Okładka - Łaskawe
Kup Teraz

Łaskawe

Jonathan Littell

Ocena ( 10 osób )
4.0
Wydawnictwo:
Data wydania: 2008
Kategoria: Historyczne
ISBN: 978-83-08-04245-8
Ilość stron: 1044
Cena : 53,90 zł
Dodał/a książkę: szczepanik
Dodał/a recenzję: Anna Szczepanek
wrzuć na facebook
Recenzja redakcji granice.plInspiracją do napisania książki była fotografia rozstrzelanej w czasie wojny dziewczyny. Po latach powstała powieść, która wywołała duże zamieszanie w niejednym europejskim kraju, do Polski docierając już jako sensacyjne wydarzenie wydawnicze. „Łaskawe”, przez jednych okrzyknięte epopeją XXI wieku, przez innych ostro skrytykowane, stało się jedną z najlepiej sprzedających się książek, wzbudzającą powszechne zainteresowanie. Jonathan Littel na głównego bohatera swojej powieści obrał Maximiliana Aue. Aue wciela się w postać narratora i przez ponad tysiąc stron snuje opowieść autobiograficzną osadzoną przede wszystkim w czasach II wojny światowej. Sam (w liczącym niemal trzydzieści stron) wstępie przyznaje, że ma zapędy grafomańskie, tłumacząc jednocześnie swój słowotok jego niezbędnością. Portret Maxa, który wyłania się z jego opowieści, nie ma wiele wspólnego ze stereotypowym wyobrażeniem na temat oficerów SS, a właśnie w szeregach policji niemieckiej znalazł się główny bohater książki. Przedstawia się on jako człowiek o dobrym sercu, którego zabijanie bez konkretnych powodów i niezgodne z regułami wojny brzydzi. Nawet sowietów nazywa bardziej ludzkimi, bo „przy nich człowiek przynajmniej wiedział, na czym stoi”. Tych współtowarzyszy z SS, którzy nie mieli wątpliwości co do mordowania innych, określa mianem zwierząt, sam zaś jako esteta i zwolennik filozofii greckiej, preferuje Piękno. Cytuje Platona, pochwala ustrój starożytnej Grecji, jest wykształcony i oczytany. Wydawałoby się – niewłaściwy człowiek na niewłaściwym miejscu. Szybko jednak przekonanie takie okazuje się być tylko złudzeniem. W życiorysie Maxa, przedstawianym przy pomocy licznych retrospekcji, odnaleźć można coraz więcej rys, pęknięć oraz innych niechlubnych śladów. Pojawiają się, rozbudowywane stopniowo, wątki – kazirodczy i homoseksualny. Przedstawione zostaje szare dzieciństwo spędzone w przyklasztornej szkole z internatem (a w niej – sceny podobne do tych z „Bidula” Mariusza Maślanki). Zaburzenia psychiczne, które całkiem zacierają granice między rzeczywistością a snem i fikcją – dopełniają całości. Należy dodać, że świetnie opisane dylematy osobowościowe głównego bohatera, ich przyczyny i skutki, a nie sam tak wychwalany przez wielu podkład historyczny, są warte najwyższej uwagi. W „Łaskawych” przeczytać można o wszystkim. Roi się tu od niemieckich nazw i pojęć, od przeróżnych opisów, począwszy od tych najbardziej brutalnych, jak akty egzekucji, przez obrazy wulgarne i obsceniczne aż do scen prozaicznych, jak choćby opis wyglądu radzieckich plaż – zabierają one dużo miejsca, wiele z nich zaś nie jest istotne dla właściwej akcji książki. Dygresje te, bo tak je z powodzeniem można nazwać, stanowią często tło do wydarzeń, ale gdyby ich nie było, poza objętością tomiszcza niewiele by się zmieniło. Sama książka jest też bardzo „gęsta” pod względem wizualnym – wszystkie wypowiedzi zamknięte zostały cudzysłowami i zaczynają się od myślników, ale już nie od nowych wersów. Nie pozostawienie ani odrobiny wolnej przestrzeni na ponad tysiącu stronach utrudnia czytanie, ale samo w sobie, co oczywiste, nie decyduje o ocenie treści książki. Pytanie, jak ocenić „Łaskawe”? Poza objętością i wyczuwalnym nadmiarem: faktów, osób, wydarzeń, opisów, nie można tej książce właściwie niczego zarzucić. Zaciekawia, choć są i fragmenty, które nużą, domagając się ominięcia. Powieść została też dopracowana w szczegółach takich, jak choćby nazwanie rozdziałów różnymi gatunkami muzycznymi (np. kurant, sarabanda, menuet, aria) i odniesienie poszczególnych treści do cech charakterystycznych dla wymienionego w tytule gatunku, np. aria pojawia się w punkcie kulminacyjnym opery i w „Łaskawych” – analogicznie. Jako aneks do książki dołączone zostały „Słowniczek wybranych nazw i pojęć” czy tabela stopni SS, wojsk lądowych Wermachtu i Ordnungspolizei. Tylko… po co to wszystko? Niezwykle trafnym komentarzem opatruje przygody Maxa Aua Justyna Sobolewska w „Przekroju”. Pisze ona, że „[przygody te] porażają, przerażają, ale nie wiadomo do końca w jakim celu. Ku przestrodze czy tylko dla efektu?” Skoro więc pytania o zasadność takich czy innych autorskich rozwiązań mnożą się, porównanie „Łaskawych” do dzieł na miarę Tołstoja czy Dostojewskiego jest przesadą. Całkowita krytyka w obliczu niewątpliwych zalet książki – skrajnością w drugim kierunku. Ocenę „Łaskawych” należy zatem wypośrodkować. Do kanonów raczej nie trafi ani nie stanie na półce z klasyką. Nikomu też nie zaszkodzi jej przeczytanie. Warto po nią sięgnąć choćby po to, by samemu ją sklasyfikować na swój sposób. Anna Szczepanek
U wydawcy
b.d.
Selkar
b.d.
KUP TERAZ
Nokaut
b.d.
KUP TERAZ
Stereo
53,90 zł
KUP TERAZ
Skąpiec
b.d.
KUP TERAZ
Nexto
b.d.
KUP TERAZ
Lideria
b.d.
Amazonka
b.d.
Ocena 1 2 3 4 5 6
Dodaj do biblioteczki
Treści
RedCherry Linia koment Zaskakująca, trzymająca w napięciu opowieść o pokonywaniu lęku. Opowieść o kobiecie która posiada wszystko o czym marzyła a jednak w jej życiu nic nie jest takie jak sie wydaje.Ta opowieść pokazuje jak wiele złego może dziać się za zamkniętymi drzwiami mieszkania. Jak bardzo mogą mylić pozory.
2010-01-28 18:22:44
kkiinnaa Linia koment Uwielbiam ksiązki SParksa ;). Tylko ta Miley na okładce i w ogóle w filmie to chya nie najlepszy plan ;/
2010-05-16 09:34:14
rebellion Linia koment Książeczkę już mam. Na razie brakuje czasu na przeczytanie, ale już nie mogę się doczekac jak będę mogła ją przeczytac.
2010-05-31 15:59:02
yerba Linia koment To jest dziwna ksiażka, nie potrafię jej dokładnie kategoryzować, ale po jej przeczytaniu poczułem ulgę ze skończyłem, chyba właśnie o to chodziło autorowi tej książki.
2010-07-02 22:21:15

Inne książki :
Świątynia
Święty Franciszek. Biedaczyna z Asyżu
Balsam dla duszy zakochanej
Granice na Facebooku
Linki reklamowe:
prawnik kraków   apteka internetowa   biuro nieruchomości Kraków   restauracja Kraków   dotacje unijne   Pozycjonowanie stron Kraków | osób online: