Okładka książki - Freak City

Freak City

Wydawnictwo: Dreams
Data wydania: 2012-09-15
Kategoria: Dla dzieci
ISBN: 978-83-63579-03-6
Liczba stron: 224
Dodał/a recenzje: Izabela Raducka

Ocena: 5 (6 głosów)

Świat niesłyszących jest fascynujący. Może głównie dlatego, że wiem, że zawsze pozostanie dla mnie czymś obcym, dalekim, czymś niepoznanym. Chyba na zawsze zapamiętam, gdy podczas dojazdów do liceum jeździły ze mną osoby niesłyszące, a ja potrafiłam, zupełnie nieświadomie, i pewnie trochę w ich odczuciu bezczelnie, wpatrywać się w ich rozmowy. Dla mnie ta ich rozmowa miała w sobie coś z magii. Dlatego właśnie zainteresowało mnie Freak City. Liczyłam na to, że odkryje przede mną chociaż część tego, co nieznane.

 

Młody Mika właśnie rozstał się z miłością swojego życia. Nie bardzo wie, co w tej sytuacji zrobić, miota się ze swoimi uczuciami - tym bardziej, że i jego "eks" wysyła mu sprzeczne sygnały. A to, że już koniec, a to, że może jeszcze mogliby spróbować, po przerwie. Pewnego dnia Mika trafia do Freak City, miejsca, w którym spotyka Leę. Piękną, odrobinę bezczelną dziewczynę, która okazuje się niesłysząca. Co zrobić? Jak się porozumieć? Jak przypadkowe spotkanie zmienić w coś wartościowego?

 

Schrocke za pośrednictwem swych bohaterów przybliża czytelnikom choć odrobinę świat głuchych, odróżniając ich zresztą tym samym od osób głuchoniemych. To istotne, bo dla wielu czytelników te dwa światy są często właściwie równoznaczne. Okazuje się zaś, że osoba głucha niekoniecznie też pozostaje niema. To błędne wyobrażenie wynika z tego, że osoby niesłyszące mają pewne obawy przed mówieniem. Freak City stanowi naprawdę niezłe wprowadzenie do życia głuchych. Autorka przemyca w swej książce sporo ciekawostek i naprawdę jej publikacja mogłaby się zapewne spodobać wielu czytelnikom, jednakże...

 

Cóż, jest jedno wielkie "ale". Kreacja głównego bohatera jest wielkim nieporozumieniem. Można odnieść wrażenie, że autorka nieco się chyba pogubiła, nie bardzo wiedząc, czy zrobić z niego zagubionego piętnastolatka, czy też pełnokrwistego, dorosłego mężczyznę. Z jednej strony mamy więc młodego chłopca, który nie potrafi dogadać się z rodzicami, który wdaje się w nie do końca poważne sprzeczki z najlepszym przyjacielem i który jest zakochany, choć nie do końca zdaje sobie sprawę ze swoich uczuć. Z drugiej strony natomiast ten młody chłopiec, siedząc do piątej nad ranem w barze, upija się whisky z colą (Serio? Piętnastolatek popijający whisky? Można uwierzyć w piwo, wino, może i nawet wódkę, ale whisky?), a jego myśli wciąż zaprzątnięte są seksem czy to z byłą dziewczyną, czy też - z przyszłą. Naprawdę uderza fragment, w którym Mika stwierdza, że uczy się migowego i zbliża do Lei nie dlatego, że chciałby jej w jakikolwiek sposób pomóc, ale dlatego, że marzy o tym, by uprawiać z nią namiętny seks. I w tym momencie po prostu ręce opadają. 

 

Może to kwestia różnicy wieku, może mieszkamy w Polsce, nie w Niemczech i spotykamy się na co dzień z zupełnie innymi realiami jednak w kreacji głównego bohatera zbyt wiele rzeczy za mocno "zgrzyta". I jeśli dzisiejsi niemieccy piętnastolatkowie naprawdę są tacy, jak bohaterowie książki Schrocke, to jest to po prostu przerażające. 

 

Nota na okładce wskazuje na poruszającą powieść o rodzącym się uczuciu nastolatków - dla nastolatków. I chyba tak powinno pozostać, bo wydaje mi się, że ci, którzy swe ostatnie -naste urodziny obchodzili kilka(naście) lat temu, nie mają czego we Freak City szukać.

 

Kup książkę

przesuń

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Polecana recenzja

Avatar użytkownika - justa21
justa21
Przeczytane:2012-12-09, Ocena: 5, Przeczytałam,
Świat ciszy Jak wyglądałby nas świat bez możliwości odbierania bodźców akustycznych? Świat otaczającej nas ciszy? Teraz, gdy nawet nie zdajemy sobie sprawy z ilości dźwięków do nas docierających, trudno jest sobie wyobrazić moment, gdy zapanowałaby idealna cisza, która nie byłaby przerywana nawet szmerem naszego oddechu. A jednak są ludzie, którzy nie tylko nie słyszą, ale też doskonale funkcjonują w społeczeństwie i w żadnym wypadku nie można określić ich mianem ułomnych – wręcz przeciwnie, są oni bogatsi wewnętrznie. Niestety, są też ludzie, którzy nie wahają się przed wytknięciem im utraty słuchu, bądź też tacy, którzy traktują ich niczym trędowatych i wolą trzymać się od nich z daleka. Jak zatem wygląda życie osoby, która nie słyszy? Czy można odnaleźć się w świecie pełnym wrogości bądź litości, ostentacyjnego ignorowania bądź też nadmiernego zainteresowania? Kathrin Schrocke to pisarka i psycholożka, która otwiera przed czytelnikami drzwi do innego świata i nie waha się poruszyć tematu problemów, z jakimi zmagać się muszą ludzie niesłyszący. Robi to przy tym z niesłychanym wyczuciem, nie gubiąc jednocześnie ostatecznej wymowy tekstu i podkreślając, że w przypadku osób głuchych największym problemem są otaczający ich ignoranci. Freak City jest pierwszą powieścią autorki, która ukazała się na polskim rynku, ale mam nadzieję, że nie ostatnią ...
(czytaj dalej)

Opinie

Avatar użytkownika - Karmelek3
Karmelek3
Przeczytane:2013-08-16, Ocena: 6, Przeczytałem,
Bardzo wciągająca książka , napisana prostym językiem . Szczególnie polecam !!
Link do opinii
Avatar użytkownika - Igara
Igara
Ocena: 6, Przeczytałem, Mam,
Książka wciągająca. Napisana łatwym językiem, bez ukrywania intymnych myśli bohatera. W skutek tego polecam ja starszej młodzieży :)
Link do opinii
Avatar użytkownika - Nimphelos
Nimphelos
Przeczytane:2016-08-17, Ocena: 5, Przeczytałam, 2016, Z biblioteki,
Avatar użytkownika - Inka
Inka
Przeczytane:2013-12-29, Ocena: 5, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - Faledor
Faledor
Przeczytane:2013-09-20, Ocena: 4, Przeczytałam, Mam,
Avatar użytkownika - Dizzy
Dizzy
Przeczytane:2013-03-05, Ocena: 4, Przeczytałam,
"Freak City" zdecydowanie nie jest zwyczajną opowieścią miłosną dla nastolatków. Główni bohaterowie mają na swoich barkach doświadczenia, których nie powstydziłby się żaden dorosły i problemy nieco nietypowe jak dla "piętnastolatków". Bo czy "tak młody" chłopiec może przeżyć prawdziwą miłość, po której nie potrafi się pozbierać? I czy "tak młoda" dziewczyna może iść przez życie w całkowitej ciszy? Nie wspominając o tym, że nie obcy im seks, alkohol i inne "używki". "Freak City" to naprawdę wspaniała książka i - choć głównie skierowana jest do osób wchodzących w "stan dorastania" - polecam ją również osobom dorosłych, bo jak już pisałam - to nie jest zwyczajna miłosna opowieść dla nastolatków. To historia poznawania siebie, wzajemnej tolerancji, przyjaźni i miłości, która nie zawsze usłana jest kwiatami - rozkwita dopiero po licznych rozczarowaniach, nieporozumieniach i smutku...
Avatar użytkownika - halinajolanta7
halinajolanta7
Ocena: 4,
Avatar użytkownika - agusia97
agusia97
Ocena: 4, Przeczytałam,
Reklamy