Okładka - Gulasz z turula
Kup Teraz

Gulasz z turula

Krzysztof Varga

Ocena ( 1 osoba )
6.0
Wydawnictwo:
Data wydania: 2008
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 978-83-7536-040-0
Ilość stron: 197
Cena : 29,9 zł
Dodał/a książkę: Damian_Gajda
Dodał/a recenzję: Damian_Gajda
wrzuć na facebook
Recenzja redakcji granice.plKrzysztof Varga to człowiek rozdarty emocjonalnie między dwiema ojczyznami. Imieniem składa hołd miejscu, gdzie mieszka na co dzień, czyli Polsce, natomiast nazwisko wywiedzione jest z węgierskich korzeni pisarza.

Popękana tożsamość znajduje odzwierciedlenie w jego najnowszej książce - „Gulasz z turula”. Tym razem powieściopisarz pokusił się o napisanie przejmującego eseju, który traktuje o historii, a także pozycji Węgier we współczesnej Europie.

Varga wypatrzył skrywane od wieków tajemnice. Z przekorą burzy mityczny obraz Węgier – dla wielu Europejczyków krainy dziewiczej, nieznanej. Sam pisze: „ten świat to nie tylko leczo, faszerowana papryka i zapiekanka kartoflana, ale także frustracja, kompleksy, nieuleczalna, bolesna, pokręcona pamięć”. Jego tekst jest manifestem, buntem przeciwko polskiej nieznajomości obyczajów Węgrów, spychaniu ich na dno Europy.

Węgierską mentalność w znacznym stopniu zaprząta refleksja nad minionymi wydarzeniami. Jak dowiadujemy się z książki, „nostalgia konstytuuje węgierskie życie”. Przez Madziarów o wiele lepiej postrzegana jest przeszłość niż rzeczywistość, w której przyszło im teraz żyć. Niestety, pytani, na czym polega czar przeżyć, nie znajdują odpowiedzi. Autor obawia się, że jest to wyłącznie usprawiedliwianie swojej koślawości, nieumiejętności kroczenia z duchem czasu. Wielu młodych Węgrów stara się to zmienić poprzez przejmowanie niektórych wzorców z kultury Zachodu. Manifestują swoje przekonania krzykliwymi koszulkami, buntowniczym sposobem bycia, organizowaniem marszów młodych.

Dzięki lekturze „Gulaszu z turula” poznamy obraz węgierskiej wsi – tej sprzed unijnych dotacji i promocji w hipermarketach. Rolnicy borykający się z nędzą, zwierzęta hodowane w skandalicznych warunkach, niezachowywanie podstawowych zasad pracy – to wszystko rozgrywa się za kurtyną nowoczesności wielkich miast.

W książce nie ma wyraźnej opozycji między narratorem a bohaterem–obserwatorem. Granica zaciera się bez najmniejszej szkody dla obu stron. Godna podziwu jest płynność opisu – bez językowych zgrzytów, usilnego poszukiwania własnego stylu. To historia przystępnie opowiedziana przez mężczyznę w lekko przybrudzonej koszuli, z dogasającym już papierosem w ustach, który nie zważa na to, że czytelnik bez oporu poznaje jego myśli.

Zadziwiające jest to, że w tej broszurowej książeczce tak dużo miejsca poświęcono kuchni. Dowiemy się, dlaczego potrawą narodową Węgrów jest kartoflanka i gulasz. Bez problemu znajdziemy rekomendowane przez pisarza tawerny, w których można posilić się za kilka forintów.

Nie uświadczymy tutaj portretów psychologicznych konkretnych bohaterów. Varga odmalował obraz węgierskiej społeczności, która według niego mieni się tak bogatą paletą barw, że trudno byłoby pokusić się o opisywanie poszczególnych osobliwości. Jego sąd na temat mieszkańców jest subiektywny – nie tuszuje kompromitujących wypadków.

Nie można mu odmówić talentu interpretatora istoty węgierskości. Nie pisze o sztampowych i ogólnie znanych poczynaniach Madziarów. Przemierzając tę krainę niesamowitości, skupia się na detalach, które jego zdaniem budują obraz państwa. Podpatruje, jak Węgrzy spędzają czas wolny, w jakich domach najczęściej się osiedlają oraz zastanawia się nad ich stosunkiem do ojczyzny.

„Gulasz z turula” jest świetną pigułką węgierskości, którą winien zaaplikować sobie każdy Polak, który jest przekonany o cudowności tego kraju. Taki sąd, nierzadko będący świadectwem niewiedzy na jego temat, bywa nieprawdziwy.
U wydawcy
b.d.
Selkar
b.d.
KUP TERAZ
Nokaut
b.d.
KUP TERAZ
Stereo
29,9 zł
KUP TERAZ
Skąpiec
b.d.
KUP TERAZ
Nexto
b.d.
KUP TERAZ
Lideria
b.d.
Czytay.pl
b.d.
KUP TERAZ
Ocena 1 2 3 4 5 6
Dodaj do biblioteczki
Treści
RedCherry Linia koment Zaskakująca, trzymająca w napięciu opowieść o pokonywaniu lęku. Opowieść o kobiecie która posiada wszystko o czym marzyła a jednak w jej życiu nic nie jest takie jak sie wydaje.Ta opowieść pokazuje jak wiele złego może dziać się za zamkniętymi drzwiami mieszkania. Jak bardzo mogą mylić pozory.
2010-01-28 18:22:44
kkiinnaa Linia koment Uwielbiam ksiązki SParksa ;). Tylko ta Miley na okładce i w ogóle w filmie to chya nie najlepszy plan ;/
2010-05-16 09:34:14
rebellion Linia koment Książeczkę już mam. Na razie brakuje czasu na przeczytanie, ale już nie mogę się doczekac jak będę mogła ją przeczytac.
2010-05-31 15:59:02
yerba Linia koment To jest dziwna ksiażka, nie potrafię jej dokładnie kategoryzować, ale po jej przeczytaniu poczułem ulgę ze skończyłem, chyba właśnie o to chodziło autorowi tej książki.
2010-07-02 22:21:15

Inne książki :
Pufcio
Zauroczenia
Czwarta Rzesza
Granice na Facebooku
Linki reklamowe:
prawnik kraków   apteka internetowa   biuro nieruchomości Kraków   restauracja Kraków   dotacje unijne   Pozycjonowanie stron Kraków | osób online: