Recenzja czytelnika granice.pl

Kup Teraz

Powrót do Poziomki

Katarzyna Michalak

Ocena ( 18 osób )
5.1
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Data wydania: 2011-11-03
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: b.d.
Liczba stron: 0
Dodał/a książkę:
Dodał/a recenzję: Sabinka
Chyba każdy, kto miał przyjemność za sprawą książek Katarzyny Michalak odwiedzić cudowne miejsce zwane Poziomką, pokochał je od pierwszego wejrzenia. To właśnie dzięki nim polubimy mieszkańców Poziomki, poznamy losy domowników oraz ich przyjaciół. Nieco zwariowana Ewa, spokojna i delikatna Karolina, a także wspaniali mężczyźni - Witek i Andrzej - to tylko nieliczni bohaterowie Roku w Poziomce. Zapewne wielu miłośników tej książki ucieszyło się więc na wieść o tym, że Katarzyna Michalak planuje kontynuację powieści. Czy jednak nie będzie to historia wymuszona i nudna? Czy Autorka stanie na wysokości zadania i czy potrafi jeszcze zaskoczyć czytelników?
 
Cóż, po lekturze Powrotu do Poziomki będziemy już znali odpowiedzi na te pytania. Autorka zaskoczyć potrafi. I zaskakuje - przede wszystkim nowymi i niesamowitymi pomysłami, okraszonymi mnóstwem humoru.
 
W Poziomce trwa sielankowa i spokojna atmosfera. Ewa wraz z Witkiem wychowują cudowną i wymarzoną maleńką kruszynkę, zwaną Julisią. Dookoła panują cisza i spokój, Poziomka, otulona lasem i śpiewem ptaków, daje poczucie bezpieczeństwa i wiarę w lepsze jutro. Przyjaciele domu, Karolina i Andrzej, spodziewają się podwójnego szczęścia w postaci bliźniąt.
 
Na tym jednak koniec słodyczy:Katarzyna Michalak zaskakuje nas zwrotem akcji. Pozwala na kradzież Binga, doprowadza prawie do upadłości wydawnictwo Ewy, każe uciekać Andrzejowi, a - jakby tego było mało - zabiera nas w podróż do Indii, która okazuje się wielką przygodą z konsekwencjami!
 
Jak więc się łatwo domyślić, Powrót do Poziomki z pewnością nie należy do nudnych! Autorka postarała się o to, by jej historia z czytelnika wycisnęła ostatnie łzy szczęścia, ale też bezradności i bólu. Postarała się też o to, by czytelnicy zrozumieli, jak bardzo ważni w życiu każdego z nich są przyjaciele. Przyjaciele, na których można liczyć nie tylko wtedy, gdy jest dobrze.
 
Autorka porusza też problem miłości nieodwzajemnionej, takiej, gdy kocha się skrycie, gdy ma się jeszcze małą iskierkę nadziei… Jednak ta mała, lecz jakże nieprzewidywalna iskra, może zniszczyć wszystko, co do tej pory się stworzyło!
 
Autorka nie zapomniała też o odwiecznych przyjaciołach – zwierzętach, które na dobre zagościły w Poziomce, ale także w innych powieściach autorki. Opisy przyrody i zwierząt sprawiły, że czytelnicy mogą odnieść wrażenie, iż spacerują w pobliżu wymarzonego domku Ewy, czując zapach sosen i słuchając ptasiego trelu.
 
Literacki powrót do Poziomki to więc miłe zaskoczenie. To ogromna dawka optymizmu, wiary w to, że jeśli się czegoś bardzo pragnie, można to otrzymać. Wystarczy... marzyć! Ewa jest tego idealnym przykładem.
 
Powrót do Poziomki polecam głównie marzycielkom, bo to one wierzą, że podarowane dobro powraca podwójnie, a także w to, że marzenia się spełniają. Warto polecić tę książkę również wszystkim, którzy lubią ciepłe i wzruszające historie z happy endem. A potem - potem trzeba tylko czekać, by Ewa wydała kolejną książkę Karoliny - Wiśniowy dworek
Opinie
Ocena 1 2 3 4 5 6
Komentarz
wages plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-07-24, Ocena: 3, Na półkach: Przeczytałem,26 książek 2014,Moja półeczka :),
Dalszy ciąg historii szalonej Ewy znanej z "Roku w Poziomce". Po dość długim czasie wpadł mi w ręce "Powrót" i.... niestety mnie rozczarował. To, że główna bohaterka jest totalnie zwariowana i jej wyobraźnia przechodzi wszelkie granice - jestem jeszcze w stanie zaakceptować. Niestety, autorka chyba nabrała zbyt dużego rozpędu w chęci uświadamiania ogółu ludzkości co do problemów społecznych. Historie życia transseksualistów, sytuacja ekonomiczno - społeczna Indii to ważne tematy, jednak w książce podane są w tak niepasujący do tego typu literatury sposób (trochę za bardzo ostentacyjny), że zdecydowanie mnie odrzuciło. Dodatkowym minusem dla mnie jest historia miłości - przyjaźni Ewy i Andrzeja. W "Powrocie" ich uczucie - przez swoje za intensywne zawirowania - jest już nużące i denerwujące, aż człowiek ma ochotę powiedzieć "Weź się kobieto w garść!". Cóż,w mojej subiektywnej ocenie tylko dostatecznie i niestety po kolejnym zniechęceniu książką pani Michalak ("Nadzieja" była pierwszym) zaczynam wątpić...
edytakkk plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-07-20, Na półkach: Przeczytałem,

„Powrót do Poziomki” to kontynuacja „Roku w Poziomce”, w której poznajemy dalsze losy znanych nam już bohaterów. Zaczyna się wręcz sielskim widokiem. Ewa wraz z Witoldem wychowują córeczkę Julię, Andrzej z żoną Karoliną oczekują przyjścia na świat bliźniaków. Nic nie zapowiada, że życie tych dwóch sympatycznych par zostanie wywrócone do góry nogami. I kto namiesza? Oczywiście „Ta Michalak”. Ci, którzy czytali, wiedzą o czym mówię.

W życiu Ewy pojawi się kolejna przyjaciółka, Jasia, która będzie najukochańszą nianią dla Julisi. Zjawi się w Poziomce w chwili, gdy Ewa postanowi wrócić do pracy, do wydawnictwa, które jest dla niej jak drugie dziecko. Jaki sekret ma niania? Czy zajmuje się małą z czystej miłości, czy ma w tym ukryty cel?

Problemy nie ominą naszej kochanej Ewy, która nieba by wszystkim uchyliła, łącznie ze zwierzętami. Rząd nakłada na książki wyższy podatek, co niestety skutkuje bankructwem małych firm wydawniczych. Dodatkowo jej mąż otrzymuje propozycje pracy w Korei i nie pytając o zdanie żony, postanawia z niej skorzystać.
Wkrótce Karolina trafia do szpitala, rodzi dwóch chłopców, niestety jednego życie jest zagrożone.

Nie będę zdradzała żadnych szczegółów, powiem tylko, że czytanie tej książki (jak i innych Kasi Michalak) to sama frajda. Język prosty, zabawny, momentami natomiast wzruszałam się do łez. Wątki się doskonale ze sobą przeplatają i uzupełniają. Nie ma chaosu i niepotrzebnych opisów. Jest wszystko to, co kochamy w kobiecej literaturze.

Rewelacyjnym posunięciem było to, że autorka zabrała nas do Indii. Poznajemy życie w stolicy zarówno multimilionerów, jak i najbiedniejszych, którzy żyją gorzej niż można to sobie wyobrazić. Kobiety nie mogą wychodzić ze swoich domów (tylko czy można to nazwać domem?), mają tylko rodzić synów (!!!) i zaspokajać potrzeby mężczyzn. Poznając tamtejsze życie doceniamy to co mamy. I zapewne takie było założenie Kasi Michalak. To mi się właśnie podoba w tego typu książkach, że poza prostą, zabawną fabułą, kryje się przesłanie.

Autorka poruszyła też bardzo trudny temat, który wielu z nas omija szerokim łukiem. Chodzi tu o transwestytów, ludzi, którzy urodzili się w nie swoich ciałach i postanawiają w dorosłym życiu zmienić płeć. To co przeżywają w dzieciństwie, nie mieści się w głowie. Bo czy możemy sobie wyobrazić, co może czuć dziewczynka, która niestety urodziła się w ciele chłopca i zamiast bawić się lalkami, tak jak chce, jest wyśmiewana, wyzywana i bita nawet przez własnego ojca? Tylko dlatego, że gdzieś tam po drodze coś poszło nie tak, spłatało psikusa. Nigdy wcześniej się nad tym nie zastanawiałam, owszem, problem był, ale nie miałam z nim styczności. Nie myślałam, że to jest taki ciężki temat. Że można tak komuś złamać życie jednym słowem, jednym gestem.

Dobrze, że w fabułę książek, które wydają się nam lekkie, łatwe i przyjemne, wplatane są wątki z życia codziennego, które poruszają naszą wyobraźnią i sumieniem.

Jeśli ktoś nie czytała pierwszej części Poziomki, to proponuję od niej zacząć, a potem od razu przejść do drugiej. Są to wspaniałe, optymistyczne lektury, myślę, że w sam raz na wakacyjne leżakowanie.

Recenzja również na blogu ksiazkimoimswiatem.blogspot.com

edytakkk plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-07-20, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,
,,Powrót do Poziomki" to kontynuacja ,,Roku w Poziomce", w której poznajemy dalsze losy znanych nam już bohaterów. Zaczyna się wręcz sielskim widokiem. Ewa wraz z Witoldem wychowują córeczkę Julię, Andrzej z żoną Karoliną oczekują przyjścia na świat bliźniaków. Nic nie zapowiada, że życie tych dwóch sympatycznych par zostanie wywrócone do góry nogami. I kto namiesza? Oczywiście ,,Ta Michalak". Ci, którzy czytali, wiedzą o czym mówię.

W życiu Ewy pojawi się kolejna przyjaciółka, Jasia, która będzie najukochańszą nianią dla Julisi. Zjawi się w Poziomce w chwili, gdy Ewa postanowi wrócić do pracy, do wydawnictwa, które jest dla niej jak drugie dziecko. Jaki sekret ma niania? Czy zajmuje się małą z czystej miłości, czy ma w tym ukryty cel?

Problemy nie ominą naszej kochanej Ewy, która nieba by wszystkim uchyliła, łącznie ze zwierzętami. Rząd nakłada na książki wyższy podatek, co niestety skutkuje bankructwem małych firm wydawniczych. Dodatkowo jej mąż otrzymuje propozycje pracy w Korei i nie pytając o zdanie żony, postanawia z niej skorzystać.
Wkrótce Karolina trafia do szpitala, rodzi dwóch chłopców, niestety jednego życie jest zagrożone.

Nie będę zdradzała żadnych szczegółów, powiem tylko, że czytanie tej książki (jak i innych Kasi Michalak) to sama frajda. Język prosty, zabawny, momentami natomiast wzruszałam się do łez. Wątki się doskonale ze sobą przeplatają i uzupełniają. Nie ma chaosu i niepotrzebnych opisów. Jest wszystko to, co kochamy w kobiecej literaturze.

Rewelacyjnym posunięciem było to, że autorka zabrała nas do Indii. Poznajemy życie w stolicy zarówno multimilionerów, jak i najbiedniejszych, którzy żyją gorzej niż można to sobie wyobrazić. Kobiety nie mogą wychodzić ze swoich domów (tylko czy można to nazwać domem?), mają tylko rodzić synów (!!!) i zaspokajać potrzeby mężczyzn. Poznając tamtejsze życie doceniamy to co mamy. I zapewne takie było założenie Kasi Michalak. To mi się właśnie podoba w tego typu książkach, że poza prostą, zabawną fabułą, kryje się przesłanie.

Autorka poruszyła też bardzo trudny temat, który wielu z nas omija szerokim łukiem. Chodzi tu o transwestytów, ludzi, którzy urodzili się w nie swoich ciałach i postanawiają w dorosłym życiu zmienić płeć. To co przeżywają w dzieciństwie, nie mieści się w głowie. Bo czy możemy sobie wyobrazić, co może czuć dziewczynka, która niestety urodziła się w ciele chłopca i zamiast bawić się lalkami, tak jak chce, jest wyśmiewana, wyzywana i bita nawet przez własnego ojca? Tylko dlatego, że gdzieś tam po drodze coś poszło nie tak, spłatało psikusa. Nigdy wcześniej się nad tym nie zastanawiałam, owszem, problem był, ale nie miałam z nim styczności. Nie myślałam, że to jest taki ciężki temat. Że można tak komuś złamać życie jednym słowem, jednym gestem.

Dobrze, że w fabułę książek, które wydają się nam lekkie, łatwe i przyjemne, wplatane są wątki z życia codziennego, które poruszają naszą wyobraźnią i sumieniem.

Jeśli ktoś nie czytała pierwszej części Poziomki, to proponuję od niej zacząć, a potem od razu przejść do drugiej. Są to wspaniałe, optymistyczne lektury, myślę, że w sam raz na wakacyjne leżakowanie.

Recenzja również na blogu ksiazkimoimswiatem.blogspot.com
izabela81 plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-04-14, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,52 książki - 2014,Wyzwanie - powieści obyczajowe 2014,
"Powrót do Poziomki" to kontynuacja "Roku w Poziomce". Zaczęłam trochę nie po kolei, ale to wcale nie przeszkodziło mi w odbiorze książki. Główna bohaterka - Ewa jest roztrzepana. Przypomina mi trochę "Anię z Zielonego Wzgórza". W powieści rozbawiła mnie pewna rzecz. Otóż to, że autorka osadziła siebie jako jedną z bohaterek i pisze o sobie: Ta Michalak.
To powieść o wzlotach i upadkach, o miłości i fascynacji, o przyjaźni i jej trwałości, tolerancji i marzeniach. W książce nie brakuje również dramatycznych momentów. Książka jest zabawna, pogodna, ciepła i wzruszająca, dlatego czyta się ją lekko i przyjemnie.
basiekgo plusminus Linia koment
Przeczytane:2014-02-11, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Czytam regularnie 2014,
dalsze losy Ewy z książki "Rok w poziomce".Rodzi się córeczka Julijka. Ma męża Witolda, wspaniały dom kochającą rodzinę ale zaczynają się problemy. Mąż wyjeżdza do Korei, w pracy problemy u bliskich też nie najlepiej.
Zaczyna się walka z przeciwnościami losu. Ewa wyjeżdzając do Indii nie daje sobie sprawy że uratuje niemowlę a później je adoptuje. Bardzo kocha swoja córkę Julijkę dla której znalazła najwspanialszą nianie która też ma swój problem.
Pomimo różnych przeciwności losu, Ewa potrafi znaleźć szczęście.
Modii plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-09-24, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
cała seria warta nie jednej "zarwanej'' nocy :)
takahe plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-11-07, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,"Pióro i pazur",52 książki 2013,pożyczone ;),
Kolejna książka przeczytana w jeden wieczór. Książka o miłości, przyjaźni i poświęceniu. Książka którą łatwo się czyta. Bohaterką książki jest Ewa, właścicielka jednego z małych wydawnictw która wraz z mężem Witoldem wychowuje swoją córkę Julie (ojcem dziewczynki jest obieżyświat Daniel) i są szczęśliwi. Lecz owe szczęście nie trwa wiecznie Witek jedzie do Korei na wystawę Expo a następnie robi sobie wycieczkę do Indii. Ewa zostaje zmuszona przez panującą sytuację do zatrudnienia niani Jasi która okazuje się Janem. Na dodatek przyjaciel Andrzej (Ewa się w nim podkochuje a jest to mąż przyjaciółki-Karoliny) wpada w kłopoty które zmuszają go do opuszczenia kraju.
Książka naprawdę fajna chociaż Ewa może być nie raz denerwująca z tą swoją naiwnością i panikarstwem.
Ica plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-10-10, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Kolejna książka, którą dosłownie pochłonęłam!
Jest to opowieść o miłości, podróży i znalezieniu własnego miejsca na ziemi.
Jednak nie brakuje zawirowań. Są momenty smutne, ale także radosne.
Ewa po raz kolejny staje przed ważnym wyborem. Czy wybór okaże się trafny?
Każdy uczy się na błędach, Ewa również. Dzięki temu cała książka jest zaskakująca i nieprzewidywalna. Pełna smaku i pasji...
MoniaP plusminus Linia koment
Przeczytane:2012-08-08, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Zarówno Rok w Poziomce jak i Powrót do Poziomki to ciepła opowieść z humorem o życiu zwariowanej Ewy. Polecam przeczytanie obydwu książek.
mirabell3012 plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-10-05, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Ewa wraz z mężem i malutką córeczką wiodą z pozoru spokojne życie w Poziomce.
Bohaterka potrafi czerpać radość ze spacerów po lesie,z żab mieszkających w przydomowym oczku i ptaków zakładających gniazda na ogrodowych drzewach.
Z czasem na horyzoncie pojawiają się ciemne chmury a kłopoty piętrzą się jeden za drugim.
Niespodziewany i do końca niewiadomy co do przyczyn wyjazd Witolda do Korei,problemy finansowe wydawnictwa to tylko wierzchołek góry w całym zawirowaniu.
Bardzo pomocna i wyrozumiała okazuje się opiekunka Julijki,która świetnie radzi sobie z dzieckiem.Jak się później okazuje Jasia też ma swoją tajemnicę...

Poziomka zaprasza Nas po raz kolejny w swoje progi.Poznajcie dalsze losy szalonej Ewy której wyobraźnia nie zna granic.
azetka79 plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-08-29, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
Przepyszna historia, uwielbiam wybuchać śmiechem w czasie czytania, a wtedy moi domownicy zaczynają kręcić kółka w okolicach czoła:) Bombowa opowieść, taka żywa i dynamiczna i ... pouczająca, skłaniająca do zadumy... tak pisać potrafi tylko Kasia Michalak!!!
bibliotekarkaB plusminus Linia koment
Ocena: 3, Na półkach:
Z reguły część druga nie jest już tak dobra jak pierwsza. W tym przypadku jest odwrotnie. Zdecydowanie "Powrót..." przewyższa "Rok w Poziomce" fabułą, stylem, poczuciem humoru.
Muminka789 Linia koment
Przeczytane:2012-02-14, Na półkach: Przeczytałem,
ja_rus Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Linia koment
Przeczytane:, Na półkach:
ajrin Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Justa75 Linia koment
Przeczytane:2014-01-30, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Moja własna,
jolantasatko Linia koment
Przeczytane:2014-01-22, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,2014 przeczytane,
auriga Linia koment
Przeczytane:2013-11-11, Na półkach: Przeczytałem,
Elina44 Linia koment
Przeczytane:2013-11-09, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,
basia02033 Linia koment
Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
joakrz1983 Linia koment
Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
Atka0606 Linia koment
Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
monalizka Linia koment
Przeczytane:2013-07-27, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,czytam regularnie w 2013 roku,
jusia Linia koment
Przeczytane:2013-06-29, Na półkach: Przeczytałem,52 książki - 2013,
break
Okładka - Powrót do Poziomki Bat na koty
Jerzy Niemczuk
Okładka - Powrót do Poziomki Bogaty książę
Natalia Rolleczek
Okładka - Powrót do Poziomki Na białych Polaków obława
Grzegorz Motyka
Okładka - Powrót do Poziomki Piąty smak. Rozmowy przy jedzeniu
Łukasz Modelski
Okładka - Powrót do Poziomki Romanowowie. Imperium i familia
Andrzej Andrusiewicz
1914
 Odcięta ręka
Burzliwe lato

osób online: