Publicystyka

– W mojej powieści najważniejszą wartością jest pozostanie wiernym własnym ideom i przekonaniom, pomimo zmian, jakie zachodzą w otoczeniu. Postaci takie jak Bezwładny, Cluziv i inni członkowie ich rodzin przez całą historię walczą o swoje przemyślenia i są gotowi poświęcić za nie najwyższą cenę. To, że zawierają sojusze, czasem zdradzają czy nawet zakochują się w sobie, nie zmienia faktu, że wciąż wierzą w swoje wartości – mówi Jan Woźniak, autor książki „Fizyka równa śmierci". czytaj dalej

– Nie ma nic pięknego w byciu plastrem na czyjeś obolałe serce. Plaster po zagojeniu rany zawsze ląduje w koszu – mówi Anna Purowska, autorka książek „Angel Wings" oraz „Wings of the Heart".  czytaj dalej

– Jako dziecko z przejęciem słuchałam opowieści dziadków i ich sąsiadów, którzy zostali niejako zmuszeni do opuszczenia Kresów. Oni kochali tamto miejsce. Być może rzeczywiście było wyjątkowe, a może tylko kojarzyło im się z dzieciństwem? Moja babcia opowiadała, że już nigdy nie jadła takich owoców jak z sadu „za Bugiem”, żadne kwiaty nie pachniały tak jak tamte. Dla nich to była kraina idealna, mlekiem i miodem płynąca, której dobrowolnie nigdy by nie opuścili. Wojna nie odebrała im miłości do tego miejsca, żyli wspomnieniami i chętnie się nimi dzielili. Te opowieści stały się inspiracją mojej sagi – mówi Katarzyna Majewska-Ziemba, autorka książki „Cienie zostaną za nami", otwierającej „Sagę kresową".  czytaj dalej

– Wyrosłem na Tolkienie i z dumą przyznaję, że jestem jego wielkim psychofanem, ale zarówno styl Profesora, jak i to, co dla niego było najważniejsze, nie przemawia już do współczesnego czytelnika, wychowanego na Sapkowskim, Abercrombiem czy nawet Tarantino. Nie przemawia także już i do mnie, opowieść Tolkiena o szlachetnym świecie, starciu dobra ze złem, jasnym podziale na to, co pozytywne i to, co nikczemne – to historia nostalgiczna i chyba na inne czasy. My teraz pływamy w odcieniach szarości, cynizmie, grze pod siebie. W tym sensie postać Goratha może być mimo wszystko tym „ostatnim Mohikaninem”, gdyż mój półork wciąż nosi w sobie przekonanie, co jest przyzwoite, właściwe, wie też, jakie zachowania go mierżą – mówi Janusz Stankiewicz, autor powieści „Gorath. Uderz pierwszy" oraz „Gorath. Krawędź otchłani".  czytaj dalej

„Labirynt" Przemysława Bystrzyckiego to opublikowana po śmierci autora książka, będąca nie tylko „elegią żałobną", ale także tekstem, napisanym ku czci patriotów, którzy zginęli z rąk rodaków. czytaj dalej

„Forst” to całkiem sprawna pod względem filmowego warsztatu adaptacja popularnych powieści Remigiusza Mroza. Początkowo autentycznie angażująca i klimatyczna, choć w końcu sprowadzająca się do prawdziwego festiwalu scenariuszowych absurdów, skrótów i głupotek.   czytaj dalej

– W wieku 19 lat poleciałem wraz z siostrą do Egiptu, gdzie zwiedzaliśmy piramidy. Wtedy narodziło się moje zainteresowanie starożytnym Egiptem oraz jego mitologią. Dotarło do mnie, jak błędnie przedstawiana jest mumia w popkulturze. Czerpałem pomysły z mitologii egipskiej, która jest dla twórcy prawdziwą studnią bez dna, ale dodałem do niej kilka własnych koncepcji. Chciałem stworzyć historię, w której czekać nas będzie nie tylko podróż fabularna, ale również ewolucja wewnętrzna głównego bohatera – mumii. Uwielbiam wielowątkowość, dlatego znajdziemy ją w każdej mojej książce. Wiem, że żaden z czytelników, którzy sięgną po moją powieść, nie będzie się nudził – mówi Paweł Leśniak, autor cyklu „Mumia". Niedawno ukazała się najnowsza odsłona serii – powieść „Morze piasku".  czytaj dalej

– Rio to mieszanina światów z których wiele ma paralelne systemy funkcjonowania. W fawelach nie ma bezprawia, wręcz przeciwnie, są zasady pilnowane przez samych bandytów, które minimalizują przemoc i chaos. To nie jest tak, że każdy może robić co mu się podoba. Są normy, a za ich złamanie przewidziano kary. Strefa południowa miasta, obejmująca dzielnice turystyczne, to wizytówka miasta i jego motor gospodarki. Policja pilnuje tam bezpieczeństwa. Jak każda metropolia, to miasto ma jednak wszystko – i złe strony, i dobre. Ja każdemu wyjazd do Rio śmiało polecam. Rio jest piękne. Trzeba uważać, unikać głupot. Ale nie trzeba demonizować – mówi Łukasz Czeszumski, autor książki „Rio, noc".  czytaj dalej

– Jadąc na Białoruś myślałem, że jestem gotowy na wszystko, ale to, co spotkało mnie, gdy starałem się o wizę turystyczną, to jest Bareja w czystej postaci. Natomiast na drugim biegunie doświadczeń były spotkania z moimi towarzyszami podróży – Tymoteuszem, współautorem wielu książek, tłumaczką czy białoruskim historykiem, Iharem. Zachwyciły mnie też zabytki, o których nawet nie wspomina się w przewodnikach, bezkresne przestrzenie i ogromna serdeczność ludzi, których spotkałem – mówi Sławomir Koper, autor książki „Wielkie Księstwo Litewskie. Podróż po bliskich Kresach".  czytaj dalej

– Drezno zawsze jest wyjątkowe, ale najpiękniejsze jest w czasie Adwentu.  Idealnie nadaje się na miejsce akcji powieści ze świętami w tle. Jarmarki bożonarodzeniowe, blask łuków adwentowych, wszechobecne kolędy, zapach cynamonu, pierników i wanilii, smak pieczonych kasztanów i prażonych migdałów… Ciepło, magicznie i radośnie. Czas jakby zwalnia, ludzie przestają się spieszyć. Wszystko nasycone jest radosnym oczekiwaniem na święta. W takiej scenerii mogą dziać się różne historie. Wymyślone i wzięte z życia… – mówi Jolanta Kosowska, autorka książki „Cicha noc".  czytaj dalej

Warto przeczytać

Reklamy
Recenzje miesiąca
Czarcie Lustro
Magdalena Zimniak
Czarcie Lustro
Nielat
Piotr Kościelny
Nielat
Gwiazdy widzą wszystko
Danuta Korolewicz ;
Gwiazdy widzą wszystko
Medea z Wyspy Wisielców
Magda Knedler
Medea z Wyspy Wisielców
Głosujcie na Wilka!
Davide Cali ;
Głosujcie na Wilka!
Największy błąd
Olek Zielonka
Największy błąd
Wylot
Olesia Ivchenko
Wylot
Pokaż wszystkie recenzje