Publicystyka

– Kiedy studiowałem historię sztuki, przeszedłem okres fascynacji sztuką naiwną i poznałem wówczas historię Grupy Janowskiej. Była to grupa okultystyczna, której członkowie wierzyli, że istnieją pewne siły metafizyczne, mocno wpływające na świat. Historia tych ludzi, którzy mieli w sobie jakiś lekki pierwiastek szaleństwa, nadal wydaje mi się ujmująca i fascynująca. Dlatego też kiedy zdecydowałem się na stworzenie historii kryminalnej z akcją umiejscowioną na Janowie i Nikiszowcu, uznałem, że wątek malarsko-okultystyczny musi się w niej pojawić – mówi Robert Ostaszewski, prozaik i krytyk literacki. Nakładem Wydawnictwa Świat Książki ukazała się właśnie jego powieść kryminalna Zabij ich wszystkich. czytaj dalej

– W Polsce albo piszemy o naszym kraju sentymentalnie i wszystkim robi się ciepło na sercu, gdy czytają wzmianki o Peweksie czy gumie Turbo, albo groteskowo – wówczas świat składa się z samych blokowisk i karków w dresach z kreszu. Chciałem wyjść poza te schematy, pokazać nas jako obywateli świata, w szerszym kontekście – mówi Łukasz Błaszczyk, autor powieści Pożegnanie z Budapesztem.  czytaj dalej

Rydz-Śmigły. Najlepszy polski dowódca
Autor: Sławomir Koper, Tymoteusz Pawłowski Kategoria: Esej 7

Naraził się właściwie wszystkim. Rosjanie nienawidzą go za zwycięskie walki z bolszewikami w latach 1919- 1920. Niechęć ta przeszła na władze i historyków epoki PRL-u – w efekcie potrafiono tą nienawiścią skutecznie zarazić miliony Polaków. W efekcie Marszałek Polski Edward Śmigły-Rydz jest bez wątpienia najpowszechniej znienawidzoną polską postacią historyczną. Nikt właściwie nie wyrażał się ani nie wyraża o nim pozytywnie. To doprawdy ewenement w naszych dziejach, gdyż pozytywne opinie można znaleźć nawet o przywódcach konfederacji targowickiej albo o Aleksandrze Wielopolskim czy Wojciechu Jaruzelskim. Nie jest nawet uważany za postać kontrowersyjną. Jest po prostu jednoznacznie zły. Tymczasem Rydz-Śmigły bywał także jednym z najlepszych polskich dowódców w historii – szczególnie w kontekście walk na froncie litewsko-białoruskim i w czasie wojny polsko-bolszewickiej w latach 1918-1920. czytaj dalej

– Kiedy moja córka poszła do gimnazjum, okazało się, że jest jedną z nielicznych osób w klasie, które mają pełną rodzinę. Tak narodził się pomysł na moją nową książkę – mówi Magdalena Zarębska, autorka powieści Gloria, wakacje i ja. czytaj dalej

Windsorowie. Wymyślona dynastia
Autor: Iwona Kienzler Kategoria: Esej 9

Dynastia Windsorów jest niewątpliwie ewenementem w skali światowej, została bowiem ni mniej ni więcej, tylko najzwyczajniej w świecie… wymyślona, powołana do życia ze względów, które dziś określilibyśmy mianem PR-u – pisze Iwona Kienzler, autorka książki Windsorowie. Celebryci, nudziarze, skandaliści. czytaj dalej

W 2011 roku zadeklarowała, że planuje napisać bestseller, ale jej pierwsza powieść ukazała się dopiero 8 lat później. Mówiła, że książka nie może istnieć bez bohatera, po czym napisała Słowodzicielkę, w której kilka postaci drugoplanowych poszukuje... głównego bohatera. Nie męczy czytelnika dydaktycznymi przemyśleniami, dotyczącymi tego, dokąd zmierza ludzkość, ale powtarza, że za słowa trzeba być odpowiedzialnym – w magicznym i w rzeczywistym świecie. Z Anną Szumacher – dziennikarką, autorką fantastycznych opowiadań i powieści, rozmawia Sławomir Krempa.  czytaj dalej

Urodziłam się na Winnym Wzgórzu i wraz z moimi rodzicami mieszkałam tam kilka miesięcy. Wyprowadziliśmy się, gdy skończyłam rok. Na Winnym Wzgórzu została jednak spora część rodziny i w dzieciństwie często tam przyjeżdżałam. Gdy pisałam książki o Kuszewie, Staś, ówczesny starosta drawski, który kocha tę ziemię równie mocno jak ja, wstawiał posty na Facebooku opisujące jej piękno i różne wydarzenia. Podglądałam, co wstawia Stanisław, a książka pisała się niemal sama – mówi Dorota Schrammek, autorka powieści obyczajowych.  czytaj dalej

O tym, jak zmieścić do malucha całą rodzinę, 4 butle gazowe, 10 materaców i 20 latarek, jak zrobić interes życia, sprzedając krawaty na gumkę, zarobić fortunę zamiast zwiedzać Turcję, a także o tym, dlaczego nie warto trzymać pieniędzy w słoikach opowiada prof. Jan Głuchowski, autor książki Na saksy i do Bułgarii.  czytaj dalej

– Dorastając w XX wieku, słyszałam, że w XXI stuleciu świat się skończy. To symboliczna nazwa, bo świat przecież trwa, ale w jakimś sensie się skończył. Dzisiaj o tym, co słychać u znajomych, dowiadujemy się z Facebooka, romansujemy wysyłając smsy, a kończymy związek przez Skype’a – mówi Katarzyna Błeszyńska, prawniczka, autorka książki Życie szczęśliwe, otwierającej serię Pokolenie końca świata.  czytaj dalej

– Mimo wielu problemów, jakie powodują rodzinne relacje, suma summarum nie najgorzej wychodzimy na ich utrzymywaniu. I to nie ma nic wspólnego z tradycją, polityką czy innymi wpływami. Rodzina to jest siła, która pozwala przetrwać wszystko – mówi Anna Karpińska, autorka książek z cyklu Rodzinne roszady. Jej powieść Bezpieczny port trafi do księgarń już 16. kwietnia.   czytaj dalej

Warto przeczytać