Okładka - Wiedźmikołaj
Kup Teraz

Wiedźmikołaj

Terry Pratchett

Ocena ( 14 osób )
5.1
Wydawnictwo:
Data wydania: 2004
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 8373378294
Ilość stron: 312
Cena : 26,90 zł
Dodał/a książkę: Sławomir Krempa
Dodał/a recenzję: Sławomir Krempa
wrzuć na facebook
Recenzja redakcji granice.plT. Pratchett „Wiedźmikołaj” Jeśli chodzi o twórczość pisarza, którego książeczkę chciałbym dzisiaj opisać, to jedno jest pewne: nigdy nie wiadomo, co Pratchett weźmie na warsztat i czego można się po nim spodziewać. To znaczy – wiadomo – tego, czego nikt z nas się nie spodziewa. Pratchett wpisuje się w pełni w nurt postmodernizmu – jego książki pełne są nawiązań do wszystkiego, co w kulturze istnieje, jest żywe, charakterystyczne i rozpoznawalne. Reinterpretował już Szekspira i Goethego, pisał o magach, bóstwach (pomniejszych zresztą, czyli takich, które utraciły swoich wyznawców, a co za tym idzie – większą część swej mocy), pisał o czarownicach, śmierci, mówiących kotach, wędrujących kufrach i Bóg wie jeszcze, o czym... Zawsze z niesamowitą dozą ironii i humoru – nie zawsze może najwyższych lotów, jednak nigdy nieprzekraczającego granic dobrego smaku. Tym razem Mistrz Pratchett bierze na warsztat... św. Mikołaja. Akcja rozgrywa się w przeddzień Nocy Strzeżenia Wiedźm, która odpowiada naszemu Nowemu Rokowi. Jednak w stworzonym przez autora świecie Dysku (ziemia jest płaskim dyskiem, opartym na głowach 4 słoni, stojących na grzbiecie ogromnego żółwia – Wielkiego A’Tuina) Wigilia Nocy Strzeżenia Wiedźm to połączenie naszego 6 XII (Mikołajek) oraz katolickiej Wigilii. Brzmi skomplikowanie? Cóż, po prostu w wigilię Nocy Strzeżenia Wiedźm ludzie zjadają uroczystą kolację, a Wiedźmikołaj krąży po świecie, rozwożąc prezenty i umieszczając je w skarpetach. Problem w tym, że z powodu braku wiary, Wiedźmikołaj po prostu... zniknął. Ktoś musi zastąpić go w pełnieniu tej funkcji, a podejmuje się tego śmierć (w świecie Dysku mężczyzna, przypominający nieco Kosiarza z zachodnich przekazów). I wcale to „nagłe zastępstwo” nie wydaje mu się niemiłe... Wraz ze zniknięciem Wiedźmikołaja zostaje zachwiana równowaga wierzeń w świecie. A kiedy jakakolwiek równowaga zostaje zachwiana – zaczyna dziać się coś złego. Przywrócić dyskową „normalność” postanawia Susan – wnuczka śmierci. A pomagają jej o, bóg kaca (ludzie skacowani wzywają go słowami: „o, boże!”, dlatego nie jest zwyczajnym bogiem), gadający kruk oraz śmierć Szczurów. W swej podróży odwiedzają Podwójne miasto Ankh-Morpork i Niewidzialny Uniwersytet, dom śmierci, Kościany Pałac, spotykają Wróżkę Zębuszkę, Gnoma Kurzajkę, rektora Ridcully’ego, istotę specjalizującą się w kradzieży skarpetek, Kaprala Nobbsa i wielu, wielu innych bohaterów... Eh, żal serce ściska, że brakuje tu mojej ukochanej postaci z książek Pratchetta – Babci Wheaterwax... Ale cóż – co za dużo to niezdrowo. Na marginesie ogromnego arsenału środków służących rozrywce, na marginesie wielkiego zbioru dowcipów słownych i sytuacyjnych pojawia się jednak coś jeszcze... Pojawia się – nie zawaham się użyć tego określenia – pewien zestaw uniwersalnych prawd o ludziach. Problem w tym, że bardzo łatwo w otchłani dobrego humoru i karykatury kompletnie o nich zapomnieć. Świat Dysku jest karykaturą naszego świata. Ale – czy na pewno karykaturą? Może Pratchett po prostu opisuje sprawy, zachowania i zjawiska, które jako „normalni” staramy się za wszelką cenę uznać za zwyczajne, względnie – nie dostrzegać ich. No właśnie – bo w końcu kto „maluje” na szybach naszych domów kwiaty i skąd biorą się kurzajki? Sławomir Krempa
U wydawcy
b.d.
Selkar
b.d.
KUP TERAZ
Nokaut
b.d.
KUP TERAZ
Stereo
26,90 zł
KUP TERAZ
Skąpiec
b.d.
KUP TERAZ
Nexto
b.d.
KUP TERAZ
Lideria
b.d.
Amazonka
b.d.
Ocena 1 2 3 4 5 6
Dodaj do biblioteczki
Treści
RedCherry Linia koment Zaskakująca, trzymająca w napięciu opowieść o pokonywaniu lęku. Opowieść o kobiecie która posiada wszystko o czym marzyła a jednak w jej życiu nic nie jest takie jak sie wydaje.Ta opowieść pokazuje jak wiele złego może dziać się za zamkniętymi drzwiami mieszkania. Jak bardzo mogą mylić pozory.
2010-01-28 18:22:44
kkiinnaa Linia koment Uwielbiam ksiązki SParksa ;). Tylko ta Miley na okładce i w ogóle w filmie to chya nie najlepszy plan ;/
2010-05-16 09:34:14
rebellion Linia koment Książeczkę już mam. Na razie brakuje czasu na przeczytanie, ale już nie mogę się doczekac jak będę mogła ją przeczytac.
2010-05-31 15:59:02
yerba Linia koment To jest dziwna ksiażka, nie potrafię jej dokładnie kategoryzować, ale po jej przeczytaniu poczułem ulgę ze skończyłem, chyba właśnie o to chodziło autorowi tej książki.
2010-07-02 22:21:15

Inne książki :
Świątynia
Święty Franciszek. Biedaczyna z Asyżu
Balsam dla duszy zakochanej
Granice na Facebooku
Linki reklamowe:
prawnik kraków   apteka internetowa   biuro nieruchomości Kraków   restauracja Kraków   dotacje unijne   Pozycjonowanie stron Kraków | osób online: