Okładka - Dublin. Moja polska karma.
Kup Teraz

Dublin. Moja polska karma.

Magdalena Orzeł

Ocena ( 3 osoby )
5.7
Wydawnictwo:
Data wydania: 2007
Kategoria: Inne
ISBN: 978-83-7437-259-6
Ilość stron: 168
Cena : 16,10 zł
Dodał/a książkę: mrowka
Dodał/a recenzję: mrowka
wrzuć na facebook
Recenzja redakcji granice.plOstatnio coraz częściej uaktywnia się literacko emigracja zarobkowa – ci, którzy ułożyli sobie życie poza granicami naszego kraju i już od kilku lat obserwują polonijne środowiska, decydują się dać świadectwo własnych spostrzeżeń. Najczęstszym sposobem na znalezienie tematu jest w literaturze tworzonej przez emigrantów uderzanie w różnice kulturowe. Nieustanne porównywanie emigrantów i „tubylców” owocuje przeważnie dowcipno-gorzkimi felietonami. Taka też jest książka Magdaleny Orzeł „Dublin. Moja polska karma”. To 33 felietony składające się na obiektywną opowieść o Polakach w Irlandii. Stara się autorka uniwersalizować historie poszczególnych bohaterów: Magda jest opiekunką do dzieci (choć w Polsce nigdy nie zajmowała się maluchami i nie ma w tej pracy doświadczenia). Asia staje za ladą sklepu „2 Euro Shop” – po pięciominutowym szkoleniu została pozostawiona sama sobie, musi poradzić sobie z kolejką niezamożnych turystów i z kasą, na której wciąż przez pomyłkę naciska nie ten guzik, nie zawsze też może zrozumieć klientów. Paweł został ochroniarzem w sklepie z tanimi ubraniami. Kaśka właśnie urodziła w Dublinie córkę, Zosię. Mikołaj – architekt – dostał 20% podwyżki. Renata wyjechała, zostawiając w domu niepełnosprawnego brata – ale ma problemy z pracą, musi prosić o pomoc rodaka. Wiola boi się roznosić CV, bo przecież nie zna tak dobrze angielskiego. Pomaga jednak poznanej przypadkiem muzułmance – Shazia umie jeszcze mniej, ale marzy o pracy. Bartosz opiekuje się sparaliżowanym pięćdziesięciolatkiem. Takie drobne historie przytacza Magdalena Orzeł w swojej książce. Drobne dramaty, próby przystosowania się do nowej rzeczywistości, walka z samym sobą. Najboleśniejsze bywa zderzenie marzeń o irlandzkim raju z rzeczywistością. Autorka często odwołuje się do podstawowych trudności, z którymi borykają się młodzi Polacy. Pisze o barierze językowej, poczuciu gorszości, kłopotach z mieszkaniem i znalezieniem pracy, absurdalnych przepisach, pierwszych, pełnych upokorzenia tygodniach w Dublinie – a potem o szpanowaniu przed rodziną i znajomymi z Polski, zwyczajach rodaków wrośniętych już w Irlandię. Co drugi felieton stanowią ogólne refleksje na temat Dublina i Irlandii, zawsze w zestawieniu ze skojarzeniami z Polską – motyw zieleni, języka irlandzkiego, komunikacji miejskiej, różnice między Polkami a Irlandkami, kwestie klimatu, spotkań Polaków w pubach, stosunku do bezdomnych zwierząt, kulinariów, stereotypów. Nie jest to wszystko oryginalne i zaskakujące. Każdy tekst jest bardzo dobrze spuentowany i ułożony tak, by wywołać jak najwięcej emocji czytelników. Ale jednocześnie posługuje się autorka obiegowymi opiniami, powtarza stereotypowe sądy. Jest jej książka ciekawa, ale nie odkrywcza – rozczarują się ci, którzy będą tu poszukiwali śladów raju, ale i ci, którzy chcieliby się dowiedzieć o wyspie czegoś nowego. Inna sprawa, że każde spojrzenie młodej emigracji na życie Polaków za granicą jest w gruncie rzeczy cenne. Tom Orzeł czyta się lekko i przyjemnie – choć poruszane w nim sprawy nie zawsze do przyjemnych należą. Książka dla ciekawych losu rodaków.
U wydawcy
b.d.
Selkar
b.d.
KUP TERAZ
Nokaut
b.d.
KUP TERAZ
Stereo
16,10 zł
KUP TERAZ
Skąpiec
b.d.
KUP TERAZ
Nexto
b.d.
KUP TERAZ
Lideria
b.d.
Czytay.pl
b.d.
KUP TERAZ
Ocena 1 2 3 4 5 6
Dodaj do biblioteczki
Treści
RedCherry Linia koment Zaskakująca, trzymająca w napięciu opowieść o pokonywaniu lęku. Opowieść o kobiecie która posiada wszystko o czym marzyła a jednak w jej życiu nic nie jest takie jak sie wydaje.Ta opowieść pokazuje jak wiele złego może dziać się za zamkniętymi drzwiami mieszkania. Jak bardzo mogą mylić pozory.
2010-01-28 18:22:44
kkiinnaa Linia koment Uwielbiam ksiązki SParksa ;). Tylko ta Miley na okładce i w ogóle w filmie to chya nie najlepszy plan ;/
2010-05-16 09:34:14
rebellion Linia koment Książeczkę już mam. Na razie brakuje czasu na przeczytanie, ale już nie mogę się doczekac jak będę mogła ją przeczytac.
2010-05-31 15:59:02
yerba Linia koment To jest dziwna ksiażka, nie potrafię jej dokładnie kategoryzować, ale po jej przeczytaniu poczułem ulgę ze skończyłem, chyba właśnie o to chodziło autorowi tej książki.
2010-07-02 22:21:15

Inne książki :
Wprowadzenie do logopedii
W pogoni za życiem
Pufcio
Granice na Facebooku
Linki reklamowe:
prawnik kraków   apteka internetowa   biuro nieruchomości Kraków   restauracja Kraków   dotacje unijne   Pozycjonowanie stron Kraków | osób online: