W kobietach drzemie siła, której często nie dostrzegają. Wywiad z Anną Wolf

Data: 2026-05-28 14:26:13 Autor: Danuta Awolusi
udostępnij Tweet
Okładka publicystyki dla W kobietach drzemie siła, której często nie dostrzegają. Wywiad z Anną Wolf z kategorii Wywiad

– Czas raczej nie leczy ran, jedynie człowiek uczy się z nimi żyć – mówi Anna Wolf, autorka powieści Zapomniana miłość. Night. Z pisarką rozmawiamy o przeszłości, która nie daje o sobie zapomnieć, o sile kobiet, toksycznych relacjach i świecie motocyklistów z klubu Black Angels. W rozmowie opowiada także o bohaterach próbujących odnaleźć własne miejsce, emocjach silniejszych od rozsądku i o tym, dlaczego historie ludzi żyjących poza zasadami tak bardzo fascynują czytelników.

Night próbuje odciąć się od dawnego życia, ale przeszłość uparcie wraca. Pani zdaniem człowiek naprawdę może zacząć od nowa, czy jednak zawsze nosi w sobie dawne rany?

Może, ale wszystko zależy od tego, czy zamknął na dobre drzwi od przeszłości, z którą się pogodził.

Historia Nighta i Willow opiera się między innymi na poczuciu straty, niedopowiedzeniach i błędach młodości. Czas potrafi leczyć takie rany, czy raczej tylko je przykrywa?

Czas raczej ich nie leczy, jedynie człowiek uczy się z nimi żyć.

W świecie Black Angels mężczyźni są brutalni, impulsywni, często agresywni, ale jednocześnie bardzo lojalni wobec swoich ludzi. Co mówi ten model męskości?

Stworzyłam bohaterów, nie model męskości. Klub motocyklowy jest dość specyficznym środowiskiem. To są ludzie, którzy też mają swoje historie i osobiste dramaty.

Bardzo ciekawy jest motyw klubu motocyklowego jako rodziny. Dla wielu bohaterów Black Angels to jedyne miejsce, gdzie naprawdę czują się bezpiecznie. Czy Pani zdaniem człowiek bardziej potrzebuje wolności czy przynależności?

To bardzo indywidualna sprawa, ale wydaje mi się, że potrzebuje tych dwóch rzeczy. Można przynależeć, jednocześnie będąc wolnym.

Night nosi w sobie ogromne poczucie winy wobec Willow. Zastanawiałam się podczas lektury, czy czasem poczucie winy nie jest silniejsze od samej miłości. Jak Pani na to patrzy?

Poczucie winy wiąże się z miłością. Night kocha Willow, inaczej by jej nie pomógł.

Willow wraca po latach jako zupełnie inna kobieta. Ma w sobie siłę, ale też ogromny ciężar doświadczeń. Czy tworząc ją chciała Pani pokazać, jak bardzo trauma zmienia człowieka?

Nie. Mój cel był zupełnie inny. Chciałam pokazać, że w kobietach drzemie siła, której one często nie dostrzegają. Że trzeba spojrzeć szerzej i wiedzieć, kiedy powiedzieć, że to już koniec.

W tej historii pojawia się temat manipulacji. Czasem jedno kłamstwo potrafi zniszczyć relację. Myśli Pani, że młodzi ludzie za często pozwalają innym decydować o własnych uczuciach?

To temat bardzo złożony i temat–rzeka… Myślę, że ogólnie ludzie pozwalają innym na różne rzeczy, a przecież decyzja zawsze powinna należeć do danej osoby.

W książce czuć gniew bohaterów. Oni nie tłumią emocji, tylko wyrzucają je z siebie w brutalny sposób. To dla Pani bardziej oznaka siły czy bezradności?

Ani jedno, ani drugie. Nie ma idealnego świata ani tym bardziej idealnych ludzi. A emocje często rządzą ludźmi.

Motocykle, tatuaże, klubowe rytuały. Ten świat jest bardzo charakterystyczny i łatwo byłoby go sprowadzić do estetyki bad boyów. Pani jednak pokazuje tam także samotność i ogromną potrzebę bliskości. Co najbardziej interesuje Panią w tym środowisku?

Relacje międzyludzkie. To, jak bardzo jesteśmy jako ludzie złożeni z wielu uczuć, różnych cech charakteru i osobowości. To, jak mimo wielu różnic, bohaterowie są w stanie znaleźć w klubie swój kawałek domu i spokój, którego potrzebują.

Między Nightem i Willow wciąż jest ogromne napięcie, ale ono wynika nie tylko z namiętności. Mam wrażenie, że równie ważne są żal i niewypowiedziane pretensje. Czy według Pani łatwiej odbudować pożądanie niż zaufanie?

Tutaj mogłabym się pokusić o powiedzenie, że to zależy… Ludzie się różnią, więc inaczej podchodzą do pewnych spraw. Wydaje mi się, że to wszystko indywidualnie rozpatrujemy.

Bohaterowie Black Angels bardzo chronią swoich ludzi. Momentami wręcz obsesyjnie. Gdzie według Pani kończy się troska, a zaczyna kontrola?

Tam, gdzie pojawiają się same nakazy i zakazy.

Night stworzył sobie nową tożsamość i nowy świat. Zastanawiałam się podczas lektury, czy Nathaniel jeszcze w nim istnieje. Pani zdaniem można naprawdę uciec od dawnej wersji siebie?

Zmiana nazwiska przez organy, dla których pracował, nie sprawia, że Night przestał być Nathanielem. On zwyczajnie nauczył się funkcjonować na nowych zasadach, ale wciąż jest tym samym chłopakiem z Alabamy.

Black Angels to świat brutalny, pełen przemocy i niebezpieczeństw, a mimo to wielu czytelników chciałoby do niego wracać. Jak Pani myśli, dlaczego tak bardzo fascynują nas historie o ludziach żyjących poza zasadami?

Może dlatego, że mają odwagę żyć na własnych zasadach. Jako outsiderzy odstają od tego, co utarte. Myślę, że to dość fascynujący świat, będący poza naszym zasięgiem. Nie trzeba być jego częścią, ale można tam zajrzeć jak przez dziurkę od klucza.

Książkę Zapomniana miłość. Night kupicie w popularnych księgarniach internetowych:

1

Zobacz także

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.