Recenzja czytelnika granice.pl

Kup Teraz

Gnój

Wojciech Kuczok

Ocena ( 18 osób )
4.6
Wydawnictwo: W.A.B.
Data wydania: 2003-06-11
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 83-89291-35-5
Liczba stron: 213
Dodał/a książkę:
Dodał/a recenzję: wyrwany

Zaczęło się do wybudowania domu przez ojca starego K. Dwa piętra, by planowana duża rodzina miała gdzie mieszkać; suteryny dla służby, która „koniecznie, koniecznie”; ogród z zasadzonym dębem, rówieśnikiem domu – plany inteligenckiej rodziny pokrzyżowała wojna. W obliczu nowej rzeczywistości tradycyjna śląska rodzina o arystokratycznym mniemaniu o sobie zderza się ze Śląskiem robotniczym. Co więcej, Śląsk ten zarasta swymi blokami wybudowany na uboczu dom, tworząc mezalians z jego mieszkańcami. Historię swojej rodziny opowiada syn starego K., dziecko, które stara się zrozumieć powody bicia go przez ojca. Brak takowej tradycji w opowiedzianej na początku historii swojej rodziny składnia go do zadawania pytań o przyczynę wychowywania przez starego K. „psów i swego dziecka rasy ludzkiej” pejczem. Skąd to na siłę karmienie syna „zdechlaka” pożywnym żurem („z żuru chłop jak z muru”, podobno) i przysłowiami mądrymi jak lud, który je powtarza. No skąd? – nieme pytanie dziecka, którego matka nieudolnie broniąc syna przed starym K. ucieka się tylko do „godonia” i rysowania śląskimi zaklęciami obrazu małżeństwa, co to ze sobą wbrew sobie. Czy jest to opis tylko tej wymyślonej śląskiej rodziny, czy też zarzut postawiony ostoi katolicyzmu i polskości – rodzinie? „Wierzyłem im w Boga” powie tak wychowywane dziecko po Pierwszej Komunii, a o okolicznościach śmierci dziadka, z właściwą sobie szczerą ironią: „umierał w szpitalu na raka snów(…), kiedy dostał przerzutów na wątrobę; nagle stał się ostateczie, boleśnie zauważalny dla całej rodziny”. Mocna odpowiedź. Dziecko kiedyś dorośnie, z chłopca stanie się mężczyzna, który pewnego dnia rozliczy Dom z jego zasług. Kto wie, co się z nim wtedy stanie; kto powie, co czeka jego mieszkańców? Nie ujawniam świetnego i jakżesz symbolicznego zakończenia. „Gnój” przemawia błyskotliwym językiem, pełnym paradoksów i gier słownych, będących skutkiem ironiczno – szyderczego wręcz spojrzenia dziecka na otaczającą go szarość i brutalność codzienności. Czyta się jednym tchem, chłonąc i zanurzając się w świecie „tradycyjnie” wychowywanego narratora tej opowieści. Powieść uznano Książką Wiosny 2003 Poznańskiego Przeglądu Nowości Wydawniczych, a Polityka nagrodziła ją za rok 2003 Paszportem w dziedzinie literatury. W 2004 za tę książkę Wojciech Kuczok otrzymał Nagrodę NIKE, zaś na jej podstawie autor stworzył scenariusz (też dobry, choć odbiegający od książkowego oryginału) do filmu Magdaleny Piekorz pt. „Pręgi” z Michałem Żebrowskim i Janem Fryczem w rolach głównych. Film ten był zwycięzcą XXIX Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni i późniejszym polskim reprezentantem w walce o Oscara.

szara_linia
Opinie
Ocena 1 2 3 4 5 6
Komentarz
semiramis81 plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-02-24, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,
specyficzna, ale podobala mi sie
KsiazkowoLC plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-08-24, Ocena: 2, Na półkach: Przeczytałem,2013,
Hmmm rzadko się zdarza abym miała spory kłopot z napisaniem chociażby kilku słów na temat przeczytanej książki, a jednak w przypadku niniejszej publikacji tak właśnie jest...

W oparciu o książkę w roku 2004 powstał film pt. "Pręgi", w reżyserii Magdaleny Piekorz.

A wracając do książki... Postanowiłam sięgnąć po nią, gdyż w swoim czasie było o niej dosyć głośno i była niezwykle zachwalana... Niestety moje rozczarowanie podczas jej czytania sięgnęło zenitu... Historia opowiada o rodzinie mieszkającej na Śląsku, w której dochodzi do "wychowywania" poprzez kary cielesne i przemoc słowną...

Jednakże całość napisana jest w sposób niesamowicie monotonny przez co czytanie ciągnie się niczym przysłowiowe flaki z olejem... Stąd moja tak niska ocena tej publikacji... Natomiast Wam drodzy Czytelnicy pozostawiam ten tekst do własnego osądu jeśli postanowicie sięgnąć po tę lekturę...
plusminus Linia koment
Przeczytane:, Ocena: 5, Na półkach:
Powieść Wojciecha Kuczok "Gnój" porusza serca swoją treścią, która jest przerażająca. Kogo przeraża? Wszystkich, tych którzy poczuli dreszcz. Owy, dreszcz powinien pojawić się na plecach, za każdym uderzeniem pasa!
Gra emocji, nienawiść a wszystko to połączone w konflikcie ojca i syna. Jeden nie wie czego chce, błądząc po omacku. Odreagowując, tylko wtedy, gdy trzyma bicz w ręku. Jednocześnie wzbudzając uczucie ohydy w czytelniku a drugi chce spokoju. Litości! Chce się krzyczeć -okaż trochę litości ojcze dla syna, twojego syna.
mama_kazala plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-10-04, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
Mocne, bardzo mocne, jeszcze mocniejsze..
Czasem świat jest taki ciężki do czytania...
miedzystronami plusminus Linia koment
Przeczytane:2011-09-02, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
Przyznam, że jest mi trudno oddać swoje wrażenia po przeczytaniu tej książki. Mam dylemat co do oceny z tego względu, że podobała mi się treść – fabuła, która robi kolosalne wrażenie. Fabuła, która traktuje o sprawach trudnych, a często jakby nie zauważanych albo wręcz ukrywanych, o sprawach poważnych i bolesnych.
Z drugiej jednak strony zupełnie nie mogłam odnaleźć się w stylu pisarskim Kuczoka. Szczególnie trudno mi było przebrnąć przez cześć pierwszą „Przedtem” – to historia rodziny, pisana językiem bardzo szczególnym. Ale cała powieść to mieszanka różnych stylów. Jest powaga i ironia, naturalizm i piękno i poetyckość.
Owszem jest to język, w kontekście tematyki, adekwatny i dobrze oddaje klimat osiedlowego życia jednak odbiór mi bardzo utrudniał, mimo dziecięcej interpretacji.

Ale o fabule. Powieść traktuje o dysfunkcyjnej rodzinie, gdzie na porządku dziennym jest przemoc. Przemoc tworzy tu wszelkie relacje międzyludzkie, relacje oparte na nacisku, napięciach, bólu i strachu. Wszystkich członków rodziny zalewa ich gnój zła, brudu i negatywnych emocji. I to wszystko między ludźmi, którzy powinni być sobie bliscy, powinni jako rodzina tworzyć jedność i żyć w zgodzie.
„Stary K” to ojciec znęcający się nad swoim synem, wręcz tresujący go. Ten nie spełnia jego oczekiwań, zawodzi go na każdym kroku. Ojciec uważa go za słabeusza, wymaga od niego całkowitego posłuszeństwa, jest sfrustrowany i daje temu ujście w fizycznym i psychicznym maltretowaniu syna. Sam jest człowiekiem, który nic nie osiągnął, jest niespełniony i bardzo nieszczęśliwy i samotny, swoje niepowodzenia chce przelać na syna.
W ten specyficzny sposób rozumiał pojęcie wychowania i tylko poprzez bicie i słowne naciski potrafił nawiązać kontakt z synem, a tym samym uważał to za dobry sposób na zbudowanie swojego ojcowskiego autorytetu.

Całość wydarzeń poznajemy z relacji właśnie pokrzywdzonego bohatera, który dość oschle, beznamiętnie oddaje wszystko to, czego doświadczył. Jego styl chyba tym bardziej frapuje i zastanawia, pobudza do myślenia bo o rzeczach złych, o bólu i cierpieniu opowiada czasem nawet z humorem i ironią.
Chłopiec nigdy nie mógł wiedzieć czego się spodziewać, z której strony otrzyma kolejny raz.
Codzienność bitego chłopca zmusiła go do wypracowania sobie systemu obrony, do rozwinięcia takich cech jak spryt, przebiegłość, umiejętność przetrwania i do jednoczesnego pielęgnowania w sobie wielkiej nienawiści do prześladowcy. Ale ta sama codzienność na zawsze naznaczyła jego i jego pamięć, skaziła jego wspomnienia, zabrała podstawę niezbędną do budowania pięknego i szczęśliwego życia w dorosłości.

Powieść pobudza wyobraźnię, skłania do refleksji i naprawdę nie pozwala przejść obojętnie. Zakończenie dość zaskakujące nie do przewidzenia. Ale czy na pewno dobre i szczęśliwe?
Czy po tym jak pejcz zadawał cierpienie i niszczył ciało i duszę chłopca, ten może się podnieść czy wyrośnie na takiego samego człowieka jak jego ojciec?
Przeczytajcie!
Madaleno plusminus Linia koment
Przeczytane:2010-05-17, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Książka co prawda została uhonorowana Nagrodą Nike, jednak nie uważam jej ze najlepszą w dorobku Kuczoka. Czytało się dość ciężko, wręcz żmudnie, nie porwała mnie. Znacznie ciekawszy wydaje mi się film "Pręgi", który jest oparty na tej powieści.
Terenia Linia koment
Przeczytane:2017-03-05, Na półkach: Przeczytałem,
Kirjanna Linia koment
Przeczytane:2017-02-01, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,
Twiggy Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
castle-builder Linia koment
Przeczytane:2015-09-23, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Na ciche wieczory...,
olalexis13 Linia koment
Przeczytane:2015-04-12, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,
Donatello Linia koment
Przeczytane:2015-02-19, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Iqko Linia koment
Przeczytane:2015-01-17, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki w 2015,
Linia koment
Przeczytane:, Ocena: 5, Na półkach:
monikad Linia koment
Przeczytane:2001-02-07, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,
Kamulka84 Linia koment
Przeczytane:2014-04-08, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,
Muminka789 Linia koment
Przeczytane:2004-09-22, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,
ajrin Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
ChatkaPuchatka Linia koment
Przeczytane:2014-03-05, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Linia koment
Przeczytane:, Na półkach:
sirmaniaq Linia koment
Przeczytane:2014-02-05, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
KasiaiDaniel Linia koment
Przeczytane:2013-08-15, Ocena: 3, Na półkach: Przeczytałem,2013,
break
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów