– Marzenia znacznie różnią się od rzeczywistości. Fajnie jest marzyć o pisaniu, wydawaniu książek i żyć z przekonaniem, że ma się ten talent, że chce się to robić. A potem wchodzi rzeczywistość i często nasze wyobrażenia bywają mocno weryfikowane. Uważam, że praca artysty, droga artysty jest trudna, wymagająca, skupiona na poświęceniu, nieustannym bólu tworzenia, mierzeniu się z wewnętrznym krytykiem i odbiorem czytelników czy widzów. Dlatego wiem, że ja kocham to robić, bo nie zrażam się przeciwnościami. Pisałam, piszę i będę pisać bez względu na to, jakie studia i kursy skończyłam i co mówili o moim pisaniu ludzie, których ja albo inni uważali za autorytety. Bycie artystą to też posiadanie własnej integralności. Ok, wychodzę do Ciebie z moją twórczością, ale wewnętrznie pamiętam, że to jest dobre, bo przecież pracowałam ciężko i włożyłam w to serce. Nie mam już wpływu na wynik. Po wydaniu moja książka staje się książką moich czytelników. Podobnie chyba jest z aktorstwem. Tworzenie to w ogóle mocna szkoła życia – mówi Magdalena Pioruńska, autorka książki „Kraina Czarów". czytaj dalej
– Świat tamtej wsi, wsi mojego dzieciństwa, jest mi szczególnie bliski – mówi Janusz Wacławiak, autor powieści Dawno temu na Ziemi Dobrzyńskiej. Ta książka miała stać się pomnikiem dla tych czasów, przyjaciół, rodziny, a szczególnie rodziców i próbą zachowania pamięci o minionych czasach, ludziach i miejscach. czytaj dalej
Miran Orszu w swojej poezji nie zatrzymuje się na opisywaniu emocji, ale pokazuje pewną drogę. W „Dwóch twarzach milczenia" ta droga jest jeszcze wyraźniejsza, bardziej skupiona i konsekwentna niż w tomie „Miłość, która budzi się w Tobie". Tym razem czytelnik dostaje opowieść o pęknięciu, które może stać się początkiem. Ten tom jest o ruchu wewnętrznym, o chwili, w której człowiek przestaje uciekać i zaczyna trwać. czytaj dalej
– Wiara w dobro i w drugiego człowieka to wartości ponadczasowe, niezbędne w każdych okolicznościach i czasach. Zawsze będę podziwiała idealistów i oni zawsze będą potrzebni! Zdaję sobie sprawę z tego, że świata nie da się zmienić, ale da się zawalczyć o swój kawałek, o swoje podwórko. Być może tam jest głodne dziecko? – mówi Katarzyna Majewska-Ziemba, autorka książki „Pod milczącym niebem". czytaj dalej
– Od momentu, kiedy jako dziecko przeczytałam „Harry’ego Pottera", marzyłam o tym, aby napisać i wydać własną książkę – mówi Aleksandra Broda, autorka powieści „Modrzewiowa aleja”. W rozmowie opowiada o tęsknocie za domem, sile kobiecych bohaterek i o tym, że „przeżycia nie tyle nas definiują, ile kształtują”. czytaj dalej
– Pierwsze, co łapie mnie za serce, to niezłomna odwaga i nadzieja, które pomagały przetrwać ciężkie czasy – mówi Aleksandra Palasek, autorka książki „Zanim o Tobie zapomnę", wyjaśniając, dlaczego wciąż wraca do historii osadzonych w przeszłości. W rozmowie pisarka opowiada o siostrzanej więzi silniejszej niż strach, miłości, która mogła sprowadzić na jej bohaterów niebezpieczeństwo, dziedziczonych tajemnicach i o tym, że zarówno współczesność, jak i przeszłość mogą nieść złe chwile. Choć czasy są inne, to skala bólu bywa taka sama. czytaj dalej
– „Gołębiarka" to opowieść o sile odwagi i nadziei na tle trudnych, przykrych przeżyć, które zostają z nami już na zawsze. To historia o tym, że nawet w trudnych chwilach można odnaleźć piękno, zrozumienie, współczucie, akceptację. Chciałabym, aby czytelnik po lekturze pozostał z nadzieją, podobnie jak w powiedzeniu, że po każdej burzy wychodzi słońce. Trudno je dostrzec, gdy ginie cała nasza rodzina, ale nawet wtedy można żyć dalej. Warto szukać tego światełka – nie w tunelu, ale w ciemnościach. Warto szukać w sobie siły do zmian i walki o każdy dzień. Nie wolno bać się nadziei na lepsze jutro – mówi Katarzyna Polanowska, autorka powieści „Gołębiarka". To opowieść o siedemnastoletniej Klarze, która straciła rodzinę w katastrofie budowlanej podczas Ogólnopolskiej Wystawy Gołębi Pocztowych. czytaj dalej
Kiedy mowa o humorze w moich książkach to muszę przyznać, że czuję się jak bohater „Mieszczanina szlachciem" Moliera, który pewnego dnia dowiaduje się, że mówi prozą. Ja dowiaduję się od czytelników, że w powieściach, które piszę, jest dużo humoru, choć sam tego nie czuję. Nie piszę z zacięciem humorystycznym, nie opowiadam dowcipów. Usiłuję tylko być blisko życia. Być może więc po prostu wszystko, co nas otacza, to tylko czarny humor – mówi Andrzej Ziemiański, autor powieści „Virion. Legenda miecza. Tom 3. Dom". czytaj dalej
– Przyjmując różne perspektywy — atomu węgla, fotonu, fluidu energii, qubitu świadomości czy cienia — badam dostępną wiedzę: od nauki po metafizykę i systemy wierzeń. Słucham ekspertów, debat, krytyków i zwolenników, po czym formuję własną prawdę. Moje książki tworzą spójną całość, w której każdy etap jest potrzebny i istotny – mówi Iwona Gajda, autorka książki „Hologramowy świat I". czytaj dalej
– Nie lubię stawiać jednoznacznych tez. Wolę pytania otwarte, prowadzące do dalszej dyskusji. Nie uważam też, że świat jest czarno-biały. Jest w nim mnóstwo szarości i przestrzeni dla każdego z nas. Jesteśmy obdarowani wolnością myślenia i każdy powinien interpretować pochłaniane treści na własny sposób. W moim pisaniu zawsze pozostawiam margines dla osobistych przemyśleń i odpowiedzi – mówi Artur Miłoń, autor książki „Dysocjacja". czytaj dalej