Publicystyka

– Gdy zaczynam pisać, na kilka miesięcy staję się bohaterką książki. Utożsamiam się – na tyle, na ile to możliwe – z jej poglądami, emocjami, uczuciami, obawami. Trochę też eksperymentuję z własnym ciałem. Zdarza mi się potwornie marznąć, głodzić się, by poczuć, jak organizm reaguje na ekstremalne sytuacje tylko po to, by później wiarygodnie je opisać – mówi Nina Majewska-Brown. Właśnie ukazała się jej najnowsza książka – „Ocalona z Auschwitz", opowiadająca o kobiecie, za którą mąż poszedł do obozu, by uratować jej życie. czytaj dalej

– Staram się, by trup i zagadka kryminalna były zawsze na pierwszym miejscu. Chcę, by moje książki były przede wszystkim powieściami gatunkowymi: by była to dobra rozrywka z pewną tajemnicą w centrum, z zagadką, którą rozwiązujemy razem z bohaterami. Nie lubię „udawanych” kryminałów, powieści psychologicznych czy społecznych, które udają ten gatunek i próbują wykorzystać jego popularność. Kryminał ma być kryminałem – mówi Anna Kańtoch, autorka trylogii o Krystynie Lesińskiej. czytaj dalej

– Wojna to nie przygoda. To coś, co na zawsze zostaje w człowieku. Obrazy śmierci, okrucieństwa będą powracały przez całe życie. Trudno sobie wyobrazić, że nagle ktoś nam mówi, że od dzisiaj ten i ten człowiek jest dla nas wrogiem i mamy do niego strzelać, a potem nagle ten sam ktoś każe nam odłożyć broń i znów żyć w pokoju. Myślę, że doskonale oddał te emocje Tadeusz Różewicz w wierszu „Ocalony". Wojna nigdy się nie kończy, nawet wtedy, gdy głowy państw zawierają pokój, ona – niestety – wciąż żyje w ludziach, nie da się jej wymazać – mówi Anna Sakowicz, autorka książki „Skrawki przeszłości".  czytaj dalej

– Te dzieci zbyt wiele wycierpiały, aby przemilczeć ich historię. Pisząc, jak były bite, poniżane i szkalowane, musiałam dawkować sobie te negatywne emocje. Czasem musiałam przerwać. Ochłonąć. Wyjść na spacer. Oczyścić głowę. To trudne, ale potrzebne sceny – mówi Aneta Krasińska, autorka powieści Nauczycielka z getta. Wciąż pod wiatr. Pisarka w bardzo realistyczny sposób przedstawia historię Polki, która na własnej skórze odczuwa brutalność niemieckich żołnierzy; wycieńczenie po wielu godzinach ciężkiej pracy, a także skrajność warunków panujących za murami żydowskiego getta, zderzając je z obrazami niosącymi nadzieję: pomocy bliźniemu w ocaleniu życia czy odnalezienia wspierającej rodziny wśród zupełnie obcych ludzi. czytaj dalej

– Bohaterka mojej powieści jest inteligentna, niesłychanie spostrzegawcza, a przede wszystkim: przebiegła. Do tego posiada ogromny samorodny aktorski talent, który pozwala jej błyskawicznie wcielać się w rolę a to słodkiej idiotki, a to kobiety skrajnie zdemoralizowanej, czym skutecznie wprowadza w błąd swoich przeciwników. Jest przy tym bezwzględna. Zabijając złego człowieka, nie odczuwa najmniejszych wyrzutów sumienia, a wręcz przeciwnie – wedle jej własnych słów: cieszy się, że to bydlę już nigdy nikogo nie skrzywdzi. Na dodatek Hanka ze swojej parabelki strzela nie gorzej niż Robin Hood z łuku – mówi Witold Horwath, autor powieści „Lisica", opowiadającej o nieprzeciętnej kobiecie, która stara się zrealizować swoje marzenia o byciu detektywem w czasach, które zupełnie temu nie sprzyjały.   czytaj dalej

„Koniec pewnej epoki” – to słowa, które od wczorajszego wieczoru nieustannie pojawiają się we wpisach moich znajomych. Okazało się, że wobec śmierci brytyjskiej królowej obojętni nie pozostali nawet ci, których dotychczas sprawy związane z rodziną Windsorów nie bardzo obchodziły. Tymczasem odejście Elżbiety II okazało się dla nich jak kradzież czegoś, co wydawało się stałe i niezmienne. czytaj dalej

Smak słonej wody oraz dźwięki rozbijających się o nabrzeże fal nieustannie towarzyszą czytelnikom serii „Saga rodu Quinnów” stworzonej przez Norę Roberts. Opublikowane niedawno nakładem Wydawnictwa Świat Książki powieści: „Wzburzone fale", „Niebezpieczne prądy", „Spokojna przystań" i „Błękitna zatoka" to połączenie klasycznych historii obyczajowych, romansów oraz sagi rodzinnej. czytaj dalej

– Życie jest zbyt bogate, zbyt wielowymiarowe, by podróżować wyłącznie przetartymi szlakami, by je poszatkować i poukładać w szufladkach, co zresztą bez przerwy próbujemy robić – mówi Andrzej Marek Grabowski, autor książki „Dlaczego mnie zabiłaś?" czytaj dalej

W ostatnim czasie zarówno na dużych, jak i małych ekranach coraz częściej dominują romanse erotyczne. Kilka dni temu na Netflixie zadebiutowała już trzecia odsłona cyklu 365 dni, inspirowanego powieściami Blanki Lipińskiej, a już za chwilę swoje kinowe premiery mają mieć zupełnie nowe filmy – wśród nich Heaven in Hell, nowa produkcja jednego z twórców opowieści o Laurze i Massimo. Skąd bierze się ich popularność?  czytaj dalej

– Wydaje mi się, że nawet jeśli ktoś chce liczyć tylko na siebie, a w jakikolwiek sposób znalazł się w grupie, to musi liczyć na innych. Nawet gdy nie chce. W bezstrefowym świecie są po prostu sytuacje, w których trzeba zaufać osobie osłaniającej przed potencjalnym zagrożeniem – mówi Kinga Chojnacka, autorka powieści fantasy zatytułowanej Strefy. To książka skierowana absolutnie do każdego czytelnika, pragnącego przekonać się, co oznacza konieczność odbierania życia jednym ludziom w celu ocalenia innych; z czym wiąże się rozdarcie emocjonalne towarzyszące ciągłemu niepokojowi o najbliższych, a – przede wszystkim – jakie skutki ma odnalezienie się w świecie pełnym codziennych zagrożeń. czytaj dalej