Okładka - Ostatni kontynent
Kup Teraz

Ostatni kontynent

Terry Pratchett

Ocena ( 8 osób )
4.5
Wydawnictwo:
Data wydania: 2006
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 83-7469-178-6
Ilość stron: 304
Cena : 26,90 zł
Dodał/a książkę: Sławomir Krempa
Dodał/a recenzję: Sławomir Krempa
wrzuć na facebook
Recenzja redakcji granice.plAbsurd, stężony do granic wytrzymałości – te słowa najlepiej oddają istotę książek Terry’ego Pratchetta. Jego prawdziwie brytyjskie poczucie humoru i cudowna ironia często bywają zabarwione nutką filozoficznej refleksji. I właśnie braku tej refleksji, sprowadzenie książki do wyłącznie do płaszczyzny dowcipów Kabaretu Monty Pythona (przy całym szacunku dla wspomnianej grupy) – to mój główny zarzut wobec najnowszej książki tego pisarza – wobec powieści „Ostatni kontynent”. Choć autor deklaruje, że „Ostatni kontynent” nie jest opowieścią o Australii, to podobieństwa kontynentu Iksiksiksiks do ziemskich Antypodów są wprost uderzające. Większą część lądu pokrywają pustynie, żyją tam kangury i prawie nie ma węży. Wszystkie zostały wyeliminowane przez pająki. Ludzie mówią przedziwną odmianą języka angielskiego, używają kwiecistych porównań, kompletnie dla obcokrajowców niezrozumiałych, zaś fraza „Nie ma zmartwienia” zdaje się rozwiązywać wszystkie problemy. Terry Pratchett bardzo sprawnie tworzy karykaturę Australii, w której to dekoracji rozgrywać się będzie niniejsza opowieść. Magowie Niewidzialnego Uniwersytetu po raz kolejny mają problem. Tym razem przybiera on postać przemienionego w małpę bibliotekarza, który z powodu przeziębienie nie potrafi zachować stałej postaci. Raz staje się książką, raz (zależnie od otoczenia) – leżakiem do opalania. W dodatku okazuje się, że bez niego pozostali magowie nie mogą skorzystać z biblioteki, bowiem przesycone magią książki nie zamierzają podporządkować się ich życzeniom i atakują każdego, kto ośmieli się przekroczyć próg przybytku wiedzy. Jedynym ratunkiem wydaje się uleczenie bibliotekarza za pomocą magii. Tej jednak nie można użyć, nie znając imienia bibliotekarza. Ono zaś ginie w mroku niepamięci. Magowie i na to znajdą jednak sposób – poproszą o radę Rincewinda – najgorszego maga na świecie, który skutecznie rozwiązuje wszystkie problemy, najczęściej – uciekając przed nimi w panice. Tak się składa, że Rincewind przebywa właśnie na „kontynencie w stadium budowy”, gdzie ma do wykonania dużo ważniejszą misję. Jak sprawa się zakończy? Kto wygra zawody w strzyżeniu owiec i jaką rolę odegra w nich znikający kangur? Czy Bóg może być ateistą i czym bogowie różnią się od stwórców? Wreszcie – skąd, na litość, wzięły się dziobaki? To tylko kilka pytań spośród tych, które postawią sobie wybuchający co chwilę salwami śmiechu Czytelnicy. Przy recenzji każdej z książek Pratchetta powtarza się jak litanię następujące sformułowania: arcysprawne żonglowanie konwencjami, ostra jak brzytwa ironia, skryte pod maską absurdu docieranie do sedna rzeczy... To wszystko prawda. Problem w tym, że każda konwencja musi się kiedyś wyczerpać, że trudno mówić o oryginalności w przypadku 30 powieści jednego autora, napisanych w ten sam sposób. Gdy Pratchett bawi się znanymi tekstami kultury, reinterpretując je i stawiając koncepcję pierwowzorów niejako „na głowie” – całość jest jeszcze interesująca. Problem w tym, że kiedy brak w jego książkach ironicznych refleksji filozoficznych, kiedy przestają być one żartobliwym komentarzem do współczesnego świata, pozostaje tylko „kupa śmiechu”. Ale – czy to wystarczy Czytelnikom, przyzwyczajonym do zupełnie innego Pratchetta?
U wydawcy
b.d.
Selkar
b.d.
KUP TERAZ
Nokaut
b.d.
KUP TERAZ
Stereo
26,90 zł
KUP TERAZ
Skąpiec
b.d.
KUP TERAZ
Nexto
b.d.
KUP TERAZ
Lideria
b.d.
Czytay.pl
b.d.
KUP TERAZ
Ocena 1 2 3 4 5 6
Dodaj do biblioteczki
Treści
RedCherry Linia koment Zaskakująca, trzymająca w napięciu opowieść o pokonywaniu lęku. Opowieść o kobiecie która posiada wszystko o czym marzyła a jednak w jej życiu nic nie jest takie jak sie wydaje.Ta opowieść pokazuje jak wiele złego może dziać się za zamkniętymi drzwiami mieszkania. Jak bardzo mogą mylić pozory.
2010-01-28 18:22:44
kkiinnaa Linia koment Uwielbiam ksiązki SParksa ;). Tylko ta Miley na okładce i w ogóle w filmie to chya nie najlepszy plan ;/
2010-05-16 09:34:14
rebellion Linia koment Książeczkę już mam. Na razie brakuje czasu na przeczytanie, ale już nie mogę się doczekac jak będę mogła ją przeczytac.
2010-05-31 15:59:02
yerba Linia koment To jest dziwna ksiażka, nie potrafię jej dokładnie kategoryzować, ale po jej przeczytaniu poczułem ulgę ze skończyłem, chyba właśnie o to chodziło autorowi tej książki.
2010-07-02 22:21:15

Inne książki :
Pufcio
Zauroczenia
Czwarta Rzesza
Granice na Facebooku
Linki reklamowe:
prawnik kraków   apteka internetowa   biuro nieruchomości Kraków   restauracja Kraków   dotacje unijne   Pozycjonowanie stron Kraków | osób online: