Publicystyka

Utopia nie istnieje. Nawet próbując wyobrazić sobie idealny świat, zaczynamy napotykać kolejne problemy i im głębiej się w to wnika, to tych problemów zaczyna tworzyć się coraz więcej... – mówi Urszula Gajdowska, autorka książki „Zadziorna baronówna”. czytaj dalej

W filmie „Wideo z Jezusem" przewidywalność osiągnęła poziom równy bajkom dla dzieci, a przecież nie o to chodzi w filmach z gatunku fantasy. czytaj dalej

Izabela Łęcka to jedna z bardziej znanych kobiecych postaci literackich. Niewątpliwie ekranizacje „Lalki" walnie się do tej popularności przyczyniły.  czytaj dalej

– Oglądanie nas na klęczkach jako Chrystusa narodów to dla mnie coś nie do zniesienia. Wiele krajów po wojnie ponownie zbudowało swoje społeczeństwo, gospodarkę, tymczasem w Polsce ciągle rozdrapujemy rany i obwiniamy innych za naszą nieudolność – mówi Wiktor Hajdenrajch, autor książki „Dopaść Leona Waganta”. czytaj dalej

Czy wieś to oaza szczęścia i spokoju? Co się robi na wsi i dlaczego niektórzy wolą wiejskie klimaty od miejskich możliwości? Z Anną M. Brengos, autorką wydanej właśnie powieści Dzień prawdy rozmawiamy o pewnej wiosce, w której przez jeden dzień w roku dzieje się coś niezwykłego. czytaj dalej

Wszystko ma swoją cenę. Każda decyzja. Za błędy trzeba zapłacić. Należy się z tym liczyć, zamiast wyglądać cudu – mówi Oskar May, autor książki „Mój przyjaciel gangster”. czytaj dalej

Niezbadane rejony świata od zawsze przyciągały śmiałków. Pragnienie wpisania się w annały historii, zdobycia tytułów, władzy, awansów i ogromnego bogactwa napędzało kolejne odkrycia geograficznych. Gdy w ludzkich sercach zrodziła się chęć odnalezienia Przejścia Północno-Zachodniego, które pozwoli na żeglugę na półkuli północnej od Atlantyku aż po Pacyfik (czyli z Europy do Azji), osiągnięcie tego celu wydawało się już tylko kwestią czasu. Kolejne ekspedycje wyruszały w niegościnne rejony, kilometr po kilometrze przepływając arktyczne wody, grzęznąc na długie miesiąc w lodzie czy badając linie brzegowe. Najbardziej znana, ale też najbardziej tragiczna w skutkach arktyczna wyprawa to ta dowodzona przez sir Johna Franklina, podczas której zginęło 129 marynarzy. Jej przebieg bardzo szczegółowo opisuje książka Na zawsze w lodzie, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Uniwersytetu Jagiellońskiego. Oto historia wyprawy Franklina.   czytaj dalej

Zaczęło się od poplamionej spódniczki różowego słonia. Skończyło na znalezieniu trupa. Gdy Daniela Nieszczęście opuściła krakowski akademik i udała się do domu krewnej, nie sądziła, że znajdzie tam swoje dwie kuzynki (żywe) oraz ciotkę (martwą). Na pewno nie spodziewała się też, że wszystkie trzy staną się głównymi podejrzanymi w sprawie o morderstwo. Kto zabił starszą panią w jej własnym salonie? Gdzie znikł cenny naszyjnik ze szmaragdami? I czy trzy Nieszczęścia zdołają dojść do porozumienia, zanim podzielą los ciotki…? O powieści „Nieszczęścia chodzą trójkami" rozmawiamy z autorką, Magdaleną Kubasiewicz.   czytaj dalej

– Opowiadanie historii w fabularyzowany sposób jest atrakcyjniejsze, bardziej przystępne. Myślę, że takie książki mogą zainspirować do dalszych poszukiwań już w obszarze literatury naukowej. Nina Majewska-Brown, autorka poczytnych historii obyczajowych i bestsellerowych powieści o KL Auschwitz zapowiada kolejną sagę, o życiu w początkach XX wieku na ziemiach polskich. O prawach kobiet, o pierwszych prezerwatywach, o poszukiwaniu materiałów archiwalnych i fascynującej podróży w czasie rozmawiamy z autorką.   czytaj dalej

Cywilizacja jest bronią i narzędziem. Bez wiedzy i techniki, jaką daje stajemy się jeszcze bardziej samotni i bezbronni, a do tego kompletnie zagubieni. Bez telefonu nie możemy się z nikim skontaktować. Bez drogowskazu, mapy, sprawnego pojazdu – nigdzie dotrzeć… Po obejrzeniu filmu Wzgórza mają oczy jakoś kojąco wpływa na mnie dobrze znany widok blokowisk, sklepów, budek telefonicznych i różnorakich punktów usługowych – ze śledzącymi każdy mój ruch oczami, ale… ludzkimi oczami. A na takich pustkowiach, paradoksalnie (właściwie skąd pewność, że miejsca te są puste?), nigdy nie wiadomo, co się kryje. A kryć się mogą bardzo, bardzo nieprzyjemne rzeczy. O tym przekonali się Carterowie. czytaj dalej