Okładka - Lawina i kamienie. Pisarze wobec komunizmu
Kup Teraz

Lawina i kamienie. Pisarze wobec komunizmu

Anna Bikont, Joanna Szczęsna

Ocena ( 9 osób )
2.8
Wydawnictwo:
Data wydania: 2006
Kategoria: popularnonaukowe
ISBN: 83-7469-438-6
Ilość stron: 584
Cena : 62,90 zł
Dodał/a książkę: Katarzyna Murzyn
Dodał/a recenzję: Katarzyna Murzyn
wrzuć na facebook
Recenzja redakcji granice.pl „Co nimi kierowało w ich powojennych wyborach? Czy konformizm, żądza władzy i pieniędzy, czy te same wartości, które zdecydowały o ich przejściu do opozycji?” – te i wiele innych pytań stawiają w swojej książce pt. „Lawina i kamienie. Pisarze wobec komunizmu” Anna Bikont i Joanna Szczęsna. Autorki szukają odpowiedzi na te pytania, spoglądając na życie sześciu polskich pisarzy: Jerzego Andrzejewskiego, Tadeusza Borowskiego, Kazimierza Brandysa, Tadeusza Konwickiego, Wiktora Woroszylskiego i Adama Ważyka. Poznajemy tu również losy innych polskich pisarzy związanych z portretowanymi, między innymi Czesława Miłosza czy Jarosława Iwaszkiewicza. Anna Biknot i Joanna Szczęsna są dziennikarkami „Gazety Wyborczej”. Obie panie mogą poszczycić się bardzo dużym i imponującym dorobkiem - przede wszystkim publicystycznym, ale również i pisarskim. Cykl tekstów pisanych dla „Gazety…” pod tytułem „Towarzysze nieudanej podróży” stał się zaczątkiem tej książki. Autorki dedykowały książkę Adamowi Michnikowi, pomysłodawcy tego przedsięwzięcia. Naszych bohaterów niewiele ze sobą łączyło, różnie układały się ich losy - zarówno przed wojną, jak i w czasie niej, pochodzili oni też z różnych środowisk. Połączyła ich dopiero powojenna władza i komunizm, w który wkraczali z różnych pozycji; „(…) by stać się jego żarliwymi wyznawcami i służyć mu piórem, a potem przeszli do jawnej opozycji wobec systemu.” Autorki przedstawiają życie pisarzy z wielu perspektyw, korzystają z wielu źródeł informacji, głównie z rozmów. Mimo iż często wnikają i rozpatrują bardzo osobiste doświadczenia i przeżycia bohaterów, zostawiają również tą sferę tajemniczości, niedomówienia - tu mam na myśli przede wszystkim niejednoznaczne przedstawienie historii Tadeusza Borowskiego. Wedle legendy Borowski był pierwszym, który przejrzał, czym tak naprawdę była „nowa władza” i zapłacił za to najwyższą cenę – życie. Tytuł książki „Lawina i kamienie” został zaczerpnięty z „Traktatu moralnego” Czesława Miłosza: „Nie jesteś jednak tak bezwolny, A choćbyś był jak kamień polny, Lawina bieg od tego zmienia, Po jakich toczy się kamieniach. I, jak zwykł mawiać już ktoś inny, Możesz, wiec wpłyń na bieg lawiny. Łagodź jej dzikość, okrucieństwo, Do tego też potrzebne męstwo.” Nietrudno odgadnąć, czym w kontekście tej książki była lawina - władza, komunizm, a kim były kamienie - pisarze. Tytuł więc jak najbardziej trafny. Książka jednak nie daje pełnego obrazu tego, jak wyglądało zetknięcie się polskich pisarzy z komunizmem. Autorki przedstawiają tylko wybrane wycinki tych trudnych chwil w ich życiu. Anna Biknot i Joanna Szczęsna nie uzasadniają wyboru swoich bohaterów, co jest dla mnie z jednej strony jak najbardziej dopuszczalne, normalne, ale z drugiej - nie do końca profesjonalne. Jako autorki nie muszą się tłumaczyć, dlaczego wybrały do „prześwietlenia” tych a nie innych ludzi, ale z drugiej strony piszą o czasach, które trudno dziś osądzać i właśnie dlatego warto byłoby opatrzyć książkę wstępem tłumaczącym decyzje dziennikarek. Te - jak same mówią - starają się nie oceniać żadnego z bohaterów czy ani decyzji i również dlatego powinny poinformować czytelników, dlaczego to właśnie Jerzy Andrzejewski, Tadeusz Borowski, Kazimierz Brandys, Tadeusz Konwicki, Wiktor Woroszylski i Adam Ważyk zostali sportretowani. Przez brak wyjaśnienia tej decyzji narzucają Czytelnikowi sposób takiego a nie innego myślenia o przedstawionych polskich pisarzach. Przecież wtedy tworzyli również inni ludzie, którzy mieli najprawdopodobniej takie same problemy, jak nasi bohaterowie. Więc jeszcze raz pytam: dlaczego akurat Jerzy Andrzejewski, Tadeusz Borowski, Kazimierz Brandys, Tadeusz Konwicki, Wiktor Woroszylski i Adam Ważyk? Pozostają we mnie również wątpliwości po przeczytaniu rozmowy z Gustawem Herlingiem –Grudzińskim umieszczonej na końcu książki. Grudziński zaskoczony informacją na temat Herberta, który rzekomo wdawał się we współpracę z ubekami, w rozmowie użył wielu niezręcznych słów. Mimo, iż wywiad był autoryzowany, pisarz próbował później tę niezręczność naprawić na łamach „Życia” atakując przy okazji dziennikarki i Adama Michnika. Grudziński nazwał rozmowę z autorkami „Lawiny i kamieni” „przesłuchaniem pań śledczych” wysłanych przez instytucję, na której czele stał Adam Michnik. Anna Biknot i Joanna Szczęsna nie pozostały dłużne tej wypowiedzi. Odpowiedziały pisarzowi na łamach „Gazety…”, przez co pokazały, że chciały mieć koniecznie ostatnie słowo w sporze z autorem „Dziennika pisanego nocą”. Różne nasuwają się odczucia jeśli chodzi o czas wydania książki. Książka trafia w sam środek dzisiejszych sporów politycznych, przez co może być odbierana jako rozgrzeszenie komunizmu i PRL-u. Same autorki mówią, że nie był to zabieg zamierzony. Książka wiele traci przez to, ze ukazała się w czasie napięć politycznych. Jej odbiór przez czytelników może być przez to zawężony tylko do politycznych argumentów. Mimo wielu moich wątpliwości, uważam, że książka warta jest przeczytania. Jest napisana przystępnym językiem a przedstawiona w niej historia Polski powojennej aż do czasów „Solidarności”, stanu wojennego i Perelu zwłaszcza lat 50 nie nudzi czytelnika, wręcz przeciwnie – niesamowicie wciąga. Bezspornie tej pozycji nie można zarzucić, że wieje od niej nudą. Tu nawet przypisy są napisane w interesujący sposób, przez co jeszcze bardziej skłaniają do dalszej lektury książki. Polecam ją nawet tym, którzy nie interesują się historią komunistycznej Polski - naprawdę warto „Lawinę i kamienie” przeczytać. Na uwagę zasługuje również oprawa edytorska „Lawiny i kamieni.” Wydawnictwo Prószyński i S-ka umieściło w niej dużą ilość fotografii pisarzy, ale i zdjęć, które po prostu mają portretować czasy PRL-u. Dzięki tym wizualnym dodatkom książka jest jeszcze bardziej atrakcyjna dla Czytelnika. Katarzyna Murzyn
U wydawcy
b.d.
Selkar
b.d.
KUP TERAZ
Nokaut
b.d.
KUP TERAZ
Stereo
62,90 zł
KUP TERAZ
Skąpiec
b.d.
KUP TERAZ
Nexto
b.d.
KUP TERAZ
Lideria
b.d.
Czytay.pl
b.d.
KUP TERAZ
Ocena 1 2 3 4 5 6
Dodaj do biblioteczki
Treści
RedCherry Linia koment Zaskakująca, trzymająca w napięciu opowieść o pokonywaniu lęku. Opowieść o kobiecie która posiada wszystko o czym marzyła a jednak w jej życiu nic nie jest takie jak sie wydaje.Ta opowieść pokazuje jak wiele złego może dziać się za zamkniętymi drzwiami mieszkania. Jak bardzo mogą mylić pozory.
2010-01-28 18:22:44
kkiinnaa Linia koment Uwielbiam ksiązki SParksa ;). Tylko ta Miley na okładce i w ogóle w filmie to chya nie najlepszy plan ;/
2010-05-16 09:34:14
rebellion Linia koment Książeczkę już mam. Na razie brakuje czasu na przeczytanie, ale już nie mogę się doczekac jak będę mogła ją przeczytac.
2010-05-31 15:59:02
yerba Linia koment To jest dziwna ksiażka, nie potrafię jej dokładnie kategoryzować, ale po jej przeczytaniu poczułem ulgę ze skończyłem, chyba właśnie o to chodziło autorowi tej książki.
2010-07-02 22:21:15

Inne książki :
Edukacja międzykulturowa – konteksty Od tożsamości po język międzynarodowy
Wprowadzenie do logopedii
W pogoni za życiem
Granice na Facebooku
Linki reklamowe:
prawnik kraków   apteka internetowa   biuro nieruchomości Kraków   restauracja Kraków   dotacje unijne   Pozycjonowanie stron Kraków | osób online: