Okładka - Płótno
Kup Teraz

Płótno

Adam Zagajewski

Ocena ( 1 osoba )
5.0
Wydawnictwo:
Data wydania: 2002
Kategoria: Poezja
ISBN: 978-83-91-10688-4
Ilość stron: 70
Cena : 17 zł
Dodał/a książkę: davidcoma
Dodał/a recenzję: Dawid Klachacz
wrzuć na facebook
Recenzja redakcji granice.plMistyka codzienności, czyli kilka uwag o „Płótnie” Adama Zagajewskiego Pięknie wydany tomik przyciąga już samą szatą graficzną, gdzie całą okładkę zajmuje fotografia zamyślonego Adama Zagajewskiego. Wszystko to, w kolorze głębokiej, stonowanej sepii tworzy aurę prostoty i tajemnicy za razem. Ten stan rzeczy sprawia, że gładzę książkę, oglądam z każdej strony, a otwierając pierwszą ukazuje mi się wspaniały, melancholijny szkic Jana Lebensteina. W tomiku znajdziemy ponad pięćdziesiąt wierszy, a każdy z nich posiada swoją wyraźną indywidualność i mocno zaznacza się w przestrzeni lirycznej. Autor eseju „Obrona żarliwości” jest wierny swym przekonaniom, co do charakteru poetyki, która powinna dbać o głębokie sfery ludzkiej egzystencji i właśnie o żarliwość, zaangażowanie w ujmowaniu rzeczywistości. W związku z powyższym w tomiku znajdziemy wiele głębokich tematów – śmierć, samotność, wojna, epifania. Ujmowanie ich zaczyna się najczęściej od konkretu wywiedzionego z codzienności. Ta rzadka umiejętność poetycka, nadawania prozaicznym sprawom życia głębokiego sensu, lecz bez zbędnego, kiczowatego patosu, cechuje poetykę Zagajewskiego, a w szczególności jego tomik „Płótno”: „Rozmawialiśmy długo w noc, w kuchni; lampa naftowa miękko świeciła i przedmioty, ośmielone jej delikatnością, wyłaniały się z mroku, zdradzając swoje imiona: stół, krzesło, solniczka.” Niebagatelną rolę w tomiku odgrywa natura, która jest częścią wielkiego obrazowania, tak charakterystycznego dla poety. Umiejętność budowania wizualizacji, w wolnym nieregularnym wierszu jest wprost niesamowita. Widzę jak poeta mistrzowsko operuje kolorem, światłocieniem, podsyca to dodatkowo dźwiękiem zawartym w eufonii i aliteracji, a także działa na inne zmysły. Tak dobrze wykształcony język poetycki generuje głębokie i kunsztownie zbudowane metafory. Najciekawsze jest jednak to, że mimo wielu ornamentów językowych, nie ma się wrażenia natłoku, zmasowanej rekwizytorni poetyckiej, gdyż owe ozdobniki połączone z innymi chwytami delikatnie, lecz stanowczo i naturalnie łączą się z krwioobiegiem emocji czytelnika. Jesteśmy jakby zasymilowani z otwierającym się obrazem poetyckim, który ożywia się, poprzez dynamikę, dźwięk, zapach. Tak też, została przedstawiona noc w wierszu „O północy”: „Świat palił się, bezgłośnie, objęty białym pożarem, w którym spały wioski, kościoły i stogi siana, pachnące miętą i koniczyną. Płonęły drzewa i wieże, woda i powietrze, wiatr i płomienie.” „Płótno” to przede wszystkim tomik poruszający wiele tematów filozoficznych, ujmujący obecność sfer metafizycznych, epifanijnych: „(…) spoza mgieł wyszło białe słońce i przeszył mnie ostry harpun zachwytu”, „Ciemne wiśnie, miękkie, kryją w sobie/pestkę, która przypomina, że granica rzeczy/może się niekiedy mieścić w ich sercu.” Ciekawy jest również sposób ujmowania historii, pamięci. Znajdziemy wiersze nawiązujące do wydarzeń drugiej wojny światowej i zagłady Żydów. Jednakże to wszystko wplecione jest we współczesną rzeczywistość konkretu. Przykładem tego jest piękna antropomorfizująca metafora kończąca wiersz „Oglądając Shoah w pokoju hotelowym w Ameryce”: „Usypane w sięgającą nieba piramidę buty Oświęcimia skarżyły się cicho: niestety, przeżyłyśmy ludzkość. Śpijmy, śpijmy, nie mam dokąd pójść.” Tytułowe „Płótno” nawiązuje oczywiście do sztuki, ważnej dla samego Zagajewskiego, która jest pryzmatem poznania rzeczywistości. Jednakże szerzej „Płótno”, to przestrzeń liryczna, w której uobecnione są refleksy metafizyczne, historiozoficzne, egzystencjalne. Stosowany język przez poetę jest jednym, z ciekawszych fenomenów współczesnej poezji. Zagajewski wiele razy był nominowany do literackiej nagrody Nobla, uznany również przez dobrą i elitarną krytykę. Niestety brakuję głosu tej poezji w przestrzeni wydawnictw i krytyków bardziej skomercjonalizowanych. Tomik „Płótno”, jako że powstał za raz po1989 roku ma głęboki i ciekawy wydźwięk i już teraz mocno wpisuje się w kanon klasyki poetyckiej. Myślę też, że z czasem jeszcze bardziej ustabilizuje się pozycja tej poetyki. Dawid Klachacz
U wydawcy
b.d.
Selkar
b.d.
KUP TERAZ
Nokaut
b.d.
KUP TERAZ
Stereo
17 zł
KUP TERAZ
Skąpiec
b.d.
KUP TERAZ
Nexto
b.d.
KUP TERAZ
Lideria
b.d.
Amazonka
b.d.
Ocena 1 2 3 4 5 6
Dodaj do biblioteczki
Treści
RedCherry Linia koment Zaskakująca, trzymająca w napięciu opowieść o pokonywaniu lęku. Opowieść o kobiecie która posiada wszystko o czym marzyła a jednak w jej życiu nic nie jest takie jak sie wydaje.Ta opowieść pokazuje jak wiele złego może dziać się za zamkniętymi drzwiami mieszkania. Jak bardzo mogą mylić pozory.
2010-01-28 18:22:44
kkiinnaa Linia koment Uwielbiam ksiązki SParksa ;). Tylko ta Miley na okładce i w ogóle w filmie to chya nie najlepszy plan ;/
2010-05-16 09:34:14
rebellion Linia koment Książeczkę już mam. Na razie brakuje czasu na przeczytanie, ale już nie mogę się doczekac jak będę mogła ją przeczytac.
2010-05-31 15:59:02
yerba Linia koment To jest dziwna ksiażka, nie potrafię jej dokładnie kategoryzować, ale po jej przeczytaniu poczułem ulgę ze skończyłem, chyba właśnie o to chodziło autorowi tej książki.
2010-07-02 22:21:15

Inne książki :
Świątynia
Święty Franciszek. Biedaczyna z Asyżu
Balsam dla duszy zakochanej
Granice na Facebooku
Linki reklamowe:
prawnik kraków   apteka internetowa   biuro nieruchomości Kraków   restauracja Kraków   dotacje unijne   Pozycjonowanie stron Kraków | osób online: