Aspirant Igor Fijałkowski wybudza się ze śpiączki. Zastany przez niego świat nie jest już tym samym miejscem, które znał. Przełożeni nie chcą go dopuścić do dramatycznych spraw sprzed paru dni - śmierci kilku...czytaj dalej
Aspirant Igor Fijałkowski otrzymuje informację, że agresywny mężczyzna, którego właśnie przesłuchał, tuż po wizycie na komendzie ciężko pobił partnerkę. W przypływie emocji policjant postanawia wymierzyć sprawiedliwość...czytaj dalej
Druga powieść z cyklu kryminalnego o podkomisarzu Filipie Krauze i aspirancie Igorze Fijałkowskim z Dolnego Śląska W Górach Sowich dochodzi do makabrycznej zbrodni. Policja z Nowej Rudy od miesiąca prowadzi...czytaj dalej
Nasze światy trochę się różnią. Nigdy nie wzywamy policji. Sami dbamy o swoje interesy. W jednym z dolnośląskich lasów, w okolicach Kamieńca, dochodzi do okrutnego morderstwa. Na miejsce zbrodni zostaje wezwany...czytaj dalej
Pod koniec wakacji na jeleniogórską komendę policji przychodzą roztrzęsieni rodzice i zgłaszają zaginięcie swojej nastoletniej córki. Policja z początku bagatelizuje sprawę. Komisarz Iwanowicz i podkomisarz...czytaj dalej
W mrokach Dolnego Śląska komisarz Iwanowicz szuka sprawcy krwawych morderstw. Jedyną wskazówką są ponumerowane ciała. Kto będzie następny? Gęsty mrok dolnośląskich kopalń. Jeden z górników pracujący w Kowarach...czytaj dalej
Monumentalna zapora, dzikie, opuszczone tereny i tajemnicze morderstwa Na dolnośląskiej zaporze w Pilchowicach pewien wędkarz nocą znajduje zmasakrowane zwłoki kobiety. Widok jest tak wstrząsający, że nawet...czytaj dalej
Czasami Filip miał wrażenie, że szef wszędzie ma swoich informatorów i pracuje w policji tylko po to, by ścigać innych policjantów za wykroczenia. Był jak cholerny palec wewnętrznej sprawiedliwości, jak ropiejący wrzód na dupie, którego nie można się pozbyć. Trzeba go znosić, zaciskając żeby.
Psia mać, zaklął. Miał ochotę coś zrobić. Nosiło go. Rozrywało wręcz od środka i trudno było mu się opanować. Wiedział, co mogłoby pomóc. Wódka albo piwo, butelka, dwie.
Więcej