Recenzja redakcji granice.pl

Okładka - Gdybym była czekoladą
Kup Teraz

Gdybym była czekoladą

Majgier Katarzyna

Ocena ( 0 osoby )
Wydawnictwo: Akapit Press
Data wydania: 2010
Kategoria: Dla dzieci
ISBN: 9788361635864
Liczba stron: 280
Dodał/a książkę:
Dodał/a recenzję: Justyna Gul
Czerwone wstążeczki

Gdybym była owocem, byłabym… truskawką. Z dużą ilością bitej śmietany i wiórek kokosowych, podaną w ładnej salaterce. Chociaż może lepiej być psem, na przykład niestrzyżonym pudlem? A może jednak jedzeniem -  szczególnie rozpływającą się ustach czekoladą…

„Gdybym była czekoladą” to nie życzenie, które wypowiada się podczas zdmuchiwania świeczek na urodzinowym torcie, ale lekka i zabawna powiastka dla nastolatek, podana w przyswajalnej wersji pamiętnika. Autorce, Katarzynie Magier, udało się stworzyć książkę właściwie o niczym, a jednak poruszającą ważne dla młodzieży tematy. To pozornie sprzeczne stwierdzenie jest jednak jak najbardziej adekwatne w stosunku do książki „Gdybym była czekoladą”, bowiem właściwie nie sposób opowiedzieć jej fabuły.

Nudne lekcje, konflikty z rodzicami, problemy w szkole, pierwsze miłosne nadzieje, rozczarowania i tęsknoty – ot, codzienność. Tyle tylko, że te pozornie błahe dla dorosłych tematy stanowią treść życia młodzieży, dla której zestaw strojów na jutrzejsze lekcje zawsze będzie pasjonującym tematem, wartym dokładnej, kilkugodzinnej  analizy. Szczególnie, że w szkole pojawiła się nowa nauczycielka, Afrodyta Wizgalska, a Ania, Paula, Liliana i Blondi będą musiały przyzwyczaić się do nadchodzących zmian.

O ile Blondi i Liliana, interesujące się wszystkimi aspektami mody, gotowe są założyć fanklub młodej wychowawczyni, paradującej w markowych ciuchach i posługującej się gadżetami z tzw. „wyższej półki”, o tyle Ania nie może przekonać się do sposobu prowadzenia przez nią zajęć i pseudo-psychologicznych wywodów. Oczekuje raczej od pani Wizgalskiej wsparcia, a tymczasem dowiaduje się, że jest wyizolowanym, egoistycznym dzieckiem, które nie umie pracować w grupie.

A przecież dziewczynka ma tyle na głowie – musi opiekować się rodzeństwem: przeuroczym, choć gadatliwym Jojem i Julcią, znosić humory babci oraz znaleźć pracę bezrobotnemu ojcu. Na dodatek, o ile zauroczenie sprzed roku osobą Janka zupełnie minęło, to Maks wydaje się coraz fajniejszy. Gdyby tylko nie widział jej w reklamówce na głowie…

Jak dziewczyny poradzą sobie w kolejnym roku szkolnym? O tym opowie nam Katarzyna Magier w powieści „Gdybym była czekoladą”. Nam zaś pozostaje zaśmiewać się do łez z zabawnych rozmów z Jojem oraz zamartwiać problemami niemal nie do rozwiązania - w rodzaju tajemnicy ojca Afrodyty, Leona Wizgalskiego, twórcy szlagieru „Czerwone wstążeczki”. I kto powiedział, że szkolne czasy nie są piękne?

szara_linia
Opinie
Ocena 1 2 3 4 5 6
Komentarz
gendun Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Inka Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Linia koment
Przeczytane:, Na półkach:
break
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów