Powieści Pratchetta wskazywały na jego chorobę, nim pisarz usłyszał diagnozę

Data: 2026-02-12 08:00:01 | Ten artykuł przeczytasz w 3 min. Autor: Piotr Piekarski
udostępnij Tweet

Badanie opublikowane w czasopiśmie Brain Sciences wykazało, że subtelne zmiany językowe w twórczości Sir Terry’ego Pratchetta mogły ujawniać symptomy demencji na wiele lat, zanim formalnie zdiagnozowano u niego chorobę. Analiza 33 książek z cyklu Świat Dysku pokazuje, że bogactwo słownictwa i złożoność języka zmniejszały się stopniowo wraz z upływem czasu. Według naukowców analiza języka może być nowym narzędziem wczesnego wykrywania zaburzeń poznawczych.

Terry Pratchett
  • Naukowcy z kilku brytyjskich uniwersytetów przeanalizowali język 33 powieści z serii Świat Dysku, porównując wcześniejsze i późniejsze dzieła autora pod kątem różnorodności słownictwa (lexical diversity). 
  • Analiza wykazała, że już w książce Ostatni kontynent, wydanej dziesięć lat przed diagnozą Pratchetta, zastosowane słownictwo było znacząco uboższe niż we wcześniejszych powieściach – zwłaszcza jeśli chodzi o użycie rzeczowników i przymiotników.
  • Pomimo że objętość późniejszych powieści nie malała, język stawał się coraz bardziej powtarzalny i mniej złożony, co komputerowa analiza statystyczna wyraźnie wykazała. 
  • Badacze sugerują, że takie zmiany językowe mogą poprzedzać kliniczne objawy demencji o wiele lat i mogą być wykorzystane jako wczesny sygnał ostrzegawczy przed formalną diagnozą. 
  • Chociaż zmiany były subtelne i często niezauważalne dla przeciętnego czytelnika, to jednak komputerowa analiza lingwistyczna ujawniła istotne różnice, które pojawiały się wraz z postępem choroby Pratchetta . 

Co odkryli naukowcy?

Sir Terry Pratchett, znany brytyjski autor fantasy, został zdiagnozowany w 2007 roku. Wykryto u niego rzadką formę choroby Alzheimera, zwaną zanikiem korowym tylnym (PCA). Choroba ta wpływa nie tylko na zdolność przetwarzania obrazu, ale także na język, pamięć i inne funkcje poznawcze. Naukowcy postanowili sprawdzić, czy zmiany w sposobie wykorzystania słów i konstrukcji językowych mogą być wczesnym wskaźnikiem tych zaburzeń.

Badacze zastosowali automatyczną analizę leksykalną, która bada m.in. różnorodność słownictwa poprzez stosunek typów do tokenów (porównanie liczby unikatowych słów do ogólnej liczby słów w dziele). Badanie pokazało, że już na długo przed formalną diagnozą Pratchetta jego język stawał się coraz mniej rozbudowany – bogactwo opisów, wielość przymiotników i różnorodność używanych rzeczowników malała stopniowo wraz z kolejnymi tomami cyklu. Mówiąc prościej: choć ogólna liczba słów nie malała, to liczba unikalnych rzeczowników w stosunku do całej objętości książki stawała się coraz mniejsza.

Badanie to może mieć istotne implikacje: jeśli zmiany językowe można wykryć, zanim pojawią się inne objawy demencji, to analiza pisma lub mowy może stać się narzędziem wczesnego ostrzegania i diagnostyki, pozwalając na szybsze interwencje terapeutyczne. 

Choć badanie koncentruje się na pojedynczym autorze i jego karierze literackiej, jego wyniki pokazują, że język – często uważany jedynie za narzędzie komunikacji – może być nośnikiem bardzo wczesnych sygnałów chorób neurodegeneracyjnych. Naukowcy podkreślają, że dalsze badania obejmujące większe grupy i różne formy tekstów mogłyby pomóc w stworzeniu narzędzi diagnostycznych opartych na analizie językowej.

Jak się okazuje, powieści Pratchetta – kochane przez miliony czytelników za humor i bogactwo świata przedstawionego – okazują się dla naukowców również cennym źródłem wiedzy o chorobach poznawczych.

Tagi: literatura,

REKLAMA

Zobacz także

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Książka
Ostatni kontynent
Terry Pratchett3
Okładka książki - Ostatni kontynent

Coś zaginęło na Niewidocznym Uniwersytecie - najbardziej prestiżowej (tzn. jedynej) instytucji naukowej w Ankh-Morpork. Brakuje profesora - ale grupa poszukiwawcza...

Reklamy