Okładka - Moja książeczka z magnesami do liczenia. Dziesięć tańczących dinozaurów
Kup Teraz

Moja książeczka z magnesami do liczenia. Dziesięć tańczących dinozaurów

praca zbiorowa

Ocena ( 1 osoba )
1.0
Wydawnictwo:
Data wydania: 2007
Kategoria: dla dzieci i młodzieży
ISBN: 9788311107816
Ilość stron: 12
Cena : 31,50 zł
Dodał/a książkę: mrowka
Dodał/a recenzję: mrowka
wrzuć na facebook
Recenzja redakcji granice.plNie tak dawno temu nauka liczenia nie była taka fascynująca. Dziecko mogło poznawać świat cyferek dzięki kolorowym obrazkom. Mogło samo rysować zbiory: cztery muchomorki, pięć kwiatków, sześć bałwanków. Niby skuteczne, ale na dłuższą metę nudne. Zwłaszcza teraz, w dobie komputerów i internetu nie wystarczą już zwyczajne ilustracje. Dlatego wydawnictwo Bellona postanowiło wciągnąć maluchy w naukę liczenia w nietypowy sposób. „Dziesięć tańczących dinozaurów” to „książeczka z magnesami do liczenia” – w specjalnej plastikowej szufladce znajdują się trzy magnesowe „listki” – na nich są cyferki od 1 do 9 i sylwetki dinozaurów wykonujących rozmaite czynności. Te elementy maluch musi najpierw wycisnąć z tła (to dobre ćwiczenie dla małych paluszków, coś jak odklejanie naklejek, tylko łatwiejsze), a następnie przymocować w odpowiednim miejscu w książeczce. Po zabawie wszystko chowa do szufladki u góry książki. Do grubych, sztywnych kart książeczki da się magnesy przyczepiać. Niewątpliwie odkrycie, że magnesiki „same” trzymają się z pozoru zwykłych kart książeczki, przyniesie dzieciom sporo radości. A to dopiero początek zabawy. Na kolejnych kartach są bowiem przedstawione uśmiechnięte bajkowe dinozaury. Bawią się, sprzątają, skaczą ze spadochronami czy jeżdżą na łyżwach (wyobraźni twórcom nie zabrakło – dinozaury ćwiczące figury baletowe lub ucinające sobie drzemkę – a każdy z ulubionym pluszowym misiem) – to rysunki nie tylko kolorowe, ale i zabawne. Tło jest tu ograniczone do minimum i częściowo rozmazane, by wyostrzyć pierwszy plan. Trójwymiarowe postacie mają charakterystyczne, wyraźne ubarwienie, rzucające się w oczy. Za każdym razem jest ich na rysunkach więcej, a dziecko ma za zadanie znaleźć magnesik z pasującym do reszty dinozaurem, wkleić go na odpowiednią stronę po czym policzyć dinozaury na obrazku i magnesik z odpowiednią cyfrą przyczepić w wyznaczonym miejscu. To nie koniec – autorzy tomiku proponują bowiem więcej zabaw w liczenie – ostatnia strona otwiera się w przeciwnym kierunku i obok miejsca na wszystkie dinozaury-magnesiki, które trzeba tam wstawić, a potem policzyć, zawiera też kilka podpowiedzi dla dorosłych – na kreatywne zabawy w liczenie. Trzeba przyznać, że pomysły są ciekawe i wykluczają nudę, a dzięki zabawie dziecko nawet nie zauważy, że się uczy. Siła tej książki polega więc na umiejętnym połączeniu sfery edukacji i rozrywki. Pozycja jest atrakcyjna, bo daje dziecku nowy rodzaj zabawy. Ze względu na małe elementy przeznaczona jest dla dzieci powyżej trzeciego roku życia. Maluchom spodobają się nowatorskie rozwiązania: przecież wraz z tą publikacją otrzymują nową, ciekawą zabawkę, jakiej inni mogą tylko pozazdrościć. Dobry pomysł na zestawienie tego, co dzieciaki lubią najbardziej – „Dziesięć tańczących dinozaurów” to strzał w dziesiątkę.
U wydawcy
b.d.
Selkar
b.d.
KUP TERAZ
Nokaut
b.d.
KUP TERAZ
Stereo
31,50 zł
KUP TERAZ
Skąpiec
b.d.
KUP TERAZ
Nexto
b.d.
KUP TERAZ
Lideria
b.d.
Czytay.pl
b.d.
KUP TERAZ
Ocena 1 2 3 4 5 6
Dodaj do biblioteczki
Treści
RedCherry Linia koment Zaskakująca, trzymająca w napięciu opowieść o pokonywaniu lęku. Opowieść o kobiecie która posiada wszystko o czym marzyła a jednak w jej życiu nic nie jest takie jak sie wydaje.Ta opowieść pokazuje jak wiele złego może dziać się za zamkniętymi drzwiami mieszkania. Jak bardzo mogą mylić pozory.
2010-01-28 18:22:44
kkiinnaa Linia koment Uwielbiam ksiązki SParksa ;). Tylko ta Miley na okładce i w ogóle w filmie to chya nie najlepszy plan ;/
2010-05-16 09:34:14
rebellion Linia koment Książeczkę już mam. Na razie brakuje czasu na przeczytanie, ale już nie mogę się doczekac jak będę mogła ją przeczytac.
2010-05-31 15:59:02
yerba Linia koment To jest dziwna ksiażka, nie potrafię jej dokładnie kategoryzować, ale po jej przeczytaniu poczułem ulgę ze skończyłem, chyba właśnie o to chodziło autorowi tej książki.
2010-07-02 22:21:15

Inne książki :
Edukacja międzykulturowa – konteksty Od tożsamości po język międzynarodowy
Wprowadzenie do logopedii
W pogoni za życiem
Granice na Facebooku
Linki reklamowe:
prawnik kraków   apteka internetowa   biuro nieruchomości Kraków   restauracja Kraków   dotacje unijne   Pozycjonowanie stron Kraków | osób online: