszą ziemię na oku – obstaje przy swoim.

Kręcę przecząco głową.

– To i tak bez znaczenia. Jestem tylko dziewczyną, nie mogę niczego sprzedać, póki nie znajdę testamentu tatka na dowód, że to wszystko jest moje. – Nie bardzo wiem, jak to zrobić. To wujek Hiram przed laty spisał jego testament. – Jeff, tu jest mój dom. Harowałam w pocie czoła, żeby powstało tu coś ładnego. Nie wiem, co ze mną będzie, jak sobie sama poradzę, ale…

Podchodzi bliżej, aż wypełnia sobą całą framugę. Kiedy właściwie Jefferson tak urósł?

– Więc po prostu jedźmy.

Na miłość boską! Czuję, jak w moim sercu znowu otwiera się bolesna rana, taka sama jak ta, która zjawiła się, gdy zobaczyłam but tatka na śniegu.

– Muszę być na pogrzebie, muszę przejrzeć rzeczy rodziców, no i są moje kury i…

Zakłada kapelusz na głowę.

– Znam cię i wiem, że tego chcesz. Jeśli zmienisz zdanie, szukaj mnie w Independence, w stanie Missouri. Poczekam na ciebie. I tak na zachód nie ruszę, póki na prerii nie będzie świeżej trawy, bo inaczej kara klacz mi padnie. Ale dłużej nie mogę czekać, bo inaczej zima zastanie mnie w górach. – Zaciska usta w wąską linię. – Będę czekał w Independence tak długo, jak się da.

Odprowadzam go wzrokiem, a rana staje się coraz głębsza i bardziej bolesna. Słońce pada mu na ramiona, oświetla jak pochodnię i przez chwilę nie mogę oddychać.

Zatrzymuje się. Odwraca. Ze smutkiem w oczach mówi:

– Wygląda na to, że całe życie czekałem na twoją decyzję, Lee. Ale mężczyzna nie może czekać bez końca i dalej być mężczyzną.


Opinia
Treści
emilly26 Linia koment czemu nie jestem za taką podróżą:)
2017-06-03 22:50:41
blackolszi Linia koment łee.. nie mój gust
2017-06-02 19:07:49
martucha180 Linia koment Też bym pojechała!
2017-06-02 12:44:17
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Książka, dzięki której pokochasz książki. Nawet, jeśli nie lubisz czytać
Pax
Nieja i ja
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów