Okładka - Galaktyczni szpiedzy
Kup Teraz

Galaktyczni szpiedzy

Anna Onichimowska

Ocena ( 3 osoby )
3.3
Wydawnictwo:
Data wydania: 2009
Kategoria: dla dzieci i młodzieży
ISBN: 978-83-10-11483-9
Ilość stron: 128
Cena : 26,90 zł
Dodał/a książkę: mrowka
Dodał/a recenzję: mrowka
wrzuć na facebook
Recenzja redakcji granice.plZiemia już dawno przestała istnieć. Przysypana tonami śmieci dążyła do zagłady – wreszcie stało się to, co nieuniknione. Katastrofa ekologiczna, jaka położyła kres istnieniu Ziemi, stała się już tylko odległym wspomnieniem i przestrogą dla mieszkańców innych planet. Ale bohaterów książki Anny Onichimowskiej „Galaktyczni szpiedzy” wcale nie interesuje Ziemia i jej dawne problemy. Mają własne, całkiem poważne, kłopoty. „Galaktyczni szpiedzy” to opowieść o smokach – ale nie takich stereotypowych, znanych ze zwykłych bajek – to historia o smokach niezwykłych. Nie dość, że noszą oryginalne, jak na książki dla dzieci, imiona, to jeszcze wplątują się w zupełnie absurdalne wydarzenia. Smok Wergiliusz jest wynalazcą. Wprawdzie wiele jego osiągnięć obraca się przeciwko niemu – ale Wergiliusz nie poddaje się i w twórczym szale zapomina o całym świecie. Nietypowe wynalazki promuje w telewizji żona Wergiliusza, Aurora. Syn – Rupert – jest artystą, tworzy monumentalne rzeźby „ze złomu, butelek, sprężyn i kabli”. Rupert ma jeszcze młodszego brata, Kiejstuta. Tyle że Kiejstut nie jest zwykłym smokiem, to robot, skonstruowany przez genialnego wynalazcę. Łatwo się domyślić, że zwykła rywalizacja między braćmi wyostrza się przez to i przemienia wręcz w wojnę podjazdową. W dodatku na osiągnięcia Wergiliusza czyhają dwaj szpiedzy – Holz Apfel i Apfel Strudel… W książce mnóstwo jest nietypowych wynalazków – nie tylko osiągnięć smoka Wergiliusza. Bohaterowie jeżdżą smokowozami (w końcu czym innym mogłyby jeździć smoki?). Na niebie świecą granatowe słońca i różnokolorowe księżyce. Zagrożenie sprawiają kamienne bączki, a piloty, które każdy z bohaterów ma przy sobie, pełnią rolę podręcznych przypominaczy, szarych komórek, przyjaciół i nie wiadomo czego jeszcze. Niemal na każdej stronie pojawia się coś nietypowego, dziwnego, zaskakującego albo po prostu niezrozumiałego. Roi się tu od dziwacznych stworzeń, które mają uwiarygodnić świat przedstawiony, albo przynosić rozbawienie – jak piecyk, który oprócz tego, że piecze, potrafi też układać wiersze (tu się przyczepię: wiersze grafomańskie, chociaż właściwie czego można wymagać od piecyka? Na marginesie – swoją wiedzę o limerykach musiała chyba Onichimowska czerpać z powieści Małgorzaty Musierowicz, w dodatku dość wybiórczo traktując te porady – stworzone przez nią limeryki są nieco potworkowate. Miejscami). Anna Onichimowska tym razem postawiła na fantastykę. W futurystycznych wizjach zawarła obraz świata kompletnie różnego od rzeczywistości. Wszystko musi budować od podstaw i to sprawia, że „Galaktyczni szpiedzy” dla nieuważnych czytelników będą dość trudną lekturą. Jedynie relacje międzyludzkie znajdują tu pewne odwzorowanie. Onichimowska wysoko stawia poprzeczkę swoim młodym odbiorcom – ale jej pomysły także mają szansę znaleźć ich uznanie. Momentami ma się wrażenie, że ważniejsze niż sama intryga okazują się kreacje bohaterów i otaczającego świata – przynajmniej te właśnie fabularne elementy wysuwają się na pierwszy plan. Jedno jest pewne – przy „Galaktycznych szpiegach” nudzić się nie sposób. Tu bez przerwy coś się dzieje, a że wydarzenia są raczej z gatunku tych niepowtarzalnych – tym lepiej. To nietypowa opowieść o nietypowych postaciach. Izabela Mikrut
U wydawcy
b.d.
Selkar
b.d.
KUP TERAZ
Nokaut
b.d.
KUP TERAZ
Stereo
26,90 zł
KUP TERAZ
Skąpiec
b.d.
KUP TERAZ
Nexto
b.d.
KUP TERAZ
Lideria
b.d.
Czytay.pl
b.d.
KUP TERAZ
Ocena 1 2 3 4 5 6
Dodaj do biblioteczki
Treści
RedCherry Linia koment Zaskakująca, trzymająca w napięciu opowieść o pokonywaniu lęku. Opowieść o kobiecie która posiada wszystko o czym marzyła a jednak w jej życiu nic nie jest takie jak sie wydaje.Ta opowieść pokazuje jak wiele złego może dziać się za zamkniętymi drzwiami mieszkania. Jak bardzo mogą mylić pozory.
2010-01-28 18:22:44
kkiinnaa Linia koment Uwielbiam ksiązki SParksa ;). Tylko ta Miley na okładce i w ogóle w filmie to chya nie najlepszy plan ;/
2010-05-16 09:34:14
rebellion Linia koment Książeczkę już mam. Na razie brakuje czasu na przeczytanie, ale już nie mogę się doczekac jak będę mogła ją przeczytac.
2010-05-31 15:59:02
yerba Linia koment To jest dziwna ksiażka, nie potrafię jej dokładnie kategoryzować, ale po jej przeczytaniu poczułem ulgę ze skończyłem, chyba właśnie o to chodziło autorowi tej książki.
2010-07-02 22:21:15

Inne książki :
W pogoni za życiem
Pufcio
Zauroczenia
Granice na Facebooku
Linki reklamowe:
prawnik kraków   apteka internetowa   biuro nieruchomości Kraków   restauracja Kraków   dotacje unijne   Pozycjonowanie stron Kraków | osób online: