Recenzja książki: Koliber i Rubin

Recenzuje: Danuta Awolusi

Koliber i rubin Anny Purowskiej to powieść całkowicie zaskakująca swoją baśniową oprawą. Realizm magiczny w najlepszym wydaniu, który angażuje na wszystkich poziomach! I choć to historia tak niezwykła, opowiada o tematach dobrze znanych: o pasji, pragnieniach, utracie wiary w siebie i o tym, czy wielkie ryzyko na pewno się opłaca.

recenzja Koliber i Rubin

Isabelle wraca do rodzinnej Lucerny po rozpadzie małżeństwa i tragicznie przerwanej karierze łyżwiarskiej. Kiedyś była mistrzynią, osobą podziwianą. Teraz stała się kimś niewidzialnym. Bohaterka czuje się zagubiona i zmuszona do podjęcia ciężkiej, fizycznej pracy w restauracji, co boleśnie kontrastuje z jej dawnymi sukcesami i wrażliwą naturą. Na dodatek jej relacje z matką pozostawiają wiele do życzenia. Wszystko zmienia spotkanie ze starym bibliotekarzem Lucasem, który obdarowuje ją tajemniczą książką. Niespodziewanie rzeczywistość miesza się z magią, sierpień zmienia się w mroźny luty. Isabelle, śledząc tajemnicze znaki na magicznym plakacie, trafia do baśniowego Królestwa Auradon, gdzie poznaje legendarnego Zaklinacza melodii. Tak zaczyna się podróż, która zmieni Isabelle i jej postrzeganie samej siebie.

Koliber i rubin aż kipi od symboli i ukrytych znaczeń. Koliber przywołuje skojarzenia z kruchością, ruchem, intensywnością, czymś nieuchwytnym. Rubin niesie skojarzenie z sercem, energią, wartością i utraconą pełnią. Kolejne elementy – maska, lustra, śnieg, biblioteka, motyl, muzyka, rośliny i zamek budują świat bardzo nasycony znaczeniami. Przy takiej liczbie motywów łatwo przesadzić, ale tutaj najważniejsze pozostaje doświadczenie Isabelle. To ona spina całość, a my świetnie rozumiemy jej rozterki. Bohaterka czuje się niezrozumiana przez matkę i otoczenie, a dawna pasja, czyli łyżwiarstwo, napawa ją lękiem. Dziewczyna zna również smak rywalizacji, który miesza się z ogromną wrażliwością. To bardzo wyczerpujące.

Pobyt w lodowej krainie można odczytać jako próbę zdrowienia. Po traumatycznych przeżyciach Isabelle dostaje niezwykłą szansę, by poznać siebie i zmierzyć się ze swoimi lękami. Niesamowite postaci, które stają na jej drodze, pozwalają jej powoli znów zacząć wierzyć w siebie. Myślę, że jednym z ważniejszych motywów tej niezwykłej powieści jest również pasja. Odnalezienie własnego powołania pozwala być sobą, a to z kolei prowadzi do poczucia spełnienia i spokoju.

Isabelle musi też zaakceptować fakt, że każdy człowiek nosi w sobie jakiś mrok, ma jakieś gorsze oblicze. Nie trzeba się zamartwiać, warto skupić się na tym, by samodzielnie definiować własną wartość. Ostatecznie prawdziwa wolność to życie w zgodzie z własną duszą i intuicją.

Koliber i rubin to powieść, której nie da się jednoznacznie zinterpretować czy opisać. Przypomina barwny i bogaty sen; każdy dostrzeże w niej coś innego. To trochę jak wejście do magicznego lasu, w którym trochę się gubimy, lecz dróg powrotnych jest cała masa. I wszystkie są równie piękne.

Cudowna, nieoczywista, wzruszająca historia. Oniryczna i baśniowa, ale też bardzo ludzka. Polecam, czytanie jej jest prawdziwym przeżyciem.

Tagi: obyczajowe

Kup książkę Koliber i Rubin

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Koliber i Rubin
Książka
Koliber i Rubin
Anna Purowska ;
Inne książki autora
Jesteś moją iskrą
Anna Purowska0
Okładka ksiązki - Jesteś moją iskrą

Spójrz mi w oczy, usłysz mnie, bądź ze mną w mojej historii... W życiu Laury i Marcina pojawia się ktoś niespodziewany. Mała dziewczynka, a jej sytuacja...

Szepty ze snów
Anna Purowska0
Okładka ksiązki - Szepty ze snów

Niespełnione pragnienia z dzieciństwa, porzucone młodzieńcze plany... Każde wydarzenie jest jak fala. Może odbić się echem. Powrócić. Nawet po wielu latach...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy