– Miłość upaja, dodaje energii, zakłada nam różowe okulary pozwala się sobą cieszyć coraz bardziej i bardziej. Aż do przedawkowania. Miłość powinna być wydawana na receptę. Dawka odpowiednio dobrana do potrzeb i możliwości. Wtedy, być może, trwałaby dłużej. „Rozdarte niebo" jest po części właśnie o tym, do czego miłość w różnej jej postaciach może doprowadzić – mówi Robert Zawada autor powieści. czytaj dalej
– Uważam, że o wiele fajniej niż czytać encyklopedię jest wchłonąć sporą dawkę wiedzy, zapakowaną w lekką, humorystyczną, pełną emocji przygodową fabułę – mówi Marta Rydz-Domańska, autorka kosmicznej serii o kocim astronaucie. W rozmowie pisarka i ilustratorka zdradza, dlaczego nie przepada za uczłowieczaniem zwierząt w literaturze, co fascynuje ją w science fiction i jak zwykły spacer z kotem zainspirował całą historię. czytaj dalej
„Może wreszcie wyjdziesz za mąż i urodzisz dzieci“ - powiedziała matka jednej z bohaterek powieści Agnieszki Łepki „Domek nad Jeziorem Borzymskim". Wydaje się, że współczesne kobiety powoli wyswabadzają się z okowów społecznych oczekiwań i całych stuleci narzucanych ról społecznych. Kluczowe jest tu jednak słowo „powoli“, bo życie w patriarchalnych schematach jest często… bardzo wygodne i wciąż mocno obecne w naszym społeczeństwie. czytaj dalej
Seria Trollheim to przygoda, dreszczyk emocji, a nawet groza! To po prostu świetna zabawa, w którą wsiąka się bez reszty. Ale jeżeli boicie się pajęczaków… lepiej czytajcie najnowszą odsłonę cyklu, powieść Królowa pająków, w towarzystwie. I nie po zmroku. A dlaczego warto zapoznać się z całą serią? czytaj dalej
Młodzi detektywi inspirują. Są sprytni, odważni, trochę zadziorni, rozwiązują zagadki, wpadają w kłopoty i zawsze wychodzą z nich obronną ręką. Tacy bohaterowie kształtują wyobraźnię kolejnych pokoleń czytelników, którzy później, w dorosłym życiu, będą sięgać po historie o Sherlocku Holmesie czy powieści Agathy Christie. Ale raz na jakiś czas pojawia się postać, która nie tyle wpisuje się w schemat, lecz pisze własną, arcyciekawą historię. Taka właśnie jest Zuza Wróbel. czytaj dalej
– Zastanawiałem się nad tym, czym jest magia i doszedłem do wniosku, że skoro magia jest robieniem czegoś niemożliwego, to nie może istnieć, bo jeśli cos jest niemożliwe, to... jest niemożliwe! A jeśli jest możliwe, to przestaje być magią. W fantasy zwykle stwarza się pojęcie jakiejś mocy dostępnej wybrańcom. W mojej powieści sunu jest bardziej demokratyczne – to substancja, którą każdy może zażyć i posiąść moc. Jednak niewielu się na to decyduje, bo cena jest zbyt duża. Takie podejście wydaje mi się po prostu znacznie ciekawsze. Zamiast czekać na list z Hogwartu, który pewnie nigdy nie nadejdzie, sam podejmujesz decyzję – świadomy tego, jakie będą jej konsekwencje – mówi Michał Organiściak, autor powieści „Poławiacze sunu". czytaj dalej
– Autorzy powieści sensacyjnych niejednokrotnie wpadają w coś, co określam mianem pułapki Clancy’ego: nadają bohaterom zbyt wiele sprawczości i ci zaczynają wpływać już nie tylko na losy indywidualnych postaci czy wątków ale też całych krajów. W efekcie nagle kreujemy alternatywną rzeczywistość. Jack Ryan zostaje prezydentem zamiast Busha, Japonia atakuje USA, Rosja zostaje przyjęta do NATO… kompletny odlot. Nie trawię czegoś takiego, zresztą, gdybym chciał pisać fantastykę, to bym w niej został (śmiech). U mnie bohaterowie mierzą się z wyzwaniami i mogą próbować wymierzyć sprawiedliwość, ale prawdziwi zbrodniarze zawsze będą poza ich zasięgiem. Mimo ponoszonych ofiar nic się nie zmieni. Historia mieli tak samo jak mieliła zawsze – mówi Arkady Saulski, autor powieści Daisho. czytaj dalej
Zawód influencer już z nami zostanie, a rynek influence marketingu rozpędza się coraz bardziej. I to bez zadyszki. Według raportu Influencer Marketing Hub jego wartość w 2024 roku przekroczyła 24 miliardy dolarów! Polscy twórcy nie zostają w tyle – IAB Polska wskazuje, że działa u nas co najmniej kilkadziesiąt tysięcy influencerów. Tym bardziej musimy temu zjawisku przyglądać. Zrobiła to amerykańska twórczyni Lee Tilghman, której książka „Umrę, jeśli tego nie polubisz", właśnie trafia do rąk polskich czytelników. czytaj dalej
– Dojrzewanie bywa bolesne, ale też daje siłę. Wchodząc w życie dorosłych, czasem trzeba stracić złudzenia i nawet, jeśli ktoś wciąga nas w cudze tajemnice, to w pewnym momencie możemy powiedzieć: stop. W ten sposób budujemy własne zasady, własną prawdę i szukamy Siebie na Łączce pełnej innych kwiatów – mówi Wanda Siubiela, autorka książki „Łączka - Zimny oddech". czytaj dalej
– Pogoń za nieśmiertelnością fizyczną sprowadziła ludzkość do krytycznego punktu, z którego trudno wyjść. Współczesna medycyna zagubiła się, nie mając wiedzy na temat istoty życia i istnienia jako takiego. Za wszelką cenę stara się przedłużyć czas nastąpienia zgonu, chociażby poprzez przeszczepy organów. Wielu nie zdaje sobie sprawy z tego, że przedłużanie za wszelką cenę życia tego samego ciała fizycznego łączy się zazwyczaj z pogorszeniem jakości życia i stopniowym wyczerpaniem energetycznym zmęczonego ciała, które sztucznie jest napędzane do aktywności życiowej. O wiele korzystniejsze dla stanu ciała i jego zdrowia jest skupienie się na nieśmiertelności eschatologicznej, czyli tej którą odwiecznie w sobie posiadamy – mówi Olga Cyrek, autorka książki „Tajemnica nieśmiertelności". czytaj dalej