– Życie jest o wiele mniej komfortowe niż szachy. W szachach są tylko białe i czarne pola, a każde z nich jest identycznej wielkości. W życiu mamy przede wszystkim odcienie szarości, nie jesteśmy – jak figury szachowe – ograniczeni, możemy podejmować dowolne decyzje, nie musimy poruszać się po konkretnym torze, wykonując określoną ilość ruchów – mówi Łukasz Chrzanowski, autor książki Szachownica. To świetna powieść sensacyjna, która pokazuje wagę decyzji i ich konsekwencje. Autor zabiera swoich czytelników do świata pełnego tajnych operacji, eliminowania wrogów i działań, które przypominają najsłynniejszą grę świata. czytaj dalej
– Od przeszłości nie da się tak po prostu uciec – mówi Żaneta Górecka, autorka książki Nieudane doręczenie. W naszym wywiadzie pisarka opowiada, że wszystko, co wydarzyło się wcześniej, ma realny wpływ na teraźniejszość i dlaczego w kryminałach najbardziej interesuje ją to, co ukryte i niewypowiedziane. czytaj dalej
– W rodzinnych tajemnicach kryją się odpowiedzi, których bohaterowie często nie chcą znać, ale muszą je odkryć, by zrozumieć siebie – podkreśla Urszula Gajdowska, autorka powieści Czas Olivii oraz Sekrety Abigail, wchodzących w skład cyklu Dziedziczki zamku Caly. W wywiadzie pisarka opowiada o zamku pełnym historii, o bohaterce szukającej własnej drogi oraz o tym, dlaczego przeszłość tak często wraca w literaturze. czytaj dalej
Czy istnieją przestępstwa, których nigdy nie da się wyjaśnić? Tomasz Wandzel, autor serii o komisarzu Andrzeju Papaju, którą otwiera powieść „Dotrzeć do prawdy", uważa, że w realnym świecie zbrodnie doskonałe właściwie nie istnieją. – Każdy plan, nawet idealny, posiada jakieś słabe punkty – podkreśla pisarz, dodając, że w śledztwach kluczowa bywa interpretacja faktów, bo to ona stanowi dla stróżów prawa największe wyzwanie. czytaj dalej
Oczekujemy od nich nieomylności, opanowania i profesjonalizmu, często zapominając, że pod białym fartuchem kryje się człowiek. Danielle Ofri — czynna zawodowo lekarka, współzałożycielka „Bellevue Literary Review” i autorka głośnej książki o emocjonalnej stronie medycyny — rzuca światło na to, co w tym zawodzie wciąż pozostaje tematem tabu. W szczerej rozmowie analizujemy źródła lekarskiego lęku, niszczącą siłę wstydu oraz systemowe bariery, które wypierają empatię z gabinetów. To ważna lekcja o tym, że medycyna to znacznie więcej niż chłodna analiza danych, a dobrostan medyka jest nierozerwalnie związany z bezpieczeństwem pacjenta. czytaj dalej
– Pozdrów Reagana to historia Gdynianina Tomasza Łukaszuka, którego los poprowadził tak, że jako Kanadyjczyk Thomas Lukaszuk dokonał wielkich rzeczy i wpłynął na życie wielu osób. Doświadczenie jednostki i jednoczesne poczucie czegoś większego nieustannie się w naszej książce przeplatają i, jak sądzę, dzięki temu wymyka się ona sztywnym ramom. Co mnie cieszy, bo to historia, której bardzo daleko do sztampowości czy banału. czytaj dalej
– Gdy wychodzimy z relacji, rzucamy pracę, opuszczamy Nasze Miejsca, zawsze coś tracimy, a może nawet i coś w nas umiera. To jest cena wyjścia. Ale czasem warto ją zapłacić. Budowa domu i przeprowadzka to niezwykle kosztowne przedsięwzięcie, mimo to podejmujemy ten trud, bo jego efekt daje nam coś ważnego. Więc tak, wolność ma swoją cenę. Pytanie, co za nią kupujemy – mówi Agnieszka Kępkowicz, autorka powieści „Stąd do jutra". czytaj dalej
– Gdy dziadek wypowiadał słowa, które stały się tytułem książki, było to przesłanie nadziei, choć tak bardzo jej wówczas brakowało. Reagan był naszą jedyną nadzieją na zewnętrzne wsparcie. Stany Zjednoczone wydawały się wówczas ostoją wolności, demokracji i sprawiedliwości. Tak wiele zmieniło się od tamtych czasów… – mówi Thomas A. Lukaszuk, autor książki „Pozdrów Reagana". czytaj dalej
– Nieprzepracowana żałoba sprawia, że w późniejszym życiu mamy trudności w relacjach – podkreśla Agata Czykierda-Grabowska, autorka książki „Przez milion burz". Autorka opowiada o bohaterce swojej powieści, która ucieka przed teraźniejszością, o potrzebie bliskości i o tym, że każdy z nas powinien zadać samemu sobie pytanie: „Czy jestem szczęśliwy w miejscu, w którym jestem teraz?" czytaj dalej
– Marzenia znacznie różnią się od rzeczywistości. Fajnie jest marzyć o pisaniu, wydawaniu książek i żyć z przekonaniem, że ma się ten talent, że chce się to robić. A potem wchodzi rzeczywistość i często nasze wyobrażenia bywają mocno weryfikowane. Uważam, że praca artysty, droga artysty jest trudna, wymagająca, skupiona na poświęceniu, nieustannym bólu tworzenia, mierzeniu się z wewnętrznym krytykiem i odbiorem czytelników czy widzów. Dlatego wiem, że ja kocham to robić, bo nie zrażam się przeciwnościami. Pisałam, piszę i będę pisać bez względu na to, jakie studia i kursy skończyłam i co mówili o moim pisaniu ludzie, których ja albo inni uważali za autorytety. Bycie artystą to też posiadanie własnej integralności. Ok, wychodzę do Ciebie z moją twórczością, ale wewnętrznie pamiętam, że to jest dobre, bo przecież pracowałam ciężko i włożyłam w to serce. Nie mam już wpływu na wynik. Po wydaniu moja książka staje się książką moich czytelników. Podobnie chyba jest z aktorstwem. Tworzenie to w ogóle mocna szkoła życia – mówi Magdalena Pioruńska, autorka książki „Kraina Czarów". czytaj dalej