Mroczna, brutalna i bardzo filmowa opowieść o ludziach, którzy za długo obcują ze złem. Ciemność Huberta Hendera dotyka tematów mrocznych: przemoc, handel kobietami, zemsta… Ile można poświęcić w imię sprawiedliwości, zanim samemu stanie się częścią świata, z którym się walczy?

Filip Krauze i Igor Fijałkowski trafiają na trop grupy zajmującej się kradzieżą luksusowych aut. Sprawa od początku ma osobisty wymiar, bo ich kolega, Krzysiek Korzeniowski, zostaje ciężko ranny podczas pościgu. Dla policjantów to sprawa honoru. Filip próbuje myśleć chłodno, łączyć fakty i sprawdzać tropy. Igor jest jego przeciwieństwem. Jego impulsywność może przysporzyć problemów…
Obaj żyją pracą, która stopniowo odbiera im prywatność, zdrowie, spokój i relacje. Filip ma żonę Olę i syna Marcela, ale życie rodzinne nie jest jego mocną stroną. Igor z kolei bywa wulgarny, brutalny, czasem przerażający, ale też niejednoznaczny. Czytelnik widzi człowieka, który potrafi być okrutny, ale widzi też ojca kochającego córkę, Zuzę, nad życie. Widzi policjanta, który przekracza granice, ale też mężczyznę, którego najbardziej rozjusza krzywda kobiet i dzieci. Ciemność nie pozwala łatwo zająć stanowiska. Rodzi się pytanie, czy przemoc wobec przemocowców może dawać ulgę? Czy kara wymierzona poza procedurami nadal jest sprawiedliwością? A może tylko kolejną formą zemsty?
Cykl, do którego należy Ciemność, nosi tytuł Zbrodnie w Kotlinie Kłodzkiej. I to miejsce odgrywa tu momentami pierwsze skrzypce! To idealna przestrzeń dla kryminału, bo znajdziemy tu odludne gospodarstwa, lasy, stare budynki, puste pola, boczne drogi, dziuple samochodowe i miejsca, do których zwykły człowiek nigdy by nie trafił. Sama sprawa rozwija się powoli i coraz bardziej zaskakuje. Zaczyna się od złodziei samochodów, ale później okazuje się, że będzie o wiele gorzej. Tytułowa ciemność ogarnia wszystkich, osacza lękiem.
Hubert Hender nie oszczędza czytelnika – w tej powieści nie brakuje scen brutalnych i ostrego języka. Pojawia się strach, przemoc, bezradność ofiar i okrucieństwo sprawców. Ta brutalność ma jednak cel – pokazuje skalę zepsucia i cenę milczenia.
Ciemność wciąga – i to jak! Dużo tu akcji, dużo napięcia, sporo dosadnych dialogów. Ciekawe śledztwo nie daje wytchnienia. Całość prowokuje do myślenia o moralności, rodzinie, sprawiedliwości. To lektura uzależniająca. Niebezpieczna, jak zejście do piwnicy, w której ktoś zgasił światło. Niby można zawrócić, ale ciekawość jest silniejsza.
Hubert Hender pokazuje świat, w którym prawo czasem działa zbyt wolno, zemsta kusi zbyt mocno, a granica między dobrem a złem robi się coraz cieńsza. Polecam!
Pod koniec wakacji na jeleniogórską komendę policji przychodzą roztrzęsieni rodzice i zgłaszają zaginięcie swojej nastoletniej córki. Policja z początku...
Aspirant Igor Fijałkowski otrzymuje informację, że agresywny mężczyzna, którego właśnie przesłuchał, tuż po wizycie na komendzie ciężko pobił partnerkę...